Sam w dolinie

Autorka: Hanna Greń

Seria: Śmiertelne wyliczanki

Dane podstawowe

  • Data premiery: 2022-01-12
  • ISBN: 9788367054485
Cena:
25,74 zł 42,90 zł
Produkt dostępny
Cena:
32,21 zł 33,90 zł
Produkt dostępny

Opis książki

Plotka puszczona w świat jest jak pocisk, którego nie sposób powstrzymać

W budynku mieszkalnym w dolinie Kromparku znaleziono zwłoki Szymona Klisia. O mężczyźnie i jego bujnym życiu erotycznym w okolicy krąży wiele plotek. Czyżby otrucie rolnika miało okazać się zemstą odrzuconej kochanki? Wkrótce podkomisarz Konstanty Nakański typuje pierwszych podejrzanych.

Jakiś czas później ginie jedna z byłych partnerek Klisia i jednocześnie jedna z głównych podejrzanych o zamordowanie go.

Kolejne tropy wiodą donikąd, a zeznania nielicznych świadków zdają się jeszcze bardziej gmatwać dochodzenie. Niebawem okaże się, że morderca nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. I jakikolwiek obrał cel, najwyraźniej pozostaje on niezrealizowany. A to nie wróży niczego dobrego.

Sam w dolinie to opowieść o sile egoizmu, braku empatii i oślepiającej mocy zła, które zdolne jest zabić w człowieku wszelkie ludzkie odruchy.

O autorce

Dane szczegółowe

Data premiery: 2022-01-12
ISBN: 9788367054485

Opinie

5

Jolanta Bugała-Urbańska

19.01.2022

Niemal trzy lata przyszło mi czekać na dalsze losy ekipy policjantów z Bielska-Białej. Po Wydawnictwie Replika, które wydało dwie poprzednie części na kontynuację serii „Śmiertelne wyliczanki” zdecydowała się Czwarta Strona Kryminału, za co jestem jej niezmiernie wdzięczna. Podobnie jak za to, że utrzymana została szata graficzna i rozmiar książek, dzięki czemu cykl tworzy spójną całość nie tylko pod względem treści, ale i wizualnym. Tych, którzy nie czytali dwóch pierwszych tomów „Chodzi lisek koło drogi” i „Mam chusteczkę haftowaną” bardzo zachęcam do rozpoczęcia czytania właśnie od nich (są też dostępne audiobooki w abonamencie na Empik go). W przeciwnym razie może być trudno wejść w zawiłości wątków osobistych i rodzinnych policjantów, które są kontynuowane przez wszystkie części, a są, przynajmniej dla mnie, niemal równie ważne jak odrębne dla każdej powieści wątki kryminalne. A ten w najnowszej części „Sam w dolinie” jest wyjątkowo zagmatwany. Trzy ofiary zamordowane w zupełnie inny sposób łączy w pewnym stopniu nazwisko jednej z nich, samotnego rolnika zamieszkującego Dolinę Kromparku. Poza tym trudno znaleźć jakiekolwiek styczne, a policjanci kręcą się w miejscu sprawdzając wszelkie możliwe tropy, podążając niejednokrotnie w ślepą uliczkę. Autorka włożyła w ręce mordercy jednej z ofiar specyficzne narzędzie zbrodni pokunę zwaną inaczej dmuchawką, czyli rurę bambusową, z której wydmuchuje się zabójcze, zatrute strzałki. Kto zdecydowałby się na tak oryginalne i dość trudne w użyciu rozwiązanie? Czy możliwe, że grasuje tu seryjny zabójca zmieniający modus operandi? Czy kieruje się przy wyborze ofiar motywem, którego policjanci nie znają? A może błędnie przypisują zbrodniom wspólny mianownik? Bardzo wciągająca zagadka kryminalna, w której niemal tyle samo co brutalności jest i zagadkowości intryguje równie mocno jak osobiste perypetie bohaterów. Tym razem najmocniej wybrzmiewają kulejące relacje Kostka Nakańskiego z bratem, który z uporem maniaka pakuje się w kłopoty licząc, że ten go z nich wyciągnie i rozmijanie się w oczekiwaniach odnośnie do przyszłości związku Marioli z Sokołowskim. Czy uda im się dojść do porozumienia? Przyjemnie było wrócić do Bielska-Białej i ponownie towarzyszyć policjantom w ich śledztwie, które autorka przedstawia z olbrzymią realnością i pieczołowitością. Uwielbiam książki Pani Hani, czytałam wszystkie dotychczas wydane i od zawsze zachwyca mnie tak umiejętne łączenie przeszłości z teraźniejszością i równoważenie wątków kryminalnych obyczajowymi. „Sam w dolinie” udowadnia, że autorka trzyma niezmiennie wysoki poziom, a lekkość, z jaką kreuje niejednoznaczne postaci, połączona z genialnie zbudowaną fabułą i naturalnymi, pełnymi humoru dialogami ponownie wzbudziła mój zachwyt.
5

Jolanta Bugała-Urbańska

19.01.2022

Niemal trzy lata przyszło mi czekać na dalsze losy ekipy policjantów z Bielska-Białej. Po Wydawnictwie Replika, które wydało dwie poprzednie części na kontynuację serii „Śmiertelne wyliczanki” zdecydowała się Czwarta Strona Kryminału, za co jestem jej niezmiernie wdzięczna. Podobnie jak za to, że utrzymana została szata graficzna i rozmiar książek, dzięki czemu cykl tworzy spójną całość nie tylko pod względem treści, ale i wizualnym. Tych, którzy nie czytali dwóch pierwszych tomów „Chodzi lisek koło drogi” i „Mam chusteczkę haftowaną” bardzo zachęcam do rozpoczęcia czytania właśnie od nich (są też dostępne audiobooki w abonamencie na Empik go). W przeciwnym razie może być trudno wejść w zawiłości wątków osobistych i rodzinnych policjantów, które są kontynuowane przez wszystkie części, a są, przynajmniej dla mnie, niemal równie ważne jak odrębne dla każdej powieści wątki kryminalne. A ten w najnowszej części „Sam w dolinie” jest wyjątkowo zagmatwany. Trzy ofiary zamordowane w zupełnie inny sposób łączy w pewnym stopniu nazwisko jednej z nich, samotnego rolnika zamieszkującego Dolinę Kromparku. Poza tym trudno znaleźć jakiekolwiek styczne, a policjanci kręcą się w miejscu sprawdzając wszelkie możliwe tropy, podążając niejednokrotnie w ślepą uliczkę. Autorka włożyła w ręce mordercy jednej z ofiar specyficzne narzędzie zbrodni pokunę zwaną inaczej dmuchawką, czyli rurę bambusową, z której wydmuchuje się zabójcze, zatrute strzałki. Kto zdecydowałby się na tak oryginalne i dość trudne w użyciu rozwiązanie? Czy możliwe, że grasuje tu seryjny zabójca zmieniający modus operandi? Czy kieruje się przy wyborze ofiar motywem, którego policjanci nie znają? A może błędnie przypisują zbrodniom wspólny mianownik? Bardzo wciągająca zagadka kryminalna, w której niemal tyle samo co brutalności jest i zagadkowości intryguje równie mocno jak osobiste perypetie bohaterów. Tym razem najmocniej wybrzmiewają kulejące relacje Kostka Nakańskiego z bratem, który z uporem maniaka pakuje się w kłopoty licząc, że ten go z nich wyciągnie i rozmijanie się w oczekiwaniach odnośnie do przyszłości związku Marioli z Sokołowskim. Czy uda im się dojść do porozumienia? Przyjemnie było wrócić do Bielska-Białej i ponownie towarzyszyć policjantom w ich śledztwie, które autorka przedstawia z olbrzymią realnością i pieczołowitością. Uwielbiam książki Pani Hani, czytałam wszystkie dotychczas wydane i od zawsze zachwyca mnie tak umiejętne łączenie przeszłości z teraźniejszością i równoważenie wątków kryminalnych obyczajowymi. „Sam w dolinie” udowadnia, że autorka trzyma niezmiennie wysoki poziom, a lekkość, z jaką kreuje niejednoznaczne postaci, połączona z genialnie zbudowaną fabułą i naturalnymi, pełnymi humoru dialogami ponownie wzbudziła mój zachwyt.
5

Agata

05.01.2022

"Sam w dolinie" to trzecia część serii Śmiertelne wyliczanki Hanny Greń, której akcja rozgrywa się w Bielsku-Białej i okolicach. Akcja powieści początkowo rozwijała się dość powoli. Jest to z jednej strony uzasadnione fabułą – wtedy zostaje zamordowany Szymon Kliś, a policja nie ma żadnych tropów. Z drugiej strony takie powolne wprowadzenie daje możliwość poznania bliżej bohaterów kryminału. Czytelnik pozna tu ich sytuację osobistą, charakter pracy oraz relacje, jakie tworzą między sobą. To bardzo pomocne, jeżeli ktoś dopiero zaczyna przygodę z tą serią. Taka sytuacja nie trwa jednak długo. Akcja rozpędza się na tyle, że trudno odłożyć tę książkę. Hanna Greń podsuwa różne tropy, myli czytelnika i na koniec zaskakuje zakończeniem. Przy tym fabuła jest spójna i logiczna. Śledztwo opiera się na pracy śledczych: poszukiwaniu tropów, rozmowach ze świadkami i pracy koncepcyjnej. Nawet jeżeli czytelnik nie zna poprzednich tomów serii, nie powinien mieć problemów z odbiorem kryminału. Styl Hanny Greń jest niepowtarzalny – książki Autorki czytam zawsze z przyjemnością. Podobnie było tym razem. Czytelnik nie zetknie się w książce z wulgaryzmami czy brutalnymi opisami. Autorka nie przykuwa uwagi odbiorcy sztucznymi czy wymuszonymi zabiegami, ale sprawnie i spójnie poprowadzoną akcją. Nie traci na tym poczucie humoru, które jest obecne na każdym etapie powieści. Czytając tę książkę nie spotkacie się z przesadą czy brakiem naturalności. To kryminał osadzony w polskich realiach z bohaterami, którzy nie są oderwani od rzeczywistości. Ich język, system pracy oraz relacje – to wszystko dawało wrażenie bardzo wiarygodnych oraz popartych sporą wiedzą na temat pracy policji. A samo śledztwo daje niejeden powód do refleksji.
5

Agata

05.01.2022

"Sam w dolinie" to trzecia część serii Śmiertelne wyliczanki Hanny Greń, której akcja rozgrywa się w Bielsku-Białej i okolicach. Akcja powieści początkowo rozwijała się dość powoli. Jest to z jednej strony uzasadnione fabułą – wtedy zostaje zamordowany Szymon Kliś, a policja nie ma żadnych tropów. Z drugiej strony takie powolne wprowadzenie daje możliwość poznania bliżej bohaterów kryminału. Czytelnik pozna tu ich sytuację osobistą, charakter pracy oraz relacje, jakie tworzą między sobą. To bardzo pomocne, jeżeli ktoś dopiero zaczyna przygodę z tą serią. Taka sytuacja nie trwa jednak długo. Akcja rozpędza się na tyle, że trudno odłożyć tę książkę. Hanna Greń podsuwa różne tropy, myli czytelnika i na koniec zaskakuje zakończeniem. Przy tym fabuła jest spójna i logiczna. Śledztwo opiera się na pracy śledczych: poszukiwaniu tropów, rozmowach ze świadkami i pracy koncepcyjnej. Nawet jeżeli czytelnik nie zna poprzednich tomów serii, nie powinien mieć problemów z odbiorem kryminału. Styl Hanny Greń jest niepowtarzalny – książki Autorki czytam zawsze z przyjemnością. Podobnie było tym razem. Czytelnik nie zetknie się w książce z wulgaryzmami czy brutalnymi opisami. Autorka nie przykuwa uwagi odbiorcy sztucznymi czy wymuszonymi zabiegami, ale sprawnie i spójnie poprowadzoną akcją. Nie traci na tym poczucie humoru, które jest obecne na każdym etapie powieści. Czytając tę książkę nie spotkacie się z przesadą czy brakiem naturalności. To kryminał osadzony w polskich realiach z bohaterami, którzy nie są oderwani od rzeczywistości. Ich język, system pracy oraz relacje – to wszystko dawało wrażenie bardzo wiarygodnych oraz popartych sporą wiedzą na temat pracy policji. A samo śledztwo daje niejeden powód do refleksji.

Podsumowanie

1
x0
2
x0
3
x0
4
x0
5
x4
5,00

Booktrailery

Zobacz
Cały ten czas

26,94 zł 44,90 zł

Zobacz
Sukcesja

37,91 zł 39,90 zł

Zobacz
Kraina Spełnionych Życzeń

23,94 zł 39,90 zł