książka-wybaczam-ci-remigiusz-mróz-thiriller-psychologiczny

Wybaczam ci

Autor: Remigiusz Mróz

Dane podstawowe

  • Data premiery: 2021-07-14
  • ISBN: 9788366839823
Cena:
21,45 zł 42,90 zł
Produkt dostępny
Cena:
16,95 zł 33,90 zł
Produkt dostępny
Produkt dostępny

Opis książki

Ina Kobryn prowadzi spokojne, uporządkowane życie. Spełnia się w pracy, wraz z mężem stara się o dziecko i właściwie nie ma powodów do zmartwień. Wszystko zmienia się, gdy pewnej nocy siada przed laptopem i dostrzega, że mąż nie wylogował się ze swojego konta na Facebooku. Jej wzrok pada na krótką wiadomość o treści „wybaczam ci”, pochodzącą od nieznajomej dziewczyny.

Bagatelizuje sprawę, ale gdy budzi się rano, okazuje się, że nadawczyni popełniła samobójstwo na samym środku placu Konstytucji w Warszawie. Ina stara się odnaleźć wiadomość, ta jednak znika bez śladu. Mąż zaś twierdzi, że nie ma pojęcia, kim jest dziewczyna, która odebrała sobie życie, ani co stało się z wiadomością.

Ina zaczyna odkrywać, że to nie jedyna tajemnica, którą ukrywał przed nią partner…

O autorze

Dane szczegółowe

Data premiery: 2021-07-14
ISBN: 9788366839823

Video

Zobacz

Opinie

4

izzi.79

19.11.2021

To moja pierwsza przeczytana książka tego autora i muszę przyznać, że zostanę jego fanką. Odpowiada mi styl pisarza, jego umiejętne żonglowanie tropami i poszlakami oraz genialne tworzenie napięcia w czytelniku. Ta historia wciągnęła mnie bez reszty, kartka za kartką szukałam wyjaśnienia zagadki, jednak wszystkie moje domysły i przypuszczenia okazałymi się mylne. Zakończenie to prawdziwy majstersztyk. Mróz totalnie mnie zaskoczył, naprawdę nie idzie tego przewidzieć. Akcja jest naszpikowana wartkimi wątkami, trefnymi wskazówkami oraz te urwane rozdziały w najciekawszym momencie. Umieramy z ciekawości, nasza wyobraźnia pracuje na najwyższych obrotach, myśli się w głowie kotłują a emocje pobudzają wyobraźnię. Były momenty, że śmiałam się w głos, czytając rozmowy pomiędzy Gracjanem i Iną. Och, tych dwoje ma niewyparzony jęzor i wie jak go używać by był ostrzejszy od brzytwy. Od czego zaczęła się ta historia? Od pewnego wieczoru, kiedy główna bohaterka spędzała samotny wieczór w domu a jej małżonek zrobił sobie alkoholowy maraton z partnerem jej siostry. Ina przeglądając fb na laptopie zauważa wiadomość. Rafał zapomniał się wylogować ze swojego konta a ciekawość kobiety zwyciężyła. Po chwili odczytała krótkie dwa słowa: ”Wybaczam ci”. To zdanie rozbudziło wyobraźnię dziewczyny do tego stopnia, że nie mogła o tym zapomnieć. Dodatkowo, okazało się, że ta sama nastolatka, która napisała wiadomość, tej właśnie nocy popełniła samobójstwo i to na parkingu obok lokalu, w którym przebywał jej ukochany. Jakby tego było mało, następnego dnia Rafał znika bez słowa wyjaśnienia zabierając wszystkie swoje rzeczy. No co byście sobie pomyśleli na miejscu bohaterki? Czy jej facet ma coś wspólnego z denatką? Czy jest winny jej śmierci? Kim naprawdę jest człowiek, z którym żyła pod jednym dachem? Czy prawda wyjdzie na jaw? Powiem wam, że powieść jest tak tajemnicza i ciekawa, iż trudno byłoby się przy niej nudzić. Autor porusza tu trudny temat ale niezwykle ważny i obecny w życiu. Jaki, nie mogę zdradzić, by niespoilerować. Podczas czytania sami domyślicie się, o co mi chodziło. Ze swej strony mogę tylko polecić tę książkę i zapewnić, że uprzyjemni ona czas jaki jej poświęcicie.
4

Aleksandra Górna

03.11.2021

Przez kilka godzin zastanawiałam się, jak w ogóle ugryźć tę recenzję. Dawno nie miałam tak ambiwalentnych uczuć po przeczytaniu książki @remigiuszmroz. Gdyż albowiem bo ponieważ: Uważam, że w tym roku kalendarzowym jest to najlepsza powieść Autora. Jest spójna, opatrzona (jak zwykle zresztą) potężnym researchem, który osobiście zawsze mnie zachwyca. Po raz kolejny książka porusza ważny społeczny problem, mianowicie manipulowanie młodymi ludźmi przez osoby, którym nastolatkowie powinny ufać. I nie chodzi mi tylko o postać trenera, który tak zręcznie sterował uczuciami młodej dziewczyny, stosując efektowne sztuczki i uderzając w emocje nastolatki. Chodzi mi również o rodzinę, najbliższych, którym powinno się zwyczajnie ufać. Czytelnik dochodząc do pierwszego rozdziału pamiętnika może mieć jednak dziwne wrażenie dotyczące wplecenia tego elementu do fabuły książki. Osobiście odebrałam to jako “miało wyjść super, a wyszedł przesyt”. Strasznie ciężko (nie tylko z powodu emocjonalnego podejścia do tematyki przedstawionej w pamiętniku) czytało mi się te fragmenty. W połączeniu z wydarzeniami z teraźniejszości dało to taki efekt, że nie wiedziałam, na czym się skupić. A wątek manipulacji w moim mniemaniu zasłużył na więcej. Nawet na całą książkę. Chociaż nie sposób nie powiedzieć, że w “Wybaczam Ci” miał znaczenie kluczowe. Uniwersum Mroza stale się rozrasta. Co też przy minimalnym skupieniu w trakcie lektury może powodować problemy. Jeżeli ktoś nie zna innych książek Autora, zdecydowanie może mu się pomylić Ina z Idą. Całe szczęście, że Gracjan to dość oryginalne imię. Chociaż początkowo obawiałam się rozwoju sytuacji Rafała, to przyznaję bez bicia - wątek prania brudnych pieniędzy, choć obecny już wcześniej w twórczości Autora, dodał nieco smaczków do tej historii i trochę podniósł w moich oczach nie tylko Kobryna, ale również Inę. Cieszy mnie, że zakończenie tej książki było… spójne i rozsądne, jak na Autora. I na koniec. Po ogłoszeniu opisu książki, spodziewałam się czegoś w stylu “Hashtagu”. Dostałam coś zdecydowanie bliżej “Osiedla RZNiW”, co z jednej strony bardzo mi się podoba, bo ta książka była świetna, jednak jednocześnie pozwoliło mi to domyśleć się rozwiązania zagadki z “Wybaczam Ci” około połowy fabuły, co nieco również odebrało mi radość z dalszego czytania. I mimo tych wszystkich miniwad, logika tej książki oraz kreacja bohaterów pozwala mi stwierdzić, że jest to również najlepsza pojedyncza pozycja w kolekcji Remigiusza.
5

Agata

29.08.2021

Stwierdzenie ilu czytelników, tyle opinii doskonale sprawdza się w przypadku książek Remigiusza Mroza. Gdyby Autor każdemu czytelnikowi czującemu niechęć do jego książek miał powiedzieć “wybaczam ci” - nie znalazłby czasu na pisanie powieści (i wcale nie pisze ich najwięcej spośród polskich Autorów!). Nie zastanawiałam się, czy fabuła tej książki była przekombinowana, czy akcja zaskakuje, a styl przeszkadza. Remigiusz Mróz posłużył się schematem, który jego stałym czytelnikom jest dobrze znany, a nowych może wprowadzić w zachwyt. Pewne jest to, że ciężko się oderwać od lektury "Wybaczam ci" W powieści Mroza znajdziemy wszystko to, co jest charakterystyczne dla Jego książek. Ciekawą intrygę, dynamiczną akcję, mylne tropy i zaskakujące zakończenie. Przy tym nierealni bohaterowie, błyskawiczne powroty do zdrowia, chemia między bohaterami. I całość napisana w lekkim stylu z dodatkiem zabawnych dialogów.. Samo zakończenie - i tu dla czytelników Mroza zaskoczenia nie będzie - było totalnym zaskoczeniem :) Z jednej strony wydawało mi się, że jest oderwane od całości powieści. Z drugiej - biorąc pod uwagę wszystkie tropy, z którymi zetknęli się bohaterowie - zdaje się przemyślane. Najnowszej powieści Remigiusza Mroza nie oceniam w kategorii podoba mi się/ nie podoba mi się. To jest po prostu Mróz :) Jego książki są dla mnie bezpieczną odskocznią i dają dużą przyjemność czytania, więc zawsze chętnie po nie sięgam.
4

Zaczytana Angie

17.08.2021

Już od kilku lat premiera kolejnej książki Remigiusza Mroza powoduje u mnie przyspieszone bicie serca. Nie znaczy to, że jestem z jego twórczością na bieżąco i nie sądzę, żebym kiedykolwiek była. Mimo że nie zawsze jestem zachwycona tym, co wyczynia ze swoimi bohaterami, zaliczam go do grona moich pewniaków, czyli takich autorów, których książki są w stanie wyciągnąć mnie z kryzysu czytelniczego.  Jednak od pierwszych zapowiedzi "Wybaczam ci" wiedziałam, że tej powieści nie pozwolę czekać. Zaczęłam czytać tuż po tym jak do mnie dotarła i od pierwszych stron dałam się porwać historii Iny. I wszystko wskazywało na to, że okaże się być moją ulubioną powieścią Mroza. Czterysta stron na to wskazywało, dopiero ostatnie dwadzieścia pięć wyprowadziło mnie z błędu. Ale o tym za chwilę.  Autor tym razem posłużył się narracją pierwszoosobową, w dodatku w zdecydowanej większości z perspektywy Iny. Jest też kilka rozdziałów opisanych oczami Gracjana i trzy wstawki z pamiętnika. Tych ostatnich mogłoby być więcej, bo uwielbiam takie przerywniki, ale i tak konstrukcją powieści i sposobem prowadzenia fabuły jestem zachwycona.  Jeśli chodzi o samą fabułę, to tu też wszystko mi odpowiadało. Tempo prowadzenia akcji, mnóstwo wątków, które bohaterowie raz wyjaśniali, by innym razem komplikować jeszcze bardziej. Ina i Gracjan od początku skradli moje serce, a w zasadzie to nie tyle oni sami, co łącząca ich relacja pełna uszczypliwości, dogryzania sobie na każdym kroku i obrzucania się wyzwiskami. Przynajmniej tak to wyglądało na zewnątrz, bo tak naprawdę wiedzieli, że mogą na sobie polegać w każdej sytuacji.  Mogłabym jeszcze sporo napisać o tym, co w tej książce mi się podobało. Musiałabym wtedy jednak zahaczyć o niektóre wątki, które powinniście poznać sami. Dlatego zapewniam Was, że sięgając po tę powieść, dostaniecie czterysta stron Mroza w najlepszym wydaniu. A potem coś poszło nie tak...  Przyznaję, że pomysł na zakończenie autor miał rewelacyjny. Naprawdę. Nie potrafię jednak zrozumieć, dlaczego poświęcił mu jedynie dwadzieścia pięć stron. Nie jestem zwolenniczką rozwlekania, uwielbiam, kiedy autorzy piszą konkretnie. Ale w tym wątku był tak olbrzymi potencjał, a został on przedstawiony w telegraficznym skrócie.  Mam swoją teorię odnośnie tego, dlaczego Mróz to zrobił, która znajduje chyba potwierdzenie w posłowiu... ale dopóki nie zostanie to oficjalnie potwierdzone, będę ciut rozczarowana.  Polecam Wam przekonać się czy do Was to zakończenie trafi i czy będziecie tak samo jak ja zachwyceni tym, co działo się wcześniej.  Moje (tylko) 8/10. 
5

Ewelina Facheris

16.07.2021

Co byście zrobili/pomyśleli znajdując przypadkowo na koncie drugiej połówki wiadomość o treści "Wybaczam Ci"? Ina Kobryn pewnego dnia znajduje właśnie taką wiadomość na Facebookowym koncie męża, który zapomniał się wylogować. Pewnie nie przejęłaby się tą wiadomością, gdyby nie okazało się, że kobieta która ją napisała, krótko potem popełniła samobójstwo. Mąż Iny twierdzi, że nie zna kobiety i nie wie dlaczego zostawiła mu wiadomość. Tajemnicza wiadomość znika bez śladu. A Ina odkrywa, że mąż nie był z nią do końca szczery. Jej życie, dotychczas spokojne i uporządkowane, zmienia się diametralnie. Zaczyna w nim rządzić chaos, tajemnice i odkrywanie sekretów męża. Ci co mnie znają, wiedzą, że uwielbiam książki Remigiusz Mróz. Musiałam więc sięgnąć po jego najnowsze dzieło. I po raz kolejny zbieram szczękę z podłogi. Ta książka jest niesamowicie wciągająca. Akcja goni akcje. Ciągle pojawiają się nowe tropy, nowe wydarzenia, które rodzą kolejne pytania i wątpliwości. Teorii miałam wiele, jednak wszystkie nietrafione. Zakończenie jest rewelacyjne. Po prostu wbija w fotel i nigdy bym na coś takiego nie wpadła. "Wybaczam Ci" pisane jest z perspektywy Iny oraz jej przyjaciela Gracjana. Ich przeżycia przeplatane są wpisami ze znalezionego przez nich pamiętnika. Bardzo lubię takie zabiegi, które urozmaicają akcje i wprowadzają dodatkowe pytania. Bohaterowie są wyraziści i ciekawi. Od razu można ich polubić. Chociaż i na nich padał cień moich podejrzeń.
5

Gosia

13.07.2021

Książka super, wciągająca . Czyta sie jednym tchem.

Podsumowanie

1
x0
2
x0
3
x0
4
x3
5
x3
4,50

Booktrailery