Aktualności

Słowiańskie demony znów spędzają sen z powiek!
28.09.2020

Słowiańskie demony znów spędzają sen z powiek!

W serii „Zapomniana Księga” postapokaliptyczny świat miesza się ze słowiańskimi wierzeniami. W ciemnych zaułkach zniszczonych miast można spotkać demony i upiory. Nie ma elektryczności, cywilizacja upadła, a ci, którzy ocaleli, muszą się na nowo nauczyć, jak przeżyć, walcząc z potworami, w których istnienie kiedyś nie wierzyli.

„– A wtedy miałeś w zasięgu wszystkie cuda techniki. W cywilizacji ludzie czuli się bezpieczni, wszystko miało wytłumaczenie. To teraz weźmy takiego ucywilizowanego człowieka, zabierzmy mu całą technikę i pokażmy, że w ciemności jednak czają się stwory, o których opowiadała mu kiedyś babka. I co z tego wyniknie?”

Hubert, który budzi się w nieznanym sobie miejscu, musi pogodzić się z tym, że to nie sen, a nowa rzeczywistość. Upłynęło siedem lat, których nie pamięta, a w tym czasie zmienił się nie tylko świat, ale i on sam. Wszystko, co znał, przepadło. Prócz nauczenia się warunków nowego świata, Hubert musi odnaleźć również swoją nową tożsamość. Ludzie, których spotka na swojej drodze, pomagają mu wdrażać się w nowe, panujące zasady, a Hubert powoli odkrywa umiejętności oraz wiedzę, o które siebie nie posądzał.

 

Uczy się, jak walczyć ze słowiańskimi demonami. Z jakiegoś powodu podświadomie wie, jak można pokonać biesy oraz strzygi, które po upadku cywilizacji wyszły z ukrycia. Dlaczego posiada wiedzę na ich temat? To niejedyna zagadka, którą musi rozwikłać.

Z biegiem wydarzeń Hubert poznaje kolejne tajemnice, próbując przywrócić swoje wspomnienia. Świat, w który został wrzucony, kształtuje jego charakter, Hubert nie jest już nastolatkiem, którym był przed apokalipsą. Nabywa nową wiedzę, próbując jednocześnie odnaleźć się w nowej roli, jaką przypisał mu los. Na każdym kroku przystosowuje się do nowej rzeczywistości. Wydaje się, że w  tym świecie nie można nikomu zaufać, a każda napotkana osoba skrywa jakiś sekret. Jak wielu rzeczy jeszcze nie wie? Hubert decyduje się wyruszyć w samotną i niebezpieczną podróż w celu znalezienia sprzymierzeńców. Kogo się wystrzegać na swojej drodze? Jak uchronić się przed żądnymi krwi demonami? I w końcu – czy odbudowa świata i przywrócenie ładu są w ogóle możliwe?

„Powiódł wzrokiem dookoła. Miał wrażenie, jakby cały świat trawiła kolejna apokalipsa. Nie było stąd ucieczki. Otaczały go żar i zrujnowane budynki będące reliktem zamierzchłych czasów. A na granicy, niczym sępy żądne padliny, krążył wróg – ludzie oraz demony”.

 

Premiera „Wysłannika” 30. września.