Co naprawdę wynieśliśmy z folwarku, sejmiku i ambony?
Kamil Janicki, autor głośnej trylogii o dawnej Rzeczpospolitej – „Pańszczyzny”, „Warcholstwa” i „Dziesięciny” – tym razem nie patrzy w przeszłość, tylko w lustro. Kim jesteśmy? Dlaczego jesteśmy tacy? Skąd wzięły się cechy, które składają się na nasz „charakter narodowy”?
Nieufność, w której Polacy biją europejskie rekordy, narodziła się w systemie pańszczyźnianego donosicielstwa. Kombinatorstwo wyrosło z chłopskich strategii ogrywania pana. Ale skąd nasz kult silnej ręki – i dlaczego co drugi Polak woli „silnego przywódcę” od demokracji? Skąd przekonanie, że to my jesteśmy najgościnniejszym narodem świata? Odpowiedzi na te pytania nie ograniczają się do jednej epoki: Janicki szuka ich w pańszczyźnianym folwarku, w szlacheckim sejmiku, pod amboną przedrozbiorowego Kościoła, ale też w piłsudczykowskiej propagandzie i w PRL-owskich kolejkach.
Tym razem narzędziem Janickiego nie jest archiwum, lecz statystyka: analizuje wyniki dziesiątek międzynarodowych sondaży i konfrontuje je z naszą historią, by zbadać, czym naprawdę różnimy się od reszty Europejczyków.
W poprzednich książkach Janicki obnażał naszą przeszłość – a teraz pokazuje, ile z niej w nas zostało.