Dotknij mnie (wyd.2)

Autorka: Tahereh Mafi

Seria: Dotknij Mnie

Przekład: Agnieszka Brodzik

Dane podstawowe

  • Data premiery: 2022-11-09
  • Liczba stron: 444
  • Oprawa: Twarda
  • ISBN: 9788367727990
Cena:
35,94 zł 59,90 zł
Produkt dostępny

Najniższa cena z 30 dni przed obniżką:

 

29.95 zł

Cena:
35,93 zł 47,90 zł
Produkt dostępny

Najniższa cena z 30 dni przed obniżką:

 

23.95 zł

Opis książki Dotknij mnie (wyd.2)

„Dotknij mnie” Tahereh Mafi to debiutancka powieść YA tej autorki, która stała się natychmiastowym bestsellerem na całym świecie. We need YA wydaje wznowienie całej serii „Dotknij Mnie”, która wcześniej ukazała się pod tytułem „Dotyk Julii”. Seria ukazuje się w odświeżonym tłumaczeniu Agnieszki Brodzik, dzięki czemu każda osoba czytająca może poznać tę historię na nowo. Fabuła pierwszej części przedstawia główną bohaterkę serii, Juliette, która nie dotknęła nikogo od 264 dni. Nikt nie wie, dlaczego jej dotyk jest zabójczy… Książka zawiera dodatkową nowelkę o tytule „Zniszcz mnie”.

O czym jest „Dotknij mnie” Tahereh Mafi?

„Dotknij mnie” to książka z elementami dystopii oraz wątkiem romantycznym. Juliette jest w więzieniu i nie rozmawiała z nikim od 264 dni. Jej jedynymi towarzyszami są skradziony notatnik i ogryzek ołówka. Notuje swoje doświadczenia i emocje, opisuje swoją rozpacz, smutek i samotność. Juliette wie, dlaczego znalazła się w takiej sytuacji: posiada tajemniczą moc. Jej dotyk jest zabójczy i już zdarzyło jej się przypadkiem zrobić komuś krzywdę przez dotknięcie. Jednocześnie dziewczyna marzy o bliskości, uścisku, dotyku.

Niespodziewanie w jej celi pojawia się więzień, który ma tam zostać na dobre. Juliette jest przestraszona i podekscytowana. „Dotknij mnie” Tahereh Mafi opowiada o jej relacji z tajemniczym Adamem, początkowo współwięźniem, a później towarzyszem w kolejnych przygodach. Dziewczyna nagle zostaje przetransportowana do ośrodka, w którym działa organizacja Przywrócenie, odpowiedzialna za reżim w świecie przedstawionym. Adam okaże się tam być kimś o wiele więcej, niż tylko dawnym kolegą ze szkolnej ławki i przypadkowym współwięźniem…

„Dotknij mnie” Tahereh Mafi – książka pełna emocji

W książce „Dotknij mnie” Tahereh Mafi możesz znaleźć całą gamę przeżyć, nieoczekiwane zwroty akcji, a także ogromną dawkę uczuć, które główna bohaterka przelewa na pozornie przeznaczonego jej Adama. Na scenę wkracza także złowrogi Aaron Warner, który wydaje się być mózgiem całej operacji, a także śmiertelnym wrogiem Juliette. Dziewczyna musi podjąć decyzję, czy warto brać udział w grze o najwyższą stawkę. Wraz z trwaniem książki główna bohaterka staje się coraz bardziej odważna, a także zaczyna wierzyć, że jest jeszcze dla niej nadzieja. Jej dotyk wcale nie musi być przekleństwem – może się okazać, że to jej tajna broń…

Juliette napisana przez Tahereh Mafi to postać niejednoznaczna, tajemnicza i jednocześnie uniwersalna. „Dotknij mnie” jest wciągającą powieścią właśnie ze względu na główną bohaterkę i intensywny wgląd w jej myśli. Narracja jest urywana, wiele zwrotów akcji jest niezwykle zaskakujących, a uczucie, które powoli zaczyna łączyć Adama i Juliette jest wspaniale opisane.

Dlaczego warto sięgnąć po „Dotknij mnie” Tahereh Mafi?

Powieść YA „Dotknij mnie” Tahereh Mafi to bestsellerowa i uwielbiana przez wiele osób książka pełna tajemnic, zaskakujących opisów emocji i złowrogich przygód. Tej historii nie da się zapomnieć, co potwierdza jej niesłabnąca popularność. Fabuła jest poprowadzona w wciągający sposób i obfituje w ogromną ilość niezwykłych wydarzeń, jak na przykład:

  • pełna grozy kolacja przy świecach,
  • ucieczka przez radioaktywny teren,
  • odkrycie wymarzonego tatuażu,
  • uczucie, które łączy wbrew wszystkiemu,
  • możliwość zmiany swojego życia,
  • pierwszy, najpiękniejszy pocałunek.

Jak wygląda książka „Dotknij mnie”?

„Dotknij mnie” to około 400-stronicowa powieść w twardej oprawie. Okładka jest przyjemnie matowa i gładka, przedstawia oryginalną grafikę, która ukazała się także na amerykańskim wydaniu, czyli kultowe już oko z niebieską tęczówką. Z wnętrza oka wylewa się wodospad, a rzęsami są kikuty uschłych drzew, co ma odzwierciedlenie w fabule książki – w tym dystopijnym świecie natura została całkowicie zniszczona. Na górze książki „Dotknij mnie” zapisane zostało zdanie z książki: „Mój dotyk jest zabójczy moją mocą”. Poniżej znajduje się oko, a pod nim tytuł książki oraz imię i nazwisko autorki. Na dole okładki zapisano informację o tłumaczeniu: „Przełożyła Agnieszka Brodzik” oraz logo We need YA. Książka mimo swojej objętości i twardej oprawy jest niezwykle lekka i przyjemnie się ją czyta. Wszystkie oryginalne zapisy wraz ze skreśleniami oraz rysunkami zostały perfekcyjnie oddane. We wnętrzu książki znajdziesz kremowy papier, a na wyklejce okładki umieszczono zdjęcie autorki, Tahereh Mafi.

Kim jest Tahereh Mafi?

Tahereh Mafi to autorka „Dotknij Mnie”, jednej z najpopularniejszych serii młodzieżowych ostatnich lat. Urodziła się w małym mieście gdzieś w stanie Connecticut, a obecnie wraz z mężem, Ransomem Riggsem, twórcą zekranizowanej serii „Osobliwy dom pani Peregrine”, i córką mieszka w Santa Monica. Często można spotkać ją z wielkim kubkiem kawy pochłaniającą książki bez opamiętania. Niedawno wytwórnia Levanthine Films ogłosiła, że rozpoczynają prace nad filmową adaptacją „Gdyby ocean nosił twoje imię”, która to powieść została wydana w 2021 roku. Nakładem We need YA ukazała się także inna jej powieść, czyli „Gorzki smak jej wielkiej radości”

Dla kogo będzie idealne „Dotknij mnie”?

Książka „Dotknij mnie” sprawdzi się jako prezent dla każdej osoby fanowskiej prozy Tahereh Mafi. Jeśli znasz już historię Juliette z poprzedniego wydania, teraz możesz odkryć ją na nowo i przypomnieć sobie o tym, jak cudownie napisana i stworzona jest ta powieść. Dla nowych osób czytających natomiast ta historia otworzy drzwi do lepszego rozumienia swoich uczuć, a także wciągnie w świat, w którym odwaga jest na wagę złota. „Dotknij mnie” to porywająca powieść YA pełna emocji, zaskoczeń i wzruszeń. Nie sposób przejść obok niej obojętnie, a kiedy raz się pokocha ten świat, to będzie się chciało do niego regularnie wracać! Tahereh Mafi stworzyła wiarygodne uniwersum przyszłości, w którym złowrogi reżim odebrał prawo do radości, a każdą osobę obdarzoną wrażliwością próbuje skazać na samotność. W tym dystopijnym świecie autorka Tahereh Mafi snuje opowieść o Juliette, walecznej bohaterce, jej trudach dorastania i sile miłości. To historia nie do zapomnienia!

„Mafi w swoim debiucie łączy powieść psychologiczną z przygodowym twistem. To porywająca książka autorki, która nie boi się podejmować żadnego ryzyka”. – Publishers Weekly

„Niezwykłe sceny akcji bardzo szybko zanurzają nas w poczuciu nadchodzącego wielkiego niebezpieczeństwa. To częściowo opowieść ku przestrodze, ale też historia miłosna, która spodoba się fanom akcji i przygód!” – Kirkus Reviews

E-book „Dotknij mnie” Tahereh Mafi

Jeśli uwielbiasz mieć zawsze dostęp do Twoich ukochanych książek, kup e-booka „Dotknij mnie” Tahereh Mafi. Dzięki będziesz mieć tę powieść pod ręką w każdej sytuacji: autobusie, na przerwie w szkole albo w kawiarni. Może poczytać o przygodach Juliette w parku, na spacerze i wieczornych ciemnościach na czytniku. Kup powieść w formacie epub lub mobi. Książka jest specjalnie dostosowana do wersji elektronicznej, aby Twoja radość z czytania była jak największa.

Zamów książkę „Dotknij mnie” bezpośrednio u wydawcy. W ten sposób wspierasz nas w wydawaniu kolejnych bestsellerowych, uwielbianych przez wszystkich tytułów! Czytaj Twoje ulubione powieści razem z wydawnictwem We need YA!

O autorce

Dane szczegółowe

Data premiery: 2022-11-09
Liczba stron: 444
Oprawa: Twarda
ISBN: 9788367727990

Opinie o książce Dotknij mnie (wyd.2), Tahereh Mafi

4

Marta Koszyk

01.09.2023

Ciekawe - jest to jedno słowo gdyby ktoś kazał mi nim opisać tę książkę. Ciekawa była postać Juliette, odkrywanie tego
co siedzi jej w głowie i jak radzi robię ze wszystkim co ją w życiu spotkało. Ciekawa byłam całego przedstawionego świata i co się z nim wydarzyło. Zaciekawiła mnie postać Adama, bo jeszcze przed sięgnięciem po książkę wiedziałam jaki ludzie mają do niego stosunek, a tu proszę, dostałam całkiem coś innego. I oczywiście byłam ciekawa postaci Warnera, który w 1 tomie też jest przedstawiony nieco inaczej? Styl pisania jest lekki i przyjemny, a rozdziały są bardzo krótkie przez co przez książkę się płynie. Czytając w głównej mierze czułam bezsilność ale i zaintrygowanie. Główna bohaterka tak wiele przeszła i czytając o tym chciałam ją jak najmocniej przytulić. W głowie ma chaos, dusi w sobie wszystkie emocje i nie pozwala sobie na wybuchy złości, gdyż ma dobre serce a wie, że to nie idzie w parze z tym jaki ma dar. Jej postać już się bardzo zmieniła, ale czekam aż w następnych tomach Juliette w pełni odkryje jak wielką moc posiada. Nowelka "Zniszcz mnie" pokazuje nam całą historię ale z innej perspektywy. Czytanie jakie myśli krążą po głowie tej osobie było niesamowicie interesujące. Dostaliśmy nowy wgląd na całą sytuację i już nie mogę się doczekać by poznać jak rozwinie się to w następnych częściach.
4

Karolina

10.07.2023

Od niektórych książek nie sposób jest się oderwać. Ta do nich należy. Nie podejrzewałam, że tak zaangażuję się w tę
historię, iż nie będę umiała odłożyć jej nawet na moment i z rozmysłem będę ignorowała bezlitośnie biegnący czas. Na pewno była to opowieść, którą czytało się szybko, na co wpływ miała narracja i krótkie rozdziały. Dystopijny świat jest tak naprawdę tłem dla naszych bohaterów - choć to właśnie owe tło nadaje tej książce znaczenie. Bez niego mielibyśmy do czynienia z historią zdesperowanej, spragnionej miłości dziewczyny. Jeśli dodamy do tego jednak rzeczywistość, która ją otacza, jej przekleństwo, przetrzymywanie w zupełnym odosobnieniu w nieludzkich warunkach oraz obsesję głównego antagonisty na jej punkcie, nagle wszystko nabiera sensu. Co do jej tytułu - uważam, że jest nietrafiony i mylący. Nie przywodzi na myśl tego, czym ta książka tak naprawdę jest. Ja postrzegam ją w kategorii młodzieżówki, z elementami dystopii i romansu. Na pewno będę czytała kolejne tomy :)
5

Diana Fila

05.07.2023

"Dotknij mnie" to ujmująca dystopijna młodzieżówka przepełniona bólem i rozpaczą, a mimo to skrywająca w sobie niewyobrażalne piekno. Książka opowiada o
siedemnastoletniej Julitte, która na pierwszy rzut oka wydaje się normalną nastolatką jednak okazuje się, że jej dotyk jest zabójczy. Źli ludzie pragną ją wykorzystać jako broń, lecz ona nie zamierza oddać się w ich ręce. Pewnego dnia poznaje chłopaka, który postara się zmienić jej życie na lepsze. Przysięgam, że na temat tej książki mogłabym napisać całe wypracowanie, lecz oszczędzę Wam tego i postaram się to wszystko spisać w jak największym skrócie. Muszę przyznać, że biorąc tę lekturę do rąk miałam dość spore oczekiwania. Nie wiem czy były spowodowane tym, że od jakiegoś czasu słyszałam bardzo dużo pochlebnych opinii czy może tym, że od dawna próbowałam się za nią zabrać. Wiem jedno - wszystko czego oczekiwałam zostało wykonane. Od świetnie wykreowanych bohaterów po akcję, której tak pragnęłam. Poza tym relacja Adama z Juliett była doskonale napisana. Z każdą stroną coraz bardziej nie chciałam kończyć tak cudownej lektury. W dodatku nie obeszło się bez ogromnej ilości cytatów oraz przemyśleń głównej bohaterki , które po prostu ogromnie mnie ujęły i nie potrafiłam przejść obok nich obojętnie. Mogłabym mówić a mówić, lecz mam nadzieję, że mój monolog choć trochę przekonał Was do przeczytania tej powieści.
5

Bookszonki

05.07.2023

𝔻𝕠𝕥𝕜𝕟𝕚𝕛 𝕞𝕟𝕚𝕖 Ależ to była dobra książka ❤️ Młodzieżowa ale o bardzo ważnym i mocnym przesłaniu. Główna bohaterka jest uwięziona. Posiada niezwykłą moc,
która może... zabić. Rodzice ją oddali, pozbyli się jak rzeczy. Ale to jej nie złamało, przynajmniej nie do końca. Na jej drodze pojawia się żołnierz, który, jak się okazuje, może jej dotykać bez konsekwencji. Czy Juliette na pewno jest zła? Czy krzywdzi ludzi specjalnie? Dlaczego jest zamknięta w nietypowym więzieniu? Mamy tu narrację pierwszoosobową, głównie z perspektywy Juliette ale nie tylko. Świat jest po apokalipsie, nie ma na niebie ptaków, zwierzęta są zmutowane albo nie ma ich wcale a większość ludzkości mieszka w kontenerach. Mocny nacisk na emocje, psychikę, wspomnienia i ich oddziaływanie na nas. Do tego pełna niebezpieczeństw akcja a także odrobina uczucia, które, mam nadzieję, przerodzi się w coś poważniejszego dla obu stron w kolejnych częściach. Z tego co widziałam na lubimy czytać, są już trzy kolejne części więc zacieram rączki po więcej, jak się odgruzuję z obecnych 🙈 Książkę czytałam z wielką przyjemnością, z zapartym tchem. Jest taka inna od wszystkich 💜 Musicie sami zobaczyć bo nie będę spojlerować, gwarantuję, że naprawdę jest warto po tę pozycję sięgnąć. Nie jest pisana tak jak większość książek - poprawnie i spójnie aczkolwiek jednak spójność tu jest. Ciężko to wyjaśnić lecz jak przeczytacie, to wszystko stanie się jasne.
5

Diana Fila

04.07.2023

{współpraca barterowa} "Dotknij mnie" to ujmująca dystopijna młodzieżówka przepełniona bólem i rozpaczą, a mimo to skrywająca w sobie niewyobrażalne piekno. Książka opowiada
o siedemnastoletniej Julitte, która na pierwszy rzut oka wydaje się normalną nastolatką jednak okazuje się, że jej dotyk jest zabójczy. Źli ludzie pragną ją wykorzystać jako broń, lecz ona nie zamierza oddać się w ich ręce. Pewnego dnia poznaje chłopaka, który postara się zmienić jej życie na lepsze. Przysięgam, że na temat tej książki mogłabym napisać całe wypracowanie, lecz oszczędzę Wam tego i postaram się to wszystko spisać w jak największym skrócie. Muszę przyznać, że biorąc tę lekturę do rąk miałam dość spore oczekiwania. Nie wiem czy były spowodowane tym, że od jakiegoś czasu słyszałam bardzo dużo pochlebnych opinii czy może tym, że od dawna próbowałam się za nią zabrać. Wiem jedno - wszystko czego oczekiwałam zostało wykonane. Od świetnie wykreowanych bohaterów po akcję, której tak pragnęłam. Poza tym relacja Adama z Juliett była doskonale napisana. Z każdą stroną coraz bardziej nie chciałam kończyć tak cudownej lektury. W dodatku nie obeszło się bez ogromnej ilości cytatów oraz przemyśleń głównej bohaterki , które po prostu ogromnie mnie ujęły i nie potrafiłam przejść obok nich obojętnie. Mogłabym mówić a mówić, lecz mam nadzieję, że mój monolog choć trochę przekonał Was do przeczytania tej powieści.
5

Nikola Witowska

03.07.2023

Nie wiem jak mogłam wcześniej nie sięgnąć po tę książkę... Na początku troszkę przeraziła mnie ilość stron, ale niepotrzebnie bo wciąga
od samego początku! Nie mogłam się od niej oderwać. „Dotknij mnie” to książka z elementami dystopii oraz wątkiem romantycznym. Opowiada historię Juliette, która nie dotknęła nikogo, nie rozmawiała z nikim, a nawet nie widziała swojego odbicia od 264 dni. Ma ona niezwykłą zdolność każdego kogo dotyka zabija. Po tragicznym wydarzeniu bohaterka zostaje zamknięta w zakładzie dla obłąkanych... Czy Juliette w świecie, który jest na skraju zagłady, będzie w stanie walczyć o siebie i odnaleźć prawdziwe szczęście? Na końcu książki jest jeszcze dodatkowa nowelka „Zniszcz mnie”. Jest to perspektywa jednego z głównych bohaterów, która idealnie uzupełniała wcześniejszą część książki. Autorka stworzyła niezwykłą historię, z ciekawymi i dobrze napisanymi postaciami oraz zaskakującym zakończeniem. Książka porusza ważne tematy, takie jak samotność i akceptacja. Bardzo podobał mi się styl pisania autorki, czytało mi się ją szybko i przyjemnie! Była to moja pierwsza książka fantasy/science fiction i nie zawiodłam się. Chętnie sięgnę też po inne książki z tych kategorii oraz po kolejne części tej serii! Polecam tę książkę dla wszystkich wielbicieli dystopii oraz dla osób, które lubią wciągającą i emocjonującą lekturę. Jest to moja najlepsza książka przeczytana w tym roku i myślę że ciężko będzie ją pobić! @nikolaczyta
1

_drugiedno_

29.06.2023

Nie będzie tu żadnego cytatu, żadnego wstępu. Przejdźmy od razu do rzeczy, bo im dłużej myślę o tej książce, tym
bliższa jestem zwariowania. Recenzję podzieliłam na kilka podkategorii, żeby łatwiej było Nam przez to przebrnąć. Ja mam dużo do napisania, a Wy do przeczytania, więc uznałam, że tak będzie przejrzyściej. 𝐓𝐘𝐓𝐔Ł Zacznijmy może od tego, że problem mam już do samego tytułu. No ja przepraszam bardzo, ale czy tylko dla mnie "Dotknij mnie" brzmi jak jakiś er0tyk a nie dystopia? Tytułowe słowa padły w tej powieści dosłownie raz z ust Julliette. Prędzej to Aaron błagał ją o jakieś macanki - może tak powinna nazywać się nowelka z jego perspektywy zamiast "Zniszcz mnie". Chociaż w sumie to akurat pasuje, bo zniszczyć to ja chciałam swoje oczy, kiedy to czytałam. (for the record, obecne "Dotknij mnie" ujrzało światło dzienne po raz pierwszy w 2011 roku, w Polsce będąc wydane wtedy pod tytułem "Dotyk Julii", który uważam już za bardziej pasujący i adekwatny do przedstawionej historii. Teraz, kiedy seria jest wznawiana, zmieniane są również tytuły. Niby ma to wszystko do siebie pasować, ale ja jakoś tego nie widzę... Jeżeli chodzi o pierwszy tom, to już można było pójść w dosłowne tłumaczenie, a nie wciskać za wszelką cenę "dotyk" do tytułu. Ale to tylko moje zdanie) 𝐅𝐀𝐁𝐔Ł𝐀 Książka ta zaliczana jest głównie do dystopii, której tak naprawdę na próżno tutaj szukać. Apokaliptyczny świat opisany jest co najwyżej w kilku zdaniach, a fabuła w głównej mierze skupia się na wielkiej miłości Julki i Adasia, w związku z czym powstaje z tego jakieś totalnie źle napisane przesłodzone romansidło z chwilowymi zrywami akcji. Wiecie, tu jest taka miłość typu instant love, coś jak "omg zawsze cię kochałem 😍😍", "omg ja ciebie też, bądźmy razem na zawsze 🥰", a do tego dochodzi jeszcze "omg hot lasko kochaj mnie kochaj bo mam obsesję na twoim punkcie i ty też musisz mieć na moim bo jestem taki super 🤤🥵". No jakby... No nie. Po prostu nie. ⠀ Czytałam trochę dystopii w swoim życiu i jeżeli naprawdę "Dotknij mnie" się do nich zalicza, to chyba za niedługo nasz świat stanie się dystopią. ⠀ Akcja momentami to totalne masło maślane. Czasami coś się dzieje, a czasami jakiś wątek jest specjalnie przedłużany, byleby coś się działo, aż do znudzenia. Są sceny takie "od czapy". Ponadto pojawiają się tutaj dość oczywiste wzorce - osoba z jakąś zabójczą mocą, na którą jedynie love interest są odporni?? I think I've seen this film before. ⠀ Pozwolę sobie jeszcze napisać parę słów o tej ✨wielkiej miłości✨, która się tutaj pojawia. Wzięło się to tak nagle: ziomek x lat temu zobaczył jak w szkole pewna outsiderka dzieli się swoim lunchem i nikt jej nie dziękuje i pomyślał "WOW, to jest miłość mojego życia". Potem nagle jakimś cudem ją odnalazł i okazuje się, że ona też go od zawsze kochała, choć jakoś od paru lat o tym nie myślała. No ale przecież to była miłość od pierwszego wejrzenia, odkąd zobaczyła jak ojciec wywalił go z auta i spuścił mu lanie na ulicy. ⠀ Ponadto ich relacja jest tak płytka jak kałuża. Ich rozmowy opierają się głównie na tym samym: ona nagle zaczyna płakać i się wydzierać, że jest potworem, on ją uspokaja i mówi ALE JA CIĘ KOCHAM, ona się pyta czy naprawdę, a on wtedy wyciąga specjalną kartę pt. "pamiętasz jak kiedyś w szkole..." i tak w kółko. Tylko że za każdym razem rzuca inną historią, bo jak byli w szkole to ciągle ją obserwował (🤨🤨) i widział jakież to ona dobre rzeczy robiła. No i to załatwia sprawę, potem wymieniają ślinę i są szczęśliwi. NO LUDZIE LITOŚCI 😩 𝐁𝐎𝐇𝐀𝐓𝐄𝐑𝐎𝐖𝐈𝐄 ⠀ 𝐽𝑢𝑙𝑙𝑖𝑒𝑡𝑡𝑒 - jest to najbardziej poszkodowana postać w tej książce, która nie miała w życiu łatwo, choć ma dopiero 17 lat. Jak na chodzący zbiór traum przystało, była ciągle wystraszona, miała napady agresji, zachowywała się trochę lekkomyślnie. Przez dużą część książki współczułam jej i miałam ochotę jej bronić, szczególnie kiedy znajdowała się w pobliżu Aarona. Ale kiedy znalazła się w tym tzw. "bezpieczniejszym miejscu" miałam wrażenie, że trochę za bardzo się poczuła i momentami zachowywała jak rozkapryszona księżniczka. Takie było moje spostrzeżenie w jednym momencie. ⠀ 𝐴𝑑𝑎𝑚 - oh Adaś, Adaś, tak się cieszyłam za każdym razem jak byłeś bliski śmierci, a ty mnie zawiodłeś. Naprawdę on i jego ✨wielka miłość do Julliette✨ tak mnie denerwowali... Zaczęło się to chyba od momentu jak wszedł do jej łazienki, stanął z nią twarzą w twarz i powiedział "Już cię dotykałem, tamtej nocy 😃". Kontekst jest inny niż myślicie, ale sami widzicie jak to wygląda. Masakra, brak słów. ⠀ 𝐾𝑒𝑛𝑗𝑖 - jeśli zastanawiacie się, skąd wzięła się ta jedna gwiazdka w mojej ocenie, oto powód. 🙌🏻 Moje światełko w tunelu. Jedyny powód, dla którego potrafiłam wytrwać do końca. Ziomek, który w tragicznym momencie rzuci żartem i nagle życie staje się lepsze. Ziomek, dzięki któremu moje czytanie tej książki stało się lepsze. Dziękuję ci Kenji za Twoje istnienie. Nawet nie wiesz jak. 🛐 ⠀ Reszta bohaterów nic mnie nie obchodzi, więc o nich nie wspomnę. No może oprócz jednego. 𝐀𝐀𝐑𝐎𝐍 𝐖𝐀𝐑𝐍𝐄𝐑 🚩🚩🚩🚩 ⠀ Jest i on. Wiecznie wysławiany blondasek. Chłopaczek, do którego wzdycha pół książkowego świata. Po którym spodziewałam się niewiadomo czego. A tymczasem okazało się, że jest zwykłą gnidą pozbawioną jakiejkolwiek przyzwoitości i godności. ⠀ Wciąż nie rozumiem, co trzeba mieć w głowie, żeby wielbić obsesyjnego drania m0lestUjąc3go wystraszoną dziewczynę i znęcającego się nad nią psychicznie. Naprawdę nie rozumiem, może przeczytałam złą książkę, nie to "Shatter me"? To ma być ten ideał, o którym wszyscy mówią? Nie no jak ktoś chce faceta śliniącego się do nagrania nakręconego z ukrycia jak liczycie własne oddechy, żeby nie zwariować, będąc zamknięci w okrutnym zakładzie wbrew własnej woli, to spoko, droga wolna. Jak ktoś chce, żeby jakiś szaleniec, który wcześniej dotykał Was bez zgody zagonił Was w róg i odgrodził drogę ucieczki błagając żebyście go kochali, krzyczał że do siebie pasujecie i szeptał, że tak bardzo chciałby Was posmakować, ugryźć, dotykać, proszę bardzo. Mnie to jakoś nie p0dnieca. ⠀ Widzicie, chyba wiem w czym rzecz. Gdyby Aaron Warner nie był "zabójczo przystojnym hot blondynem" wszyscy uznaliby go za zwykłego zb0czeńca. Psychola. Creepa. Wiecie, była tutaj jedna scena, która mogła skończyć się naprawdę źle, gdyby Julliette nie zareagowała. Gdyby tego nie zrobiła, doszłoby do czegoś więcej niż m0lest0wania. Patrząc na to, jakie ta kanalia miała fantazje, nie mam żadnych wątpliwości. ⠀ I co, potem rzucą trochę jego ✨ tragiczną przeszłością✨ i nagle wszystkie grzechy są mu wybaczone? Bo się nad nim znęcano, to on teraz może się znęcać nad innymi? Bo przejdzie przemianę w kolejnych tomach jak jakiś bohater romantyczny? Okej może mógłby przejść przemianę, jakby poszedł na jakąś terapię, ale NIE MA TAKIEJ możliwości, bo świat się kończy, a jego terapią jest torturowanie strażnika za to, że Julka nie ubrała jego ulubionej sukienki. BOŻE. ⠀ Nie. Nie kupuję tego. W moich oczach nie ma nic, czym mógłby to naprawić i szczerze mam gdzieś jego smutną historię i pojedyncze dobre uczynki. Gdybym go dorwała na żywo, błagałby na kolanach o możliwość cofnięcia się w czasie, żeby tylko mnie nie spotkać. Widzę tylko jedną odpowiedź na to, jak można wielbić takiego zwyrola. Syndrom sztokholmski. ⠀ Jak zapewne widzicie, ta recenzja była ostra i szczera do bólu. Nie cofnę żadnych słów. Szczerze mam dość tej książki i niesamowicie się cieszę, że ją skończyłam. War is over. Nareszcie. ⠀ Dziękuję każdemu, kto przeczytał ten post do końca. Dziwię się, że Wam się chciało. ⠀ {współpraca barterowa @weneedyabooks}
5

Zuzanna Dziedzińska

29.06.2023

Moja ocena: 5/5 ksiazka jest po prosyu cudowna ten vibe bijący od niej po prostu cudo. polecam nie sugerować sie
jej gruboscia poniewaz jest napisana w tak super sposob ze szybko sie czyta. Moim fawarotytem jest Adam od razu mowię. Serdecznie polecam kazdemu ją przeczytać!!
4

enaax_czyta

29.06.2023

W książce otrzymujemy opowieść tytułową "Dotknij mnie", pisaną z perspektywy Juliette, oraz uzupełniającą "Zniszcz mnie", w której patrzymy na wydarzenia
oczami Warnera. Świat przedstawiony to typowa dystopia, wiele razy wspomniano o tym, jak bardzo jest źle. Jednak ludzie nadal mogą swobodnie wychodzić na zewnątrz bez masek na twarzach, powietrze nie jest na tyle skażone, żeby nie można nim było oddychać. Więc troszkę zrobiono tutaj z igły widły. Faktycznym problemem może być jedynie brak jedzenia. Ale, oczywiście, brakuje go jedynie dla przeciętnych obywateli. Tak jak np. leków. Przedstawione zostały dwie organizacje - Przywrócenie, będące u władzy, oraz Omega. Ta druga została dopiero co wprowadzona i nie za wiele o niej wiemy, jednak liczę na gierki polityczne oraz konkretną wojnę między nimi w kolejnych częściach. 🔥 A teraz kwestia bohaterów. Zdecydowanie kupuję Juliette. Jest skrzywdzona i samotna, nigdy nie zaznała miłości i nie mogła nikogo dotknąć. Kiedy więc trafia się Adam, którego może dotykać, całować, przytulać, nie dziwię się, że leci do niego jak ćma do światła. No ale Adam... Adam jest po prostu idealny. Serio, ten człowiek wydaje się nie mieć żadnych wad. I jest do tego stopnia perfekcyjny, że aż mam go dość. 🙃 Mamy jeszcze wymienionego wcześniej Warnera, który na początku zostaje nam przedstawiony jako czarny charakter. Jednak nowelka "Zniszcz mnie" daje nam zupełnie inny pogląd na jego osobę. Pokazuje nam go jako skrzywdzonego chłopca, który miał po prostu ciężko w życiu. Jestem bardzo ciekawa, jak dalej rozwinie się jego postać. Autorka ma wyjątkowy styl. Na początku ciężko może się być do niego przekonać, jednak im dalej, tym bardziej nas porywa. Ja zostałam porwana tak, że nie mogę doczekać się kolejnej części. Od "Dotknij mnie" nie potrafiłam się oderwać. ❤️ Ciężko mi ocenić tę książkę w skali 1-10, ponieważ podobała mi się, ale jednocześnie jestem świadoma jej wad. W szczególności dziur w kreacji świata przedstawionego.
4

oliebook

27.06.2023

Książka bardzo mi się podobała. Mało tego, powieść była na tyle wciągająca, że gdyby tylko pozwolił mi na to czas,
przeczytałabym ją bez problemu na raz. Uwielbiam dystopie, dlatego też czytanie tej pozycji, było dla mnie niesamowitą przyjemnością. Zakochałam się w bohaterach i świecie, który wykreaowała Tahereh Mafi. Nie mogę się doczekać tego, co wydarzy się w kolejnych tomach.
5

Mar_books

25.06.2023

Trylogia “Shatter me” słynnej pisarki Tahereh Mafi rozpowszechniła się w całym świecie czytelników. Seria ta jest niesamowicie wciągająca, a przy
niej towarzyszą najprzeróżniejsze emocje: niepewność, podekscytowanie, rozczulenie, radość. Książka “Dotknij mnie”, wcześniej wspomnianej autorki, jest pierwszym tomem trylogii i wprowadza nas do świata Juliette. Dziewczyna jest zamknięta od 264 dni z powodu jej specyficznej przypadłości, ma zabójczy dotyk. Wystarczy jedno dotknięcie przy przyrządzić komuś okropny ból. Juliette jest spragniona wolności, życia jak każdy normalny człowiek, bycia zaakceptowanym. Pewnego dnia zdobywa siłę w sobie by walczyć o swoją przyszłość. Chaos narracji i obsesja głównej bohaterki na punkcie liczb pomaga nam zrozumieć chaos w głowie Juliette. Warto też wspomnieć, iż w książce znajdziemy też ciekawy wątek romantyczny. Czytając miałam wrażenie jakbym uczestniczyła w życiu Juliette, byłam tak ciekawa co przyniesie mi kolejna strona, co potoczy się dalej, wręcz nie umiałam się od niej oderwać. Gdy uświadomiłam sobie, że skończyłam powieść byłam zaskoczona, jak z powodu prostego języka lektury i wciągającej fabuły, szybko ją przeczytałam. Jeśli chodzi o okładkę uważam, że świetnie przyciąga wzrok oraz nawiązuje do treści. Polecam każdemu miłośnikowi fantasy i romansów.

Podsumowanie

1
x1
2
x0
3
x0
4
x4
5
x6
4,27

Booktrailery

Zobacz
Pomoc domowa

29,94 zł 49,90 zł

Zobacz
Terytorium

37,43 zł 49,90 zł