Co się stało w Jonestown? Sekta Jima Jonesa i największe zbiorowe samobójstwo

Autor: Jeff Guinn

Przekład: Katarzyna Bażyńska-Chojnacka

Dane podstawowe

  • Data premiery: 2020-08-12
  • Liczba stron: 696
  • Oprawa: zintegrowana
  • ISBN: 9788366553903
Cena:
47,41 zł 49,90 zł
Produkt niedostępny
Poinformuj o dostępności
Cena:
37,91 zł 39,90 zł
Produkt dostępny
Produkt dostępny

Opis książki Co się stało w Jonestown? Sekta Jima Jonesa i największe zbiorowe samobójstwo

Kim był Jim Jones? Genialnym manipulatorem, szalonym guru, fałszywym prorokiem. Diabłem w ludzkiej skórze, który pociągnął ludzi za sobą wprost do piekła.

W listopadzie 1978 roku w Jonestown – wiosce zbudowanej i zasiedlonej przez ludzi, którzy uwierzyli w Jonesa i jego projekt Świątyni Ludu – w ciągu jednej nocy zginęło ponad 900 kobiet, mężczyzn i dzieci. Część z nich odebrała sobie życie dobrowolnie, spożywając cyjanek. Inni zostali do tego przymuszeni. Opinią społeczną wstrząsnęły wieści o izolującej się w dżungli sekcie, której paranoiczny przywódca powiódł swoich wyznawców na śmierć. Ale ta  tragiczna historia zaczęła się dwadzieścia lat wcześniej, kiedy ambitny pastor postanowił zmienić świat na lepsze…

Porażający reportaż nagradzanego amerykańskiego dziennikarza śledczego, Jeffa Guinna, jest opowieścią o powolnym staczaniu się w szaleństwo. I o ludziach, którzy dla swojego guru zrobią wszystko.

Nie ma nic bardziej niebezpiecznego od przywódcy przekonanego o swojej nieomylności. Jim Jones chciał dobrze. Ale wyszło jak zawsze, gdy nie wolno krytykować wodza.

Wojciech Orliński

Przyznaję, że dziwnie się czuję, poznając tło wydarzeń, o których rozmawiało się przy stole przez całe moje dzieciństwo […].

Jim Jones junior

Wyczerpujące, gruntowne badania Guinna, jego przenikliwe analizy oraz ujmujący język prezentują przerażającą, ale też tragiczną postać – i motywy tych, którzy zaprzedali mu dusze.

„Publishers Weekly”

Jeff Guinn przedstawia chyba najpełniejszy do tej pory obraz tragedii i człowieka, który za nią odpowiadał […]. W rezultacie powstał zatrważający portret zła – oraz pełne współczucia wspomnienie tych, którzy dali się omamić destrukcyjnej charyzmie Jonesa.

„The San Francisco Chronicle”

Do bólu wciągająca, do bólu porażająca opowieść o błyskotliwym oszuście i jego bezbronnych ofiarach […]. Emanuje osobliwą – ośmielę się stwierdzić, że podobną jak Manson – magnetyczną siłą, która przeciąga czytelnika przez kolejne strony.

„The Boston Globe”

O autorze

Dane szczegółowe

Data premiery: 2020-08-12
Liczba stron: 696
Oprawa: zintegrowana
ISBN: 9788366553903

Opinie o książce Co się stało w Jonestown? Sekta Jima Jonesa i największe zbiorowe samobójstwo, Jeff Guinn

4

Jagoda

13.05.2022

Kim był Jim Jones? Genialnym manipulatorem, szalonym guru, fałszywym prorokiem? Czy najnowszy reportaż Jeffa Guinna daje odpowiedź na to, co
się wydarzyło w Jonestown? W listopadzie 1978 roku w Jonestown – wiosce zbudowanej i zasiedlonej przez ludzi, którzy uwierzyli w Jonesa i jego projekt Świątyni Ludu – w ciągu jednej nocy zginęło ponad 900 kobiet, mężczyzn i dzieci. Opinią społeczną wstrząsnęły wieści o izolującej się w dżungli sekcie, której paranoiczny przywódca powiódł swoich wyznawców na śmierć. Ale ta tragiczna historia zaczęła się dwadzieścia lat wcześniej, kiedy ambitny pastor postanowił zmienić świat na lepsze. Swój reportaż autor zaczął bardzo mocnym, wstrząsającym epilogiem. Dalej przenosi czytelnika w czasie do końca lat 40. XX wieku i powoli stara się wyjaśnić jak doszło do masakry w Jonestown. Jeff Guinn zaczyna od nakreślenia tła rodzinnego, społecznego, w którym wychował się Jim Jones Junior. Autor reportażu stara się starannie wprowadzić czytelnika w sytuację panującą w Ameryce w ówczesnym czasie – podziały rasowe, ubóstwo, walka z nietolerancją. Na naszych oczach pokazuje kolejne etapy narodzin Świątyni Ludu i powolny proces popadania w szaleństwo jej przywódcy – Jima Jonesa. Całość napisana jest płynnie, dzięki czemu można wciągnąć się w lekturę. Dzięki "Co się stało w Jonestown?" czytelnik ma okazję trochę bliżej poznać mechanizmy funkcjonowania sekty – pozyskiwania nowych członków, zdobywanie pieniędzy czy umacniania pozycji jej lidera. Reportaż niejednokrotnie szokuje opisami tego, w jaki sposób Jones realizował swoje zachcianki i cele, które stawiał przed Świątynią i swoimi wyznawcami. Autor szczegółowo opisuje praktyki, które stosował Jones, takie jak np. uzdrowienia, zastraszanie osób, które chciały opuścić Świątynię. Nie brakuje tutaj również wypowiedzi byłych członków wspólnoty Jonesa – w tym jednego z jego synów. Od pierwszej do ostatniej strony czuć rzetelność, z jaką Guinn przedstawia tę historię. Plusem są rozbudowane przypisy, w których autor niejednokrotnie wyjaśnia, dopowiada to, czego nie zawarł w głównej treści. W przypisach znajdziemy również odwołania do źródeł – książek, publikacji, stron internetowych – z których korzystał przy pisaniu reportażu. Dzięki temu czytelnicy, chcący pogłębić swoją wiedzę na temat Jonestown, wiedzą, gdzie najlepiej szukać informacji. Chociaż wiemy czego się spodziewać, nic nie jest w stanie przygotować czytelnika na końcowe rozdziały i opis całego zdarzenia, który przytacza Guinn. Czy publikacja daje nam ostateczną odpowiedź na to, co się stało w Jonestown? I tak, i nie. Chociaż dzięki autorowi czytelnik na pewno lepiej może zrozumieć działania sekt, to jednak nadal nie jest w stanie pojąć, jak ponad 900 osób jest gotowych popełnić samobójstwo z rozkazu jednego człowieka. Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na pytanie zawarte w tytule książki – "Co się stało w Jonestown?" - co również pokazuje sam autor reportażu. To kolejny plus tej publikacji. Guinn powstrzymuje się od wydawania opinii, wtrącania swoich przemyśleń w trakcie opowiadania historii. Decyduje się na to dopiero na sam koniec, w podsumowującym rozdziale. "Co się stało w Jonestown?" to pozycja dla osób, które chcą zgłębić temat nie tylko ze względu na sprawę Jonestown, ale również dla tych, którzy pragną dowiedzieć się czegoś więcej o działaniu sekt, mechanizmach manipulacji, które są w nich stosowane. Reportaż Guinna to wyczerpująca historia Jima Jonesa i jego rodziny. To kawałek rzetelnego pisarstwa, który z pewnością pozostawi czytelników po raz kolejny zszokowanych tym, do czego zdolny jest drugi człowiek.
4

Martakow2003

07.11.2020

Czy największe masowe samobójstwo w Jonestown rzeczywiście można nazwać samobójstwem? Jak doszło do śmierci ponad 900 kobiet, mężczyzn i dzieci?
Dlaczego aż tylu ludzi poświęciło swoje życie dla wiary w Jima Jonesa?  . Zanim sięgnęłam po ten reportaż sprawa Jonestown jedynie obiła mi się o uszy. Miałam świadomość tego, że takie zdarzenie miało miejsce, ale nie pamiętam żebym o tym czytała, czy oglądała filmy dokumentalne. "Co się stało w Jonestown?" w pełny, merytoryczny i szczegółowy sposób objaśnia czytelnikowi jak powstała Świątynia Ludu i jak Jim Jones doszedł do niemal dyktatorskiej władzy.  . Pewnie nie tylko mnie fascynuje działanie mechanizmu, jaki pozwala manipulować setkami, jak nie tysiącami wyznawców. Jones jest genialnym przykładem tego, w jaki sposób jeden człowiek był w stanie zebrać wokół siebie tysiące. Autor dogłębnie analizuje to co działo się w sekcie (dopiero później została tak nazwana), w jaki sposób od wiary w wartość jednostki i równość, tysiące wiernych stoczyło się do szaleństwa i zaślepienia. Dziennikarz opisuje codzienne życie w Świątyni Ludu i jej powolną zmianę. Przedstawia proces w którym roku na rok Jones odbierał ludziom wolność. Tłumaczy strategię, dzięki której Jimowi udało przez lata fałszować wskrzeszenia, proroctwa i cudowne uleczenia.  Reportaż mną wstrząsnął i polecam go każdemu, kto chciałby dogłębnie przeanalizować tragedię z Jonestown. 
5

Paulina Jaśkowiak

31.10.2020

Dla mnie nie było to pierwsze spotkanie z wydarzeniami opisanymi w książce, ale nigdy wcześniej nie zagłębiałam się w szczegóły.
Jaka była historia przywódcy sekty i dlaczego ludzie za nim poszli? Szczerze mówiąc, czytając o Świątyni Ludu i jej członkach wydawać by się mogło, że nikt w takie rzeczy nie uwierzy. Mimo wszystko 900 osób zażyło truciznę popełniając zbiorowe samobójstwo na wezwanie swojego lidera. Jeff Guinn zebrał mnóstwo materiałów, żeby przedstawić historię tego społeczeństwa. Jakie były początki sekty oraz jak wyglądały kolejne kroki, które finalnie doporowadzily do tragicznego końca. Jim Jones pewnie byłby zadowolony, w końcu został zapamiętany. Pytanie tylko czy w taki sposób, jak chciałby zachować się w ludzkiej pamięci? To nie jest książka obok której można przejść obojętnie. Pozwala na poznanie w jaki sposób działają fałszywi prorocy i ile szkody mogą wyrządzić.
5

Opisuję Książki

28.10.2020

Jim Jones był wspaniałym człowiekiem - walczył o zniesienie segregacji rasowej, jako kaznodzieja porywał tłumy, pomagał tym, którzy tego najbardziej
potrzebowali, tworzył domy opieki i placówki odwykowe. Uzdrawiał i przywracał do życia zmarłych. Był reinkarnacją Buddy i Lenina. Był Bogiem, a wszyscy, którzy wierzyli w niego i stworzoną z jego inicjatywy Świątynię Ludu, mieli zostać zbawieni. Tylko część z tego jest prawdą. Jim Jones faktycznie wiele zrobił dla swoich wiernych, nie był jednak wspaniałym człowiekiem, tylko doskonałym manipulatorem, który potrafił wykorzystać każdą nadarzającą się okazję. A tych w latach jego działalności było dużo - konflikty na tle rasowym, groźba wojny jądrowej, wojna w Wietnamie. Zastraszeni, dyskryminowani i zmęczeni obywatele potrzebowali wsparcia, kogoś, kto ich zrozumie, kto pomoże w trudnych chwilach. Wielu uwierzyło w boskość Jima Jones'a, a on odebrał im wszystko, łącznie z życiem. Doskonale napisany reportaż Jeffa Guinn'a pokazuje, jak niewiele potrzeba, żeby zostać zmanipulowanym - czasem wystarczy obietnica ciepłego obiadu i zatrudnienia, poczucie przynależności do grupy ludzi z podobnym nastawieniem do świata i podobnymi problemami. Na podstawie informacji zawartych w książce można także zobaczyć, jak dochodzi do umocnienia się pozycji sekty. Początkowe wsparcie i obietnice zmieniają się z czasem w groźby, zakazy, ograniczenia, wymuszanie pieniędzy i deklaracje bezwarunkowego posłuszeństwa względem ,,Ojca", choć zachowanie tego ostatniego jest często sprzeczne z głoszonymi przez niego naukami. Wierni omamieni często przytaczaną podczas kazań wizją utowrzenia na terenie Stanów Zjednoczonych obozów koncentracyjnych uciekli do Jonestown, gdzie ,,prywatność właściwie nie istniała. Chaty były przepełnione (...)w wychodkach panował tłok (...). Prawdziwy papier toaletowy był ekstrawagancją". O cenzurze listów i kontroli niemal każdego aspektu życia nie wspominając. Wszystkie ograniczenia dotyczyły jednak szeregowych wiernych, Jim Jones i jego doradcy żyli we względnym luksusie, niczym w orwellowskim ,,Folwarku zwierzecym" gdzie wszyscy są równi, ale niektórzy równiejsi". ,,Co się stało w Jonestwon" jest jedną z najlepszych książek, jakie przeczytałam w swoim życiu. Tragiczna historia ludzi, którzy dali się porwać psychopatycznemu krasomówcy, ale także ich bliskich, którzy próbowali wyrwać zniewolonych członków Światyni Ludu z sideł Jones'a, napisana lepiej niż niejeden kryminał. Zmusza do myślenia i na długo pozostaje w pamięci. Polecam!
5

CzasoStrefa.pl

07.10.2020

Hasło Serii Reporterskiej Wydawnictwa Poznańskiego brzmi „Rzeczywistość wciąga bardziej niż fikcja”. Owo zdanie w pełni wyraża moje odczucia po lekturze
reportażu Co się stało w Jonestown? Sekcja Jima Jonesa i największe zbiorowe samobójstwo autorstwa Jeffa Guinna. Reportaż jest szczegółowym przedstawieniem historii sekty nazywanej przez jej założyciela Jima Jonesa Świątynią Ludu — na której sztandarach znajdowały się takie hasła jak: socjalizm, walka z wykluczeniem, równość i wzajemna pomoc. Opowieść o tym, jak jeden człowiek, który spędził życie na doskonaleniu siebie w roli przywódcy i uwiarygodnieniu kolejnych manipulacji, stworzył zamkniętą społeczność z tłumem bezwzględnie mu posłusznych wyznawców. Tak obiecujące założenia w miarę działania sekty okazały się jednak wyłącznie złudzeniem, a despotyzm i manipulacje doprowadziły do ogromnej tragedii — około 900 osób zostało zmuszonych do popełnienia samobójstwa w założonym przez Świątynię mieście w gujańskiej dżungli. Autorowi książki należą się wszelkie pochwały za dokonanie tak szczegółowego researchu i dotarcie do niemal każdej możliwej wzmianki na temat Jima Jonesa i jego działalności. Dzięki temu historia opowiedziana została z imponującą dokładnością. Każdy, nawet najdrobniejszy wątek, posiada wyraźny ciąg przyczynowo-skutkowy. Mimo tak imponującej szczegółowości nie pamiętam, by którykolwiek fragment tekstu mnie znużył. Oprócz opowieści reporterskiej dostajemy też biografię Jima Jonesa — towarzyszymy mu od urodzenia aż do samobójczej śmierci — poznajemy jego rodzinę, zamiary, motywacje oraz stosunek do drugiego człowieka. Przekonujemy się, jak dobrym był oszustem i jak bardzo zepsutą moralnie osobą. O warsztacie reportażysty świadczy rzeczowość w przedstawianiu kolejnych faktów. Nie znajdziemy w książce wyrażeń oceniających, wszelkie opinie pozostają w gestii czytelnika, który krok po kroku odkrywa kolejne karty historii Jima Jonesa i jego Świątyni Ludu. Inną wartą docenienia rzeczą jest odpowiednie zaakcentowanie i sposób przedstawienia postaci pobocznych — rola każdej z nich jest przedstawiona konkretnie — a czytelnik nie gubi się w przedstawionym aspekcie danego momentu historii. Opisywane przez Guinna wydarzenia bez wątpienia wywołują w czytelniku emocje, jednak nie są one wywołane przez sensacyjny styl, którego w tym reportażu na szczęście zabrakło. Co się stało w Jonestown nie jest lekturą lekką ani łatwą, jednak wartą każdej spędzonej sekundy, dzięki dokładności i rzeczowemu przedstawieniu historii. Uświadamia czytelnika o tym, w jaki sposób przy pomocy utopijnych założeń, wykorzystuje się ludzkie odruchy w celu osiągnięcia pełni władzy i posłuszeństwa. Finał tej historii dowodzi też, że człowiek postawiony w roli bożka prędzej czy później popełni błąd, który prowadzi do wydarzeń o poważnych, a niekiedy tragicznych skutkach. Polecam wszystkim sympatykom reportażu, szczególnie amerykańskiego. Cała recenzja: https://czasostrefa.pl/co-sie-stalo-w-jonestown-wstrzasajacy-reportaz-o-swiatyni-ludu/

Podsumowanie

1
x0
2
x0
3
x0
4
x2
5
x3
4,60