Blizna

Autorka: Auður Ava Ólafsdóttir

Seria: Seria Dzieł Pisarzy Skandynawskich

Przekład: Jacek Godek

Dane podstawowe

  • Data premiery: 2020-05-06
  • Rok wydania: 2020
  • Liczba stron: 216
  • Oprawa: twarda
  • ISBN: 9788366553477
Cena:
39,90 zł
Produkt dostępny
Cena:
31,90 zł
Produkt dostępny

Opis książki

Urzekająco przewrotna islandzka opowieść o poszukiwaniu swojego miejsca na świecie.
„Czy świat za mną zatęskni? Nie. Czy świat beze mnie będzie uboższy? Nie. Czy świat da sobie radę beze mnie? Tak. Czy świat jest lepszy teraz, kiedy ja się na nim zjawiłem? Nie. Co zrobiłem, aby go poprawić? Nic”.
Jonas Ebeneser zbliża się do pięćdziesiątki, jest po rozwodzie, wyremontował już pięć kuchni, położył kafelki w siedmiu łazienkach, ale nie potrafi ułożyć sobie życia. Postanowił więc ułożyć sobie śmierć. Pakuje do walizki wiertarkę i wyjeżdża do niewielkiego hotelu Silence gdzieś w kraju jeszcze niedawno ogarniętym wojną.
Uhonorowana Nagrodą Rady Nordyckiej i Islandzką Nagrodą Literacką „Blizna” opowiada o życiu, które straciło cel. To porywający i pełen błyskotliwego humoru portret niezwykle wrażliwego mężczyzny w kryzysie.
„Cudownie oszczędna i wnikliwa opowieść o odkupieniu”.
„Booklist”
„Piękny tekst i cięty humor”.
„The New York Times”

Dane szczegółowe

Data premiery: 2020-05-06
Rok wydania: 2020
Liczba stron: 216
Oprawa: twarda
ISBN: 9788366553477

Opinie

5

Dominika Joanna

21.10.2020

Blizna Audur Avy Ólafsdóttir to jedna z książek serii skandynawskiej, będąca swoistym obrazem rzeczywistości, która niesie za sobą olbrzymie przesłanie. W prostocie zamknięte są magiczne słowa. Jonas Ebeneser to bohater, którym może być każdy. Zbliża się do pięćdziesiątki, przeżywa olbrzymi kryzys, nic go nie cieszy, praca nie jest satysfakcjonująca, żona odeszła, a córka okazała się wcale nie być jego. Uznał, że świat go wcale nie potrzebuje, więc Jonas poszukuje swojej drogi, od szczęścia po sposób na samobójstwo. Planuje to tak, aby nie stanowić dla nikogo problemu, bo przecież sam jest nikim. Ten marazm go przerasta, chce uciec od swojego życia tak daleko, aby nie dogoniła go jego własna rzeczywistość. Po tej książce brakuje słów, nie mogłam przez nią spać, cały czas przeżywając losy Jonasa. „Mistrzyni opowiadania o zwykłości zostawia w nas głęboka, ale jednocześnie przepiękną bliznę, która będziemy z dumą nosić już na zawsze”. Jonas przeżywa kryzys wieku średniego, ale wydaje mi się, że niezależne od tego, ile mamy lat, jesteśmy w stanie się z nim utożsamić. Zwłaszcza osoby, które cierpiały/cierpią na depresję i wielokrotnie zadawały sobie pytanie, po co ja w ogóle żyję? Czy ja dla kogoś coś znaczę? Czy w ogóle świat będzie inny jak przestanę istnieć? To niezwykle druzgocącą emocjonalnie powieść o tym, jak nie potrafimy mówić o uczuciach, jak wszystko co złe kumulujemy w sobie i nie dajemy sobie ani pomoc ani w ogóle prawa do szczęścia. Przyjmujemy świat taki jest, z nieszczęściami, z tym, że w życiu nam fatalnie nie wyszło na obwiniając siebie za wszystkie podjęte decyzję. To opowieść o poszukiwaniu szczęścia przez Jonasa, ale dalej będę uważać, że to opowieść o nas samych. To jak szukamy sposobów na zniknięcie z tego świata, jak analizujemy, jak uciekamy od problemów, jak sami kolekcjonujemy blizny na psychice, nosimy ciężki krzyż i jesteśmy w tym wszystkim osamotnieni. „Blizna” zmusza nas do zadawania sobie pytań, do przemyślenia kilku spraw, na które tylko my znamy odpowiedź. To terapia, którą przechodzimy na łamach powieści, ucząc się, o dziwo, bardziej optymistycznie podchodzić do życia, bo gdzieś tam zawsze kryje się nadzieja, tylko trzeba ją dostrzec. Pamiętajcie, że każdy z nas ma blizny, nieważne czy powstały one w wyniku traumatycznych przeżyć i uważamy, że jesteśmy w tym wszystkim osamotnieni. Musimy zrozumieć, iż nie jesteśmy jednostką, a grupą, bo każdy z nas cierpi. Rodzimy się, przychodzimy na świat z największą blizną na naszym ciele, pępkiem, a potem wszystko już zależy od nas. Blizny to nie tylko nasz ból, łzy, ale przede wszystkim wnioski, nauka, która płynie z każdego przeżycia. Bo wszystko jest po coś i musimy o tym pamiętać. Mamy blizny na ciele, w duszy, pamięci, często walczymy z demonami przeszłości, a ta moc, to dobro, to rozwiązanie wszystkich problemów, jest po prostu w nas. Ta książka to jeden wielki cytat, na tylu fragmentach płakałam, chcąc przytulić Jonasa i powiedzieć, że jeszcze będzie pięknie. I to słowa dla każdego z nas, który w tej sytuacji bądź innej życiowej czuje się przytłoczony. Rozejrzyjcie się, otaczają was wspaniali ludzie, a często poczucie osamotnienia jest tylko na własne życzenie, nieświadomie odpychamy od siebie bliskich, trwając w cierpieniu. To też opowieść o tym, jak wielki udział w naszym szczęściu mają rodzice. Jak tylko pomyślałam, jaką ogarnęłaby mnie bezradność, gdybym się dowiedziała, że moi najbliżsi chcą „wyruszyć w najdłuższa podróż” … W końcu zrozumiałam ich tułaczkę ze mną, ich ból, gdy płakałam i miałam wszystkiego dosyć, cały czas czasami mam, jak każdy z nas. Żyjemy teraz w ciężkich czasach, gdzie dom poniekąd stał się naszym więzieniem, ale Blizna daje nam nadzieję na lepsze jutro, na to że i my znajdziemy swoje upragnione szczęście i odnajdziemy miejsce w świecie. Pamiętajcie, że nie wiemy, co czuje druga osoba, dopóki sami od niej tego nie usłyszymy. Możemy widzieć pewnego siebie człowieka, ale nikt nie wie, jakie skrywa blizny. Ta książka otwiera oczy, bo doskonale wiemy, że depresja to cichy zabójca, wysysa nas jak dementor od środa, a my boimy się mówić o tym głośno, a dla każdego znajdzie się nadzieja. Po czym czasie od przeczytania, wciąż uważam, ta historia naprawdę zostawia w nas bliznę, jest tak piękna, że trudno pozbierać myśli i czuję się ogromnie wdzięczna, że Wydawnictwo Poznańskie umożliwiło mi poznanie Blizny. Dziękuję za zaufanie, za te przeżycia.
5

Patrycja Dominiczak

16.10.2020

Kolejna książka z Serii Dzieł Pisarzy Skandynawskich za mną i kolejny raz jestem zachwycona. Auður Ava Ólafsdóttir w "Bliźnie" przedstawia historię Jonasa Ebenesera, który postanowiwszy zakończyć swoje życie, wyrusza w podróż do rozdartego wojną kraju w nadziei, że stanie się kolejną śmiertelną ofiarą. Ale wkrótce po przybyciu odkrywa, jak naprawdę wygląda nieszczęście. Po zakwaterowaniu się w hotelu, dostaje propozycję pracy polegającej na renowacji budynku. Uwielbiam to, jak odkupienie zepsutego Hotelu Silence przebiega równolegle do duchowego odkupienia Jonasa. Po przeczytaniu tej książki jestem nieco pewniejsza tego, co to znaczy być człowiekiem i bardziej wdzięczna za możliwość doświadczenia tego świata i życia w nim. Nie wszystko, czego doświadczysz w życiu, będzie łatwe i nie wszystko, co czujesz, będzie przyjemne. Będzie to jednak wasze doświadczenie, które będzie ważne, prawdziwe i cenne. Przez „Bliznę” może być smutno, czasami samotnie, ale i szczęśliwie, podnosząco na duchu. Trudno nie czuć emocji podczas czytania tej książki. To była bardzo ciekawa lektura, która zdołała być dość spekulatywna i poetycka przy zachowaniu autentyczności. Sposób, w jaki autorka konstruuje postaci, scenografię i wydarzenia jest idealnie wyważony. Chociaż głównym bohaterem był islandzki mężczyzna w średnim wieku, byłam w stanie odnieść się do wyrażanych przez niego uniwersalnych uczuć żalu i beznadziei, co moim zdaniem czyni tę książkę bardzo wartościową.
5

onlypretenderpl

31.07.2020

Można powiedzieć, że Blizna jest o wszystkim i o niczym. O wszystkim, bo dotyka życia na wielu płaszczyznach, skupiając się na ludzkich odczuciach w sytuacjach, jakie mogą spotkać każdego z nas. Autorka stara się uchwycić te małe momenty, które są dla nas decydujące. Skupia się na codzienności, pozbawionej górnolotnych wyznań i pięknych uniesień – ma być do bólu realistycznie. To właśnie dzięki temu ta powieść ma w sobie tyle prawdy, którą możemy bez wahania przełożyć na własne doświadczenia. Ale to też książka o niczym – trudno szukać tu jakichkolwiek konkretów dotyczących miejsc, zdarzeń czy krajobrazów. To obraz życia mężczyzny, złożony z drobnych elementów, które łatwo przeoczyć. cała opinia dostępna na https://www.onlypretender.pl/2020/06/blizna-audur-ava-olafsdottir.html
5

Kryminał na talerzu

16.07.2020

Seria Dzieł Pisarzy Skandynawskich Wydawnictwa Poznańskiego została wznowiona w 2018 roku i aktualnie liczy już sobie osiem nowych tytułów. Przedostatnim z nich jest „Blizna” autorstwa islandzkiej pisarki Auður Ava Ólafsdóttir i, tak jak miałam na to nadzieję, jestem książką zachwycona! Niewielka objętościowo, pisana oryginalnym stylem, który po chwili przyzwyczajenia odkrywa przed czytelnikiem swoje piękno. To opowieść o poszukiwaniu sensu, celu życia, o tym jak zmiana perspektywy pozwala zmienić spojrzenie na siebie samego. O tym, że każdy z nas chce czuć się potrzebny. A także o okropieństwie wojny, o tym jak ważne jest docenianie tego co ma się na co dzień. Polecam z całego serca! To książka (i seria!), którą obowiązkowo trzeba mieć na półce!
5

Kiedy życie straciło sens...

15.06.2020

Życie głównego bohatera straciło sens. 49 letni Jonas Ebeneser czuje się nieszczęśliwy i samotny. Został porzucony przez swoją żonę, która dodatkowo zdradziła mu przykry sekret. Matka – druga ważna kobieta w jego życiu przebywa w domu starców. Jej śmierć jest bliska, a świadomość ograniczona. Pokryty fizycznymi i psychicznymi bliznami Jonas Ebeneser postanawia popełnić samobójstwo. Nie potrafił zaplanować swojego życia, więc planuje swoją śmierć. Nie chce robić nikomu kłopotu, więc wyrusza w podróż do kraju, w którym wojna pozostawiła po sobie trwały ślad. Książka jest podzielona na dwie części; ciało i blizna. Każda część składa się z zatytułowanych podrozdziałów. Głównego bohatera poznajemy przede wszystkim dzięki jego wewnętrznym przemyśleniom oraz notatnikom, które zapisywał w młodości. Budują one jego obraz i dzięki nim poznajemy przeszłość Jonasa. Ta islandzka powieść ma wiele ukrytych znaczeń i symboli. Mimo tego, że nie jest długa (ma 216 stron), to daje nam okazję do przemyśleń i refleksji. W tej zwięzłej formie zostało zawarte wszystko to, co powinno. Brak w niej zbędnej egzaltacji, nie wzrusza nas, ale pobudza do zastanowienia się nad pewnymi ważnymi kwestiami. To powieść o poszukiwaniu samego siebie, o walce z samotnością i cierpieniem, o szukaniu sensu życia. Powieść Auður Ava Ólafsdóttir z serii dzieł pisarzy skandynawskich okazała się bardzo dobra i z czystym sumieniem mogę ją polecić.

Podsumowanie

1
x0
2
x0
3
x0
4
x0
5
x5
5,00