Żeńska końcówka języka

Autorka: Martyna F. Zachorska

Dane podstawowe

  • Data premiery: 2023-04-26
  • Liczba stron: 320
  • Oprawa: miękka ze skrzydełkami
  • ISBN: 9788367616713
Cena:
40,76 zł 42,90 zł
Produkt dostępny

Najniższa cena z 30 dni przed obniżką:

 

25.74 zł

Cena:
32,94 zł 54,90 zł
Produkt dostępny

Najniższa cena z 30 dni przed obniżką:

 

32.94 zł

Opis książki Żeńska końcówka języka

Żeńska końcówka języka dostarcza wiedzy na temat budzącego kontrowersje zjawiska, jakim są feminatywy. Martyna F. Zachorska pokazuje, że choć żeńskie nazwy zawodów i funkcji mogą niektórym wydawać się dziwne czy trudne w użyciu, stanowią integralną część języka, o którą powinniśmy dbać na równi z innymi formami gramatycznymi. Autorka nie wikła się w ideologiczne spory – opiera się na faktach, a nie przekonaniach.

O czym jest książka „Żeńska końcówka języka”?

W „Żeńskiej końcówce języka” możemy przeczytać o płci w języku. O tym, jak przy pomocy systemu językowego kreowane są obrazy kobiet i mężczyzn. Jest to także tekst na temat feminatywów – ich przedwojennych korzeni oraz tego, jak w PRL-u zostały wyrugowane z polszczyzny. Martyna F. Zachorska rozprawia się z mitami narosłymi wokół żeńskich końcówek. Autorka w swojej książce kieruje się wartościami, takimi jak równość i szacunek – pisze o języku, który nikogo nie wyklucza i nie dyskryminuje.

Jak wygląda książka „Żeńska końcówka języka”?

Okładka tomu Martyny F. Zachorskiej „Żeńska końcówka języka” podkreśla inkluzywny i równościowy charakter publikacji. Widnieją na niej przedstawicielki różnych zawodów. Książka została wydana w miękkiej oprawie ze skrzydełkami. Liczy 320 stron. Tytuł należy do literatury faktu Wydawnictwa Poznańskiego.

Kim jest autorka książki, Martyna F. Zachorska?

Autorka książki „Żeńska końcówka języka” Martyna F. Zachorska – znana również jako Pani od feminatywówjest językoznawczynią i doktorantką na UAM w Poznaniu. Prowadzi badania nad lingwistycznym obrazem płci. W sieci edukuje na temat języka, obalając fałszywe twierdzenia o żeńskich formach gramatycznych. Jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych popularyzatorek wiedzy na polskim Instagramie.

Komu spodoba się książka „Żeńska końcówka języka”?

„Żeńska końcówka języka” Martyny F. Zachorskiej to doskonała pozycja dla każdego, kto chciałby się dowiedzieć:

  • czy feminatywy są poprawne?
  • jak daleko sięga ich historia?
  • dlaczego temat żeńskich końcówek bywa kontrowersyjny?
  • jak w języku konstruowany jest obraz płci?
  • czym jest język inkluzywny?
  • jak zwracać się do osoby niebinarnej?

E-book „Żeńska końcówka języka”

Tekst Martyny F. Zachorskiej „Żeńska końcówka języka” dostępny jest jako e-book w wersji mobi i epub. Swoje ulubione tytuły możesz mieć zawsze pod ręką – na czytniku!

Jeżeli interesujesz się tematem reprezentacji kobiet w sferze publicznej, polecamy książkę Olgi Wiechnik „Posełki. Osiem pierwszych kobiet”.

 

Zachęcamy do zakupu książki Martyny F. Zachorskiej „Żeńska końcówka języka” w księgarni Wydaje nam się. Dzięki Twojemu wsparciu możemy się rozwijać i publikować kolejne świetne tomy. Serdecznie dziękujemy!

Dane szczegółowe

Data premiery: 2023-04-26
Liczba stron: 320
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
ISBN: 9788367616713

Opinie o książce Żeńska końcówka języka, Martyna F. Zachorska

5

Kryminał na talerzu

18.07.2023

Książka Martyny F. Zachorskiej „Żeńska końcówka języka” to coś nie tylko dla aktywistek, feministek, ale po prostu dla ludzi dbających
o język polski, zwracających uwagę, by wypowiadać się poprawnie, w zgodzie z naszą polską gramatyką. Autorka skupia się w niej na tak zwanym języku inkluzywnym, czyli języku, który nie dyskryminuje. W jego skład wchodzą feminatywy, czyli określenia żeńskie zawodów lub funkcji. Feminatywy od kilku lat wzbudzają żywą dyskusję w polskim społeczeństwie, a autorka tłumaczy dlaczego i dlaczego tak naprawdę nie ma się czym aż tak ekscytować. Pewnie wielu z Was zaskoczy wiadomość, że feminatywy to nie jest twór nowy, a coś, co pojawiło się w języku polskim jeszcze przed wojnami jako konieczność językowa do nazwania kobiet, które wkroczyły na scenę zawodową wcześniej im niedostępną. Czyli nie jest to przekonanie polityczne, a po prostu logiczne, gramatycznie poprawne następstwo pojawienia się czegoś nowego, co trzeba nazwać. Autorka tłumaczy to wszystko bardzo prosto, momentami nawet zabawne, a wszystko popiera badaniami, definicjami słownikowymi i wycinki z dawnej prasy. Poza feminatywami znajdziemy tu też trochę o języku inkuzywnym w ogóle, o ciągłym tabu językowym jakim jest seksualność, a nawet i o języku z drugiego krańca przekonań – tego, jakim posługuje się w manosferze. To publikacja ciekawa, dla ludzi szanujących język i drugiego człowieka. W końcu język jest nierozerwalną częścią ewolucji, skoro nasze czasy się nieustannie zmieniają, to język też musi. Polecam!
4

Aleksandra Bielak

03.05.2023

Z biegiem lat zmiany społeczne wpływają na tempo rozwoju postrzegania kobiet w świecie. Wszystko się zmienia(chociaż sądzę, że w dalszym
ciągu znajdą się osoby, które uważają że kobiety to nie ludzie). Jednak od wieków kobiety walczą o równe traktowanie, przy jednoczesnym zachowaniu własnej indywidualności. Po uzyskaniu równego dostępu do nauki, możliwości podjęcia pracy zawodowej, wydawałoby się, że w tej podstawowej kwestii wszystko jest wyjaśnione, jednak okazuje się, że nie do końca… Z feminatywami miałam raczej nie po drodze. W moim najbliższym otoczeniu nie zwracano uwagę na formę jakiej się używa, czasem mogła to być pani profesor, a czasem profesorka. Używana forma nie stanowiła różnicy w odbiorze. Ale prędzej czy później nastąpiło moje zetknięcie ze ścianą… dosyć konserwatywną ścianą. Największą grupę oburzonych stanowią mężczyźni. Uważają oni feminatywy za wymysł feministek z XXI wieku, jednak historia Polski pokazuje, że sprawa wygląda zupełnie inaczej, jeszcze do czasów II wojny światowej stosowanie feminatywów było na porządku dziennym. Z pewnością dla wielu stosowanie feminatywów jest pewnego rodzaju demonstracją swoich poglądów, czemu oczywiście się nie dziwię. Z braku przyzwyczajenia feminatywy brzmią nieco nienaturalnie, niepoważnie, być może nawet lekceważąco. Jednak sądzę, że z biegiem czasu następuje powolne odrzucenie naleciałości z czasów PRL i forma sprzed ponad 100 lat stanie się codzienną formą. Książka jest napisana w bardzo przystępny sposób. Autorka zawarła w niej sporo ciekawych przykładów, w tym także fragmenty wywiadów, czy też wpisów w mediach społecznościowych. Takie dodatki świetnie uzupełniają merytoryczną część książki. Jest to świetna pozycja zarówno dla laików, jak i tych zainteresowanych tym tematem.

Podsumowanie

1
x0
2
x0
3
x0
4
x1
5
x1
4,50

Booktrailery

Zobacz
Terytorium

29,94 zł 49,90 zł

Zobacz
Rzeźnik i strzyżyk

44,56 zł 46,90 zł