Przygody Aminy Al-Sirafi

Autor: S.A. Chakraborty

Przekład: Maciej Studencki

Dane podstawowe

  • Data premiery: 2024-05-27
  • Liczba stron: 528
  • Oprawa: miękka ze skrzydełkami
  • ISBN: 9788368045062
Cena:
25,74 zł 42,90 zł
Produkt dostępny

Najniższa cena z 30 dni przed obniżką:

 

25.74 zł

Cena:
32,94 zł 54,90 zł
Produkt dostępny

Najniższa cena z 30 dni przed obniżką:

 

32.94 zł

Opis książki Przygody Aminy Al-Sirafi

Shannon Chakraborty, autorka bestsellerowej trylogii „Dewabad”, powraca z nową historią, pełną magii, zakazanych artefaktów i starożytnych tajemnic!

Amina al-Sirafi powinna być zadowolona ze swojej sytuacji. Ma za sobą burzliwą karierę piratki Oceanu Indyjskiego, przetrwała ataki mściwych łotrów i książąt oraz kilku mężów. Może ze spokojem przejść na emeryturę. Kiedy jednak dostaje pewną ofertę pracy, musi zmienić plany. To szansa nie tylko na ostatnią przygodę ze swoją załogą, ale również na zdobycie fortuny, która zabezpieczy przyszłość jej rodziny. Ale im bardziej Amina zagłębia się w zleconą jej sprawę, tym więcej mrocznych szczegółów odkrywa. Chęć zostania legendarną piratką i zasmakowania chwały wiąże się z ryzykiem. A ceną może być nawet jej dusza.

O autorze

Dane szczegółowe

Data premiery: 2024-05-27
Liczba stron: 528
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
ISBN: 9788368045062

Opinie o książce Przygody Aminy Al-Sirafi, S.A. Chakraborty

4

z_ksiazka_po_mojemu

12.06.2024

3.5* Wydanie tej książki jest obłędne i poprostu zachwyca. A po zajrzeniu do środka dopadło mnie załamanie - bardzo mała czcionka
utrudniała mi zaangażowanie się w tę historię. I muszę przyznać, że przez dłuższy czas nie potrafiłem dać się porwać tytułowym przygodom. Czcionka, styl pisania, sposób prowadzenia fabuły razem sprawiły, że książkę czytało mi się opornie. Do czasu pojawienia się pewnego osobnika, którego obecność dmuchnęła wiatrem w żagle tego statku. I doskonale rozumiem z czego wynika powolne budowanie akcji. Ono ma solidne podstawy, bo jest to jednak powieść drogi, z motywem zbierania ekipy, z pewnymi trudnościami i problemami napotykanymi w miarę zbliżania się do celu. Aczkolwiek, nie dostrzegałem niczego, co by mi tę powolność rekompensowało. Aż do nieoczekiwanego spotkania – i tu postawiam kropkę. Niemniej, musiałem na to czekać ponad 200 stron. Wtedy też fabuła nabrała tempa i kolejne wydarzenia w końcu przykuły moje zainteresowanie. Byłem zaskoczony, że historia została umiejscowiona mniej więcej w okresie XII w. naszego rzeczywistego świata w okolicach Oceanu Indyjskiego, dodatkowo wzbogacona o elementy magiczne. Początkowo jednak magia jest wyłącznie wspominana w rozmowach między postaciami, a dopiero później poznajemy jej rozmach i możliwości. Jednak, nie tylko magia była ciekawym urozmaiceniem powieści. A ponieważ było to dla mnie spore i miłe zaskoczenie nie będę precyzował co mam na myśli. Warto także wspomnieć o narracji, która została oddana dojrzałej kobiecie, piratce, rozbójniczce, kapitance statku, ale i matce. Przyglądamy się jej rozterkom i wewnętrznej walce, gdzie po jednej stronie stoi pragnienie bycia na morzu, a po drugiej potrzeba ochrony i trwania przy rodzinie. Co zwycięży? Na pewno Amina. Ale czy Amina-matka, czy Amina-piratka?
5

Kamil Cholewa

08.06.2024

Najnowsza powieść autorki znanej z trylogii "Dewabad". Akcja tej książki jest osadzona w XII wieku w basenie Oceanu Indyjskiego i
opiera się na motywie pirackich przygód okraszonych fantastycznymi motywami znanych z legend i mitologii bliskowschodnich. Pomimo iż jest to fantastyka to autorka zadbała o historyczne tło fabuły, o czym świadczy sumienny research, a także rozległa bibliografia 😁 także świat przedstawiony w powieści jest jak najbardziej realny, o co autorka zadbała z dużą sumiennością, podobnie jak o całą podbudowę fabuły 👌 główną bohaterką jest Amina Al-Sirafi, która od 10 lat przebywa na "pirackiej" emeryturze, żyjąc sobie spokojnie na uboczu wraz ze swoją rodziną. Ten spokój zakłóca jej jednak przybycie Salimy, seniorki przebogatego rodu z Adenu, która składa jej propozycję nie do odrzucenia. Albo spróbuję odnaleźć jej wnuczkę porwaną przez niebezpiecznego Franka za co otrzyma fortunę, albo już nigdy nie zobaczy swojej rodziny. Amina w obawie o życie swoich bliskich, ale także skuszona wizją wielkiego bogactwa i być może ostatniej wielkiej przygody w życiu zaczyna kompletowanie swojej starej załogi. Grupa przyjaciół pod dowództwem nachudy Al-Sirafi rozpoczyna pełną niebezpieczeństw misję odnalezienia nastoletniej Dunji. Tę książkę można byłoby podzielić śmiało na dwie części. Pierwsza jest dość powolna, autorka bardzo szczegółowo podbudowuje całe fabularne tło, daje nam się oswoić z realiami tego świata, poznać bohaterów, łączące ich stosunki, a także spokojnie rozkręcić akcje, która z początku biegnie nieśpiesznie, skupiając się na rozmowach, negocjacjach, przygotowaniach do wyprawy, a także zbieraniu niezbędnych informacji jak i załogi statku. Przyznam, że pomimo iż to było dość mozolne to uważam, że idealnie oddało klimat i realia takich pirackich wypraw. Mi to jak najbardziej przypadło do gustu 😁 druga część była już znacznie bardziej dynamiczna, a im dalej w las (w zasadzie to w ocean 🌊😂) było tym bardziej niebezpiecznie dla naszych bohaterów, zwłaszcza gdy do akcji wkracza coraz więcej magii i fantastycznych stworzeń, także tych krwiożerczych 🤭 na pewnym etapie odniosłem wrażenie, że było tego aż za dużo, ale co by nie mówić mnogość magii dodała tej powieści dynamiki przez co akcja pędziła na łeb na szyję co rusz wprowadzając w stan zagrożenia naszą dzielną piratkę i jej załogę 😁 choć przyznam, że średnio lubię gdy bohaterów z każdej opresji ratuje magia, tu może tak do końca nie było, ale niewiele zabrakło aby autorka przekroczyła te cienką linię, która powoduje iż robi się absurdalnie. Druga sprawa, że Amina została świetnie wykreowana, a jej wiarygodność w roli niezwyciężonej nachudy znakomicie podbudowana, podobnie jak i jej przyjaciół. To nie była jak często bywa w fantastyce banda małolatów, którzy nagle uzyskują jakieś moce i ratują świat 😂 nie, bohaterowie tej pełnej przygód powieści są bardzo dojrzali co powoduje, że przyjemniej śledzi się ich losy, zwłaszcza że łączy ich bogata przeszłość i ciekawe relacje, z czego często wynikały zabawne sytuacje i dialogi 😅 autorka też nie bała się ostrzejszego języka, który dodaje wiarygodności, bo umówmy się, piraci raczej poetami nie byli 😂 nie jest to powieść bez wad, ale mnie mocno zaangażowała, autorka znakomicie oddała realia historyczne, przyprawiając to legendami i mitologiami związanymi z tym kręgiem kulturowym. Widać tu ogrom pracy włożonej przez autorkę, no i ogromny plus za sposób pierwszoosobowej narracji, który był stylizowany na snucie opowieści przez Amine, której wspomnienia spisywał pewien skryba 😁 znakomicie napisana książka 👌
4

Amelia Suwała

04.06.2024

Amina ma za sobą burzliwą kariere piratki, kilka lat temu opuściła morze aby wrócić do rodziny i zająć się swoją
córką. Ponownie jednak musi wrócić na morze aby znaleść zaginioną córkę swojego przyjaciela...ale nie wszystko idzie dobrze. Morski klimat, magia która jeat niezywkle niebezpieczna i legendy, a do tego wszystkiego słynna nachuda, przemytniczka i piratka Amina wraz ze swoją załogą którą najpierw będzie musiała zebrać z powrotem. W końcu przeczytałam książkę która praktycznie całkowicie skupia sie na piratach którzy nie są nastolatkami, o ich brutalności a autorka w dodatlu niezwykle dobrze opisała życie żeglarzy, nie jest to historia o współczesnych krajach. W elementach fantasy znajdziemy też fakty historyczne a w tym wojny religijne ktore prowadzili Europejczycy tyle że oczami żeglarzy i mieszkańców. Amina i jej załoga nie tylko wplątali się w misje odnalezienia dziecka ale i w misje pełną niebezpieczeństw, magii o której nie mieli pojęcia. Nie wiedzieli także że opowieści o Księżycu Saby nie zawsze są prawdziwe. Bohaterowie będa musieli zmierzyć się także z Falco. Relacje między bohaterami były super przedstawione. Oprócz aminy mamy Tinbu - pierwszy oficer Aminy ( You will always be my fav gay pirate ). Madżida - nawigatora. Dalile moją ulubioną miatrzynie Trucizn i Raksza który sporo namieszał. Nie moge się doczekać kolejnych ich przygod! Niektóre rozdziały jednak odrobine się ciągneły, szczególnie te początkowe a sama wielka akcja zaczyna się dziać w połowie, nie zniechęcajcie się małą czcionką bo im dalej tym lepiej i warto wytrwać przez kilka nużących rozdziałów. Niezwykle podoba mi się kreacja świata, system magiczny wraz z zapomnianymi bogami i artefaktami. Cieszę się że Almina nie jest zwykłą piratką która lubi podkolorozowyać swoje osiągnięcia tylko naprawdę jest tak niezwykła! ( zabójcza )
5

books_and_caffe

04.06.2024

Po świecie krążą legendy o kobiecie piratce, która łamie zasady, romansuje z demonami i zawarła pakt z morzem. 🌊🐚W każdej
legendzie jest ziarno prawdy, a prawda jest taka, że Amina Al-Sirafi jest na emeryturze. Kiedyś była postrachem mórz i oceanów, ale to dawne dzieje... do czasu. Pewnego dnia pod jej drzwiami pojawia się bogata starsza kobieta i szantażem zleca odnalezienie swojej wnuczki. Amina nie ma wyboru i wyrusza na kolejną wyprawę. Towarzyszą jej: Mistrzyni Trucizn💀, genialny kartograf🗺️, stary przyjaciel 😺 i... demoniczny małżonek 💗😈 Jakiś czas temu czytałam jedną z książek S.A. Chakraborty i coś nie zagrało. Postanowiłam dać autorce drugą szansę i przepadłam. Książka jest wszystkim czego szukam w literaturze przygodowej. Cały czas się coś dzieje, ale nadmiar akcji nas nie przytłacza, bohaterowie mają bogatą przeszłość, którą czytelnik może odgadywać, a do tego morskie potwory! 🐙🦑 To jedna z nielicznych książek, gdzie z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że wszyscy bohaterowie byli świetnie wykreowani. Tinbu kociarz był bardzo zabawny, Dalila to chodzący sarkazm, Dunja jest uosobieniem walki o siebie no i Raksz 🥵🥵🥵 Na uwagę zasługuje pewna scena z monetami i zdrajcą. kto czytał ten wie. To było tak przerażająco i sugestywnie napisane, że ten obraz zostanie ze mną na długo. 😱 Jakby tego było mało książka świetnie nadaje się na #pridemonth ! Jest tam jedna postać, która poszukuje siebie
5

Kamil Cholewa

31.05.2024

Najnowsza powieść autorki znanej z trylogii "Dewabad". Akcja tej książki jest osadzona w XII wieku w basenie Oceanu Indyjskiego i
opiera się na motywie pirackich przygód okraszonych fantastycznymi motywami znanych z legend i mitologii bliskowschodnich. Pomimo iż jest to fantastyka to autorka zadbała o historyczne tło fabuły, o czym świadczy sumienny research, a także rozległa bibliografia 😁 także świat przedstawiony w powieści jest jak najbardziej realny, o co autorka zadbała z dużą sumiennością, podobnie jak o całą podbudowę fabuły 👌 główną bohaterką jest Amina Al-Sirafi, która od 10 lat przebywa na "pirackiej" emeryturze, żyjąc sobie spokojnie na uboczu wraz ze swoją rodziną. Ten spokój zakłóca jej jednak przybycie Salimy, seniorki przebogatego rodu z Adenu, która składa jej propozycję nie do odrzucenia. Albo spróbuję odnaleźć jej wnuczkę porwaną przez niebezpiecznego Franka za co otrzyma fortunę, albo już nigdy nie zobaczy swojej rodziny. Amina w obawie o życie swoich bliskich, ale także skuszona wizją wielkiego bogactwa i być może ostatniej wielkiej przygody w życiu zaczyna kompletowanie swojej starej załogi. Grupa przyjaciół pod dowództwem nachudy Al-Sirafi rozpoczyna pełną niebezpieczeństw misję odnalezienia nastoletniej Dunji. 📖 tę książkę można byłoby podzielić śmiało na dwie części. Pierwsza jest dość powolna, autorka bardzo szczegółowo podbudowuje całe fabularne tło, daje nam się oswoić z realiami tego świata, poznać bohaterów, łączące ich stosunki, a także spokojnie rozkręcić akcje, która z początku biegnie nieśpiesznie, skupiając się na rozmowach, negocjacjach, przygotowaniach do wyprawy, a także zbieraniu niezbędnych informacji jak i załogi statku. Przyznam, że pomimo iż to było dość mozolne to uważam, że idealnie oddało klimat i realia takich pirackich wypraw. Mi to jak najbardziej przypadło do gustu 😁 druga część była już znacznie bardziej dynamiczna, a im dalej w las (w zasadzie to w ocean 🌊😂) było tym bardziej niebezpiecznie dla naszych bohaterów, zwłaszcza gdy do akcji wkracza coraz więcej magii i fantastycznych stworzeń, także tych krwiożerczych 🤭 na pewnym etapie odniosłem wrażenie, że było tego aż za dużo, ale co by nie mówić mnogość magii dodała tej powieści dynamiki przez co akcja pędziła na łeb na szyję co rusz wprowadzając w stan zagrożenia naszą dzielną piratkę i jej załogę 😁 choć przyznam, że średnio lubię gdy bohaterów z każdej opresji ratuje magia, tu może tak do końca nie było, ale niewiele zabrakło aby autorka przekroczyła te cienką linię, która powoduje iż robi się absurdalnie. Druga sprawa, że Amina została świetnie wykreowana, a jej wiarygodność w roli niezwyciężonej nachudy znakomicie podbudowana, podobnie jak i jej przyjaciół. To nie była jak często bywa w fantastyce banda małolatów, którzy nagle uzyskują jakieś moce i ratują świat 😂 nie, bohaterowie tej pełnej przygód powieści są bardzo dojrzali co powoduje, że przyjemniej śledzi się ich losy, zwłaszcza że łączy ich bogata przeszłość i ciekawe relacje, z czego często wynikały zabawne sytuacje i dialogi 😅 autorka też nie bała się ostrzejszego języka, który dodaje wiarygodności, bo umówmy się, piraci raczej poetami nie byli 😂 nie jest to powieść bez wad, ale mnie mocno zaangażowała, autorka znakomicie oddała realia historyczne, przyprawiając to legendami i mitologiami związanymi z tym kręgiem kulturowym. Widać tu ogrom pracy włożonej przez autorkę, no i ogromny plus za sposób pierwszoosobowej narracji, który był stylizowany na snucie opowieści przez Amine, której wspomnienia spisywał pewien skryba 😁 znakomicie napisana książka 👌
4

Noiprzeczytane

30.05.2024

To jedna z tych pozycji, gdzie mam ochotę krzyczeć „czytajcie!” jednocześnie nie podając żadnych argumentów, bo jestem pewna, że ta
książka obroni się sama. Bronić także potrafi się główna bohaterka mimo wielu przeszkód na jej drodze a uwierzcie nie było ich mało. Zdecydowanie polubiłyśmy się już od pierwszych stron. Gdybym kiedyś miała się wybrać w podróż statkiem to tylko u boku kogoś podobnego! Znajdziecie tutaj masę wątków, które idealnie wplatają się w intrygująca fabułę. Nawet ostatnie kilka stron może Was zaskoczyć. Nie można odmówić jej także morskiego klimatu, malowniczo opisanego świata i stworzeń, które przechodzą wyobrażenia. Uwielbiam wpleciony dobry humor czy przekomarzania a i tu tego nie brakowało. Czego chcieć więcej? A no kolejnego tomu, którego bacznie będę wyczekiwać!
5

Zapisana w książkach

28.05.2024

Przygody Aminy Al-Sirafi to książka napisana przez Shannon Chakraborty. Jest to opowieść o słynnej piratce i przemitniczce ze Wschodu, gdzie
morski klimat przeplata się z niebezpieczną magią. Książka z przepięknymi brzegami została wydana przez Wydawnictwo Czwarta Strona. Ta pozycja charakteryzuje się świetną narracją. Chakraborty wpadła na pomysł przekazania przygód Aminy jej własnymi ustami spisanymi przez skrybę Dżamala. Dzięki temu oraz barwnej osobie nachudy (kapitanki) całą historia brzmi niezwykle, jest wciągająca i ma pewien gawędziarski klimat. Już od samego początku byłam w pełni wciągnięta w tę opowieść. Autorka bardzo szybko pokazała nam postać nieustraszonej Aminy, dawnej piratki i postrachu Arabskiego półświatka pirackiego, która uparcie tkwiła na emeryturze i zajmowała się swoją rodziną, mimo że ciągnęło ją i do morza, i do przygód. I te przygody równie prędko nadeszły. Początkowo, poza samym wstępem, magii w tym wszystkim za wiele nie ma. Doszło nawet do tego, że w pewnym momencie zapomniałam, że to jednak jest fantastyka, a wody wokół krajów arabskich czary zdają się przyciągać. Gdy jednak magia ponownie zawitała na karty opowieści, zrobiła to w taki sposób, że już nie dało się o niej zapomnieć. Na dodatek z każdym swoim pojawieniem wprawiała w zachwyt, przerażenie bądź oba na raz. Chakraborty jest przepotężnie utalentowaną pisarką z magicznym wręcz stylem pisania. Jej wyobraźnia nie zna granic, a inspiracje kulturami arabskimi tylko ją podsycają. Do tego wszystkiego w swoich powieściach używa barwnego języka, który tak silnie odwołuje się do zmysłów, że opisywane miejsca można niemal z łatwością poczuć, zobaczyć, usłyszeć i posmakować. Wzmacnia to klimat egzotyki i morskich opowieści. Historia sama w sobie jest niesamowita. Nie dość, że wprowadza czytelnika w realia życia ludzi oraz żeglarzy tamtych czasów, to jeszcze pokazuje niecodzienny punkt widzenia. Jako że akcja osadzona jest w średniowieczu, Chakraborty ukazuje krucjaty oraz wojny religijne prowadzone przez Europejczyków oczami mieszkańców tamtych rejonów. Jest to naprawdę odświeżająca perspektywa, której wiele osób z naszych kręgów kulturowych może może być zwyczajnie nieświadoma. Z lekkim sercem można przyznać, że Przygody Aminy Al-Sirafi to historia wypełniona po brzegi akcją, magią, morzem oraz okraszona odpowiednią dozą humoru, od którego uśmiech sam się wkrada na usta. Jest to także historia pełna emocji, czasem sprzecznych, czasem skrajnych, ale wszystkich prawdziwych. Jestem pewna, że w wielu momentach Amina jest postacią, z którą z łatwością można się utożsamiać i właśnie to sprawia, że opowieść o jej przygodach jest taką zachwycającą książką.
4

asiaqwert

23.05.2024

"Ludziom wydaje się, że matki są miękkie, grzeczne i słodkie, tymczasem od chwili, kiedy położono mi córkę na piersi, deklaracja:
"Zrobiłabym dla niej wszystko" nabrała głębi, której nigdy przedtem nie rozumiałam." No dobra, przyznawać się! Kto skusił się na "Przygody Aminy al - Sirafi" bo urzekła Was jej szata graficzna! Oczywiście ja! 🤭 Przecież obok tego lewiatana na okładce i barwionych brzegów nie można przejść obojętnie! I ta urzekająca okładka miała być wstępem do urzekającej opowieści! Jednak wielkiej chemii między nami nie było.🤷 Jednym z minusów dla mnie oczywiście mała czcionka! Jak ja nie lubię tak drobnych literek! Ale gdyby tylko taki minus był to jakoś bym to przeżyła 😆 "Przygody Aminy al - Sirafi" jak dla mnie są uwspółcześnioną kobiecą wersją Sindbada Żeglarza! Pełna przygód głównej bohaterki, jej niebezpiecznych rejsów, walki o pirackie skarby.. Ale oprócz tego jest pełna starożytnej i niebezpiecznej magii, zapomnianych bogów i artefaktów! Miałam wrażenie, że wszystkiego było po prostu za dużo.. A sama akcja momentami wydawała mi się dość powolna.. Jakoś nie mogłam się wkręcić w tę historię 🤷 Ale przejdźmy do plusów 😁 Autorka stworzyła genialny świat i bohaterów, których bardzo dokładnie opisała. Moja wyobraźnia nie miała problemów, aby wyobrazić sobie te wszystkie miejsca w najmniejszych szczegółach 🤭 I ogromne plusy należą się za wątki związane z byciem matką! Pokazanie, że jej rola nie kończy się przy dziecku! I każda matka powinna mieć możliwości, aby realizować swoje pasje i marzenia! Podsumowując - myślę, że książkę da się lubić, jednak czytając nie czułam wielkich fajerwerków!
5

Ela Matusiak

23.05.2024

Fantastyka, w której prym wiodą kobiety krnąbrne, inteligentne i żądne przygód to dość powszechna forma, ale takiej krewkiej i szalonej
piratki, moje czytelnicze oko wcześniej nie dostrzegło. Przypomina może nieco stukniętego kapitana Sparowa... choć nie! Amina jest o niebo lepsza! Jest to pełnomorska powieść przygodowa, podprawiona magią i demonicznymi bohaterami. Na tyle zawadiacka, że chciałoby się zaśpiewać: "Ciepła krew poleje się strugami, wygra ten, kto utrzyma ship. W huku dział ktoś przykryje się falami, Jak da Bóg, ocalimy bryg." *słowa: Lech Klupś I jakaż to była przyjemność czytać o emerytowanej piratce, w wieku powiedzmy średnim, która po raz ostatni rusza w rejs ku nowej przygodzie! Tym razem stawia czoła frankońskiemu kolonizatorowi i robi to z rozkoszą i niebywałym sprytem. To błyskotliwa i wielowarstwowa powieść o rodzinie, miłości i odnajdywaniu w życiu celu. Pełna przekomarzanek, zabawnych akcji i pyskówek opowieść przygodowa, która z początku snuje się z wolna, po to, by w pewnym momencie przyspieszyć i trzymać w napięciu do ostatniej kropki. Raduje mnie też ukazanie kobiet jako silnych, odpornych i niezwyciężonych jest zabiegiem bardzo udanym i cieszy ogromnie. Pięknie też autorka wplotła w swoją fantastyczną opowieść fakty historyczne, które dociekliwi łatwo odnajdą w internecie i będą mogli porównać je z treścią książki. Polecam z całego serca!
5

mysilicielka

20.05.2024

Książka, która wciąga jak morski wir. Po piratach oczekiwałam dobrej przygody i taką tutaj dostałam. Jak miło w końcu odetchnąć
od nastoletnich bohaterów i "pobujać się" trochę ze starszymi postaciami. Uwaga, piszę trochę chaotycznie, jak po butelce rumu. Amina jest kapitanką, która odeszła na emeryturę. Jeżeli takie założenie widzimy na początku książki, to oczywiście wiemy już, że nie będziemy czytać o dalszym spokojnym życiu bohaterki i podlewaniu kwiatków w ogródku, tylko coś ją z tej emerytury ściągnie. Coś, a może więcej cosiów, taki milion brzęczących na przykład. Najbardziej w powieści zachwycił mnie świat przedstawiony. Uważacie, że wydanie jest ładne i kolorowe, a malowane brzegi robią wrażenie? Potwierdzam, że środek jest jeszcze piękniejszy. Szum morza, kolory pustyni i magiczno-mityczne stworzenia tylko czekają, żeby ożyć w wyobraźni czytelnika. Przedstawione w książce kraje są tak egzotyczne, że aż wydają się fantazją, a jednak da się je odnaleźć na mapach. Amina ciągnie swoją opowieść niczym nieustraszona Szeherezada. To była bardzo przyjemna lektura. Po takim doświadczeniu chętnie jeszcze kiedyś przeczytam inne dzieła autorki.

Podsumowanie

1
x0
2
x0
3
x0
4
x4
5
x6
4,60

Booktrailery

Zobacz
W gąszczu kłamstw

43,11 zł 47,90 zł

Zobacz
Pomoc domowa

29,94 zł 49,90 zł

Zobacz
Terytorium

44,91 zł 49,90 zł