Siedem śmiertelnych cierni

Autorka: Amber Hamilton

Przekład: Marta Wielgosz

Dane podstawowe

  • Data premiery: 2026-01-14
  • Oprawa: miękka ze skrzydełkami
  • ISBN: 9788368692334

  • SKU: K801079

Cena:
35,94 zł 59,90 zł
Produkt dostępny

Najniższa cena z 30 dni przed obniżką:

 

32.95 zł

Opis książki Siedem śmiertelnych cierni

JEJ NAJGORSZY WRÓG. JEGO OSTATNIA NADZIEJA.
W Królestwie Aragoa magia jest przekleństwem. A karą za jej użycie jest… śmierć.
Nawet uczniowie elitarnej Akademii Vandenberghe nie są bezpieczni. Gdy zakazana moc Violi Sinclair zostaje odkryta, królowa rozkazuje ją zgładzić. Królewski łowca czarownic zostaje naznaczony tatuażem róży z siedmioma cierniami. Ma tylko siedem dni, by odnaleźć Violę i odebrać jej życie. Jeśli tego nie zrobi, sam zginie.
Łowcą jest sam Roze Roquelart – arogancki książę, rozpieszczony uczeń akademii i człowiek, którego Viola nienawidzi najbardziej na świecie. I choć powinien pragnąć jej śmierci, to desperacko potrzebuje jej pomocy. Zrobi wszystko, żeby dostać to, czego chce. Nawet ocali życie dziewczyny i będzie udawał jej narzeczonego.
Zmuszeni do współpracy, wplątani w dworskie spiski Viola i Roze będą musieli wybrać między zakazaną magią a własnymi uczuciami. Bo to, co ich połączy, może ocalić świat… albo doprowadzić Królestwo do zagłady.

O autorce

Dane szczegółowe

Data premiery: 2026-01-14
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
ISBN 9788368692334
ISBN: 9788368692334
SKU: K801079
Producent / Osoby odpowiedzialne za zgodność produktu z przepisami:

Wydawnictwo Poznańskie Sp. z o.o.
ul. Fredry 8
61-701 Poznań
Polska

+48 61 623 38 38

Ostrzeżenia oraz informacje dotyczące bezpieczeństwa: Załącznik PDF

Opinie o książce Siedem śmiertelnych cierni, Amber Hamilton

4

Onemorechapter_please

22.01.2026

Viola Sinclair jest uczennicą Akademii Vandenberghe. Dziewczyna od lat ukrywa swoją nadzwyczajną moc, ponieważ w Królestwie Aragona magia jest przekleństwem,
a karą za jej używanie jest śmierć. Gdy sekret Violi wychodzi na jaw, królowa wydaje rozkaz jej egzekucji. Wyrok ma wykonać łowca czarownic, a zarazem syn królowej, Raze Roquelart. Chłopak zostaje naznaczony tatuażem róży z siedmioma cierniami, co oznacza, że ma siedem dni na zabicie dziewczyny, bo jeśli tego nie zrobi, sam umrze. Książka od pierwszych stron wciąga nas w mroczny, tajemniczy świat stworzony przez autorkę. To rzeczywistość, w której magia odgrywa ogromną rolę, ale istoty obdarzone mocą są bezwzględnie ścigane i skazywane na śmierć. Podobał mi się motyw tatuażu, który wprowadza dodatkowo atmosferę zagrożenia i uciekającego czasu. Viola to bohaterka o mocnym charakterze i ciętym języku, co niejednokrotnie wprowadza ją w tarapaty. Polubiłam ją od pierwszej strony i chociaż jej decyzję często sprawiały, że chciałam nią potrząsnąć, to kibicowałam jej do samego końca. Raze początkowo jest przedstawiany jako arogancki, wredny dupek, jednak szybko można wyczuć, że to jedynie maska, którą zakłada przed światem. Z biegiem czasu poznajemy jego drugie oblicze i motywacje, co czyni go znacznie ciekawszą i bardziej złożoną postacią. Wiem, że książce są przypisywane motywy, takie jak slow -burn, czy enemies to lovers, ale ja nie do końca się z tym zgadzam. Akcja rozgrywa się na przestrzeni zaledwie siedmiu dni. Owszem, od początku dostajemy informacje o wzajemnej niechęci bohaterów, jednak brakuje głębszego wglądu w ich wcześniejszą relację. Wątek romantyczny, choć rozwijany stopniowo i pełen wyczuwalnej chemii, nie przekonał mnie w pełni. Niestety widzę w tej historii wiele minusów, na przykład tajne stowarzyszenie, owiane tajemnicą pewnie od setek lat, które w gruncie rzeczy mogłoby nie istnieć, bo nic nie wnosi do bieżących wydarzeń, a jego członkowie sprawiają wrażenie, jakby zostali wzięci prosto z ulicy. Do tego motyw udawanego narzeczeństwa, który był dla mnie wręcz śmieszny. Mimo to potrafię przymknąć na to oko, bo całość czytało mi się naprawdę dobrze, a książka wyciągnęła mnie z zastoju czytelniczego. Współpraca reklamowa z @weneedyabooks
2

Life_substitute

20.01.2026

"Jednak niektóre rzeczy nie pozostaną w mroku, nawet gdy są trzymane pod kluczem, zakneblowane i przykute łańcuchem, gdy się im
grozi i zmusza do milczenia. Niektóre rzeczy są silniejsze od strachu." 🍎 Za dużo, za szybko. Właśnie tak podsumowałabym „Siedem śmiertelnych cierni”. Motyw „enemies to lovers” nie może aż tak pędzić. W jednym rozdziale Viola i Roze się nienawidzą, a w następnym są sobą bardziej niż zauroczeni. Podobnie jest z fabułą – wszystko dzieje się teraz, natychmiast. Zwroty akcji, choć niektóre naprawdę ciekawe, pojawiają się jeden po drugim. W rezultacie nie mamy czasu, żeby bardziej wczuć się w historię, poznać ten świat i zbliżyć się do bohaterów. Poza tym niektóre sceny zbyt dosłownie nawiązują do Harry’ego Pottera (Hermiona i Draco), o wiele bardziej wolę te nawiązujące do bajki o Królewnie Śnieżce. Natomiast to, co mi się podobało, to pomysł, aby każdy z siedmiu dni zaczynał się fragmentem baśni, postać królowej oraz samo zakończenie. Nie jest też tak, że ta książka jest jakoś bardzo zła; powiedziałabym raczej, że nie do końca przemyślana. Mam wrażenie, że gdyby rozpisać ją na dwie części, to byłoby naprawdę dobrze.
5

Ela Matusiak

19.01.2026

Zastanawiające, że niektóre książki przychodzą do człowieka w odpowiednim momencie. Że są jak żywy organizm i spozierają swoją okładką, jakby
chciały wykrzyczeć: proszę, przeczytaj mnie! I być może powieść Amber Hamilton nie oddziaływałaby na mnie tak silnie w latem czy wiosną, ale teraz, kiedy mróz ścisnął ziemię, wydarła ze mnie wiele emocji i zachwyciła potężnie, choć nie była powieścią bezbłędną. Jest to opowieść złożona z tak wielu warstw i tak mocno naładowana emocjami, że sprawia wrażenie chaotycznej i nieprzemyślanej. Czasem za szybko kończy się akcja, czasem niektóre elementy zostają porzucone bez wyjaśnienia, ale w jakiś taki dziwny i zupełnie nielogiczny sposób trafiają do odbiorcy. Czasem autorka zupełnie przypadkowo mianowała swojego bohatera. O, na przykład Roze jest łowcą czarownic, a nic o nim nie wiadomo. Ot, został mianowany przez królową i tyle. To samo dotyczy tajnego stowarzyszenia, które jakoś mocno kojarzyło się ze Stowarzyszeniem Umarłych Poetów. Same zaręczyny głównych bohaterów są mocno naciągane, no ale... Sama nie wiem co mnie w tej książce urzekło. Chemia łącząca głównych bohaterów czy sama główna nić opowieści, która mnie zachwyciła? Trzeba Wam wiedzieć, że ta historia powstała na kanwie opowieści dobrze znanych w literaturze. Znajdzie się tu bowiem i nawiązanie do Harry'ego Pottera, ale i do Królewny Śnieżki, Śpiącej Królewny czy makabrycznych baśni braci Grimm, a to wierzchołek góry lodowej. Opowieść o Violet i Rozie jest jednym wielkim zlepkiem historii, które już powstały, ale nikt z takim rozmachem ich nie połączył. Z tak wielu znanych opowieści mogłoby wyjść coś bardzo okropnego, a granica była cienka, jednak jakimś cudem Amber udało się z tego wybrnąć. To jest ładna historia o miłości, magii i oddaniu, ubarwiona niebanalnym i zaskakującym zakończeniem. Polecam, pomimo kilku potknięć.
5

Bookszonki

16.01.2026

Chyba jeszcze nigdy w żadnej książce nie przykleiłam TYLE znaczników co tutaj. Przynajmniej na początku, bo później już mnie fabuła porwała
całkowicie do tego stopnia, że nie wiedziałam, co się dzieje dookoła mnie. Siedem śmiertelnych cieni kupiła mnie od samego początku, już pierwsze słowa przykuły moją uwagę i nie puściły aż do końca, przeczytałam ją niemal jednym tchem i z pewnością w jeden wieczór. Rany, jakie to było dobre! Aż ciężko mi uwierzyć, że to debiut. Kapitalna kreacja bohaterów, niesamowicie dopracowana fabuła i świat pełen magii i niebezpieczeństw, który cały czas pokazuje swoje różne oblicza a zwroty akcji pędzą niczym rollercoaster i nie zwalniają do ostatniej kropki. Forced proximity - lubicie? Ja kocham i tutaj też mamy ten wątek. On jest trucizną. Ona jest cieniem. Pozornie się nienawidzą, praktycznie - jedno nie może istnieć bez drugiego. Całkiem serio, bo ON dostał na nią zlecenie. Jest łowcą, księciem, egzekutorem. A ona ma w sobie ciemną magię, zakazaną w ich królestwie. Sekrety przeszłości coraz śmielej wychodzą na światło dzienne, prawda kryje się w cieniu czekając na dogodny moment, by ukazać swoje oblicze. Viola wychowywała się w sierocińcu. A teraz została z dnia na dzień narzeczoną księcia. Roze nie jest tym, za kogo wszyscy go mają. Ta misja może kosztować go życie. Czy odważy się zaryzykować wszystko by ocalić dziewczynę z pospólstwa? O mamo, ile emocji było w tej historii! Mnóstwo bólu, cierpienia, intryg a także powoli rodzące się uczucie, które kiełkowało ostrożnie i wzrastało niespiesznie. Magnetyzm postaci nie pozwolił mi odłożyć książki ani na moment, ich charaktery sprawiły, że chciałam z nimi przebywać w tym fikcyjnym świecie i dowiedzieć się, jakie sekrety skrywają obydwoje oraz co ich czeka w przyszłości. I powiem Wam, że dawno nie czytałam czegoś z takim zakończeniem. Jednocześnie jest happy end i go nie ma ale dlaczego, to już musicie zobaczyć sami, nie chcę spojlerować ale muszę zapewnić Was, jest warto! Nie mogę a nawet nie chcę zapomnieć o tej historii, po przeczytaniu została ze mną i siedzi głęboko w głowie, wdziera się do duszy i gnieździ w sercu. Czytajcie!

Podsumowanie

1
x0
2
x1
3
x0
4
x1
5
x2
4,00

Booktrailery

Zobacz
Bracia Grimm. Biografia

44,94 zł 74,90 zł

Zobacz
W północnym lesie

44,93 zł 59,90 zł

Zobacz
Solo

32,94 zł 54,90 zł