Strażnik. Seria Zapomniana Księga. Tom 1

Autorka: Paulina Hendel

Seria: Zapomniana księga

Dane podstawowe

  • Data premiery: 2019-02-26
  • Rok wydania: 2019
  • Liczba stron: 368
  • Oprawa: miękka
  • ISBN: 9788379761210
Cena:
20,30 zł 36,90 zł
Produkt dostępny
Cena:
16,45 zł 29,90 zł
Produkt dostępny

Opis książki Strażnik. Seria Zapomniana Księga. Tom 1

Bestsellerowa autorka serii Żniwiarz ?zabierze cię w nową podróż pełną demonów i mrocznych niespodzianek.

Hubert budzi się w ciemnym i zamkniętym pokoju, ubrany w starą koszulę i poprzecierane dżinsy. Zamiast w Paryżu, znajduje się teraz sto kilometrów od morza… w Polsce. Dodatkowo, jest ranny i wygląda zupełnie inaczej niż powinien. Okazuje się, że od feralnego wyjazdu do Francji minęło siedem lat, a on nie jest już zwykłym nastolatkiem. W tym czasie świat bardzo się zmienił – zarazy i epidemie przetrzebiły ludzkość, potężny impuls elektromagnetyczny zniweczył zdobycze techniki a z ukrycia wyszły demony znane z ludowych opowieści… Hubert musi teraz nie tylko rozwikłać tajemnicę własnej przeszłości, ale i odnaleźć się w nowym dziwnym świecie. Niemal wszystko, co znał, przepadło. Ale czy bezpowrotnie?
Poznaj nowe wydanie serii Zapomniana księga. Gwarantujemy, że zmieniła się nie tylko okładka! Poznaj Huberta i nowy świat po Apokalipsie.

O autorce

Dane szczegółowe

Data premiery: 2019-02-26
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 368
Oprawa: miękka
ISBN: 9788379761210

Opinie o książce Strażnik. Seria Zapomniana Księga. Tom 1, Paulina Hendel

4

Czytelniczka

10.05.2022

Już od pierwszych stron "Strażnika" poczułam, że to będzie dobra książka. Narracja bowiem była cudownie klarowna i logiczna, a opisy
przemawiające do wyobraźni. Uważam, że pomysł Hendel na to, aby połączyć realia postapokaliptycznego świata z mitologią słowiańską był ciekawy i oryginalny, ale podczas gdy pierwsza część udała jej się bardzo dobrze, tak druga nieco kuleje. Przedstawiła tu bowiem w wiarygodny sposób zrujnowane miasta i trudy życia w warunkach pozbawionych podstawowych udogodnień, ale wątki dotyczące demonów nie wzbudzają zbytnio emocji. Akcja bowiem, która teoretycznie powinna przyspieszać i spowalniać w takt ataków potworów, pozostaje mimo wszystko w tym samym tempie. Działania bohaterów i dialogi brzmią jak z dobrej powieści obyczajowej, ale sceny walki nie są zbyt brawurowe, brak im energii. Sama też atmosfera, która powinna towarzyszyć bohaterom, otoczonym przez nadnaturalne zagrożenie, nie jest odpowiednio mroczna, przez co nie trzyma w napięciu. Czasem nieco przeszkadzało mi to, iż historia toczy się w jednolitym rytmie, i że zdarzenia, zamiast narastać w każdym rozdziale, płyną niezbyt spiesznie, zaś bohaterowie zdają się jakby nie za bardzo przejmować czyhającymi na nich demonami, a miejscami historia przypomina trochę tani romans. Mimo to fabuła jest tak dobrze opracowana, że ani przez chwilę podczas lektury się nie nudziłam. Tym, co moim zdaniem zasługuje na szczególną uwagę, jest talent autorki do bardzo plastycznego opisywania świata przedstawionego i bohaterów - roztacza przed czytelnikiem wizje, które łatwo może odtworzyć w swojej wyobraźni, co dla mnie akurat jest bardzo istotne. Lubię bowiem wiedzieć dokładnie, kto jest kim, co robi, dlaczego i gdzie. Powieść porównałabym do prozy Katarzyny Bereniki Miszczuk - ma w sobie podobną pogodną nutę, ale sama narracja jest znacznie bardziej dojrzała. Ogólnie rzecz biorąc, "Strażnika", mimo drobnych wad, czytało mi się nader przyjemnie i jeśli będę miała okazję, z chęcią sięgnę po następną część serii - z nadzieją, że okaże się już mniej historią obyczajową, a bardziej pełnokrwistą fantastyką.
5

Drevni Kocur

19.11.2020

Witajcie! Dzisiaj przychodzę do Was z serią post-apo! Obawiałam się tej serii patrząc tylko na opis - ale polecam nie czytać
opisu, tylko od razu przejść do pierwszego rozdziału... I zostać porwanym na kilka wieczorów! Książka wciągnęła mnie niesamowicie! Nie pytajcie mnie, czy seria Żniwiarza jest lepsza albo gorsza - te serie są inne pod kątem klimatu. Po pierwszym tomie Zapomnianej Księgi widzę, że szykuje się niesamowita przygoda! Troszkę tutaj klimatu Walking Dead, ale nie ma tu zombiaków. Spodziewajcie się jednak sporej dawki akcji i trzymania w napięciu - a szczególnie pod koniec tego tomu... Nie chcę Wam jednak zdradzić za wiele - to trzeba przeczytać, by zaraz sięgnąć po drugą część. Bardzo podobał mi się klimat małej osady, świata po apokalipsie - to wychodzi autorce, co wiem już po Żniwiarzu. Pewne fakty w tej książce jednak sprawiają, że muszę powiedzieć - oby autorka nie przewidziała przyszłości! O ile fajnie się czyta takie książki, nie chciałabym się znaleźć w świecie tam opisanym... Tajemnicza choroba w pewien sposób już nas dotknęła, ale oby nie wydarzyło się nic więcej z książki... Spora dawka wiedzy o demonach, ale to jakby dopiero początek, nierozgarnięty Hubert, który z mentalnością nastolatka został wrzucony w wir wydarzeń, ale to też dopiero początek... Coś, co wyłania się z otchłani jego pamięci - no nie mogę Wam zdradzić więcej. Zapomniana Księga jest pierwszą Trylogią napisaną przez Paulinę Hendel. Dopiero co pojawiło się nowe wydanie i czwarta część "Wysłannik", do której kiedyś dotrę. Może po przeczytaniu całej serii powiem coś więcej. Czyta się bardzo przyjemnie, klimat jaki lubię - warto zapoznać się z tą serią! I uciekam czytać drugi tom...
4

motyle_w_glowie

09.11.2020

„Strażnik” to pierwsza przeczytana przeze mnie książka Pauliny Hendel, chociaż o twórczości tej Pani słyszałam nie raz. Czy spotkanie
zaliczam do udanych? Patrząc ogólnie, książka mi się spodobała i szybko mi się ją czytało. Autorka wykreowała wizję świata w taki sposób, że za każdym razem, gdy odkładałam książkę musiałam sobie mówić, że to nie dzieje się naprawdę :D. Książka bardzo działała na moją wyobraźnię, i to tak, że bałam się tego, co może czaić się w mojej łazience tuż po zmroku ;). Pojawiające się postacie i demony były przedstawione w sposób konkretny i zrozumiały. Jednak czegoś mi tu zabrakło, przez niemal całą książkę czekałam na jakieś wielkie wydarzenie. Nie powiem, bo akcja się kręciła od pierwszych do ostatnich stron. Bohaterowie co chwilę mieli jakieś problemy i natrafiali na przeciwności, ale to były przygody w stylu takich, jakie opowiada się przy ognisku. No, może poza demonami ;). Zabrakło mi czegoś spektakularnego, z efektem „WOW”, i co sprawi, że akcja nabierze zawrotnego tempa. I moim zdaniem, trochę za mało konkretne były interakcje między głównymi bohaterami. Chyba czekałam na jakiś romansik :P A przez to czekanie na akcję i na miłosne podboje, książka stawała się nużąca. Jednak muszę przyznać, że zakończenie mocno mnie zaskoczyło, w ogóle się nie spodziewałam takiego obrotu spraw. Z ostatnimi stronami dostałam swój efekt „WOW”, po którym z dużym zaciekawieniem i pewnym domysłem sięgnę po drugi tom. Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu We need YA.
4

Book.and.tea.love

30.10.2020

Pisze tą recenzje świeżo po przeczytaniu książki. Skończyłam ją jakąś godzinę temu. Uważam, że historia Huberta jest mega ciekawa i
interesująca. Była to książka lekko przerażająca, ponieważ mogłaby się wydarzyć naprawdę. Oczywiście pomijając pare zdarzeń, ale mimo wszytko. Książka była dobra. Polubiłam również głównego bohatera. Chyba dlatego, że w pewnych sytuacjach myślimy podobnie😂. Szybko mi się ją czytało i w dodatku bardzo wygodnie ponieważ jest cudownie wydana. Jest mega wygodna do czytania i jeszcze piękna🤩. Naprawdę @weneedyabooks zrobiło mega robotę wydając te książkę.
5

Nastka_diy_book

20.10.2020

Kto z nas nie posiada stosu hańby, z przerażeniem obserwuję jak z miesiąca na miesiąc ten stos rośnie. „Strażnika” Pauliny
Hendel dostałam w prezencie Bożonarodzeniowym i dopiero niedawna premiera czwartej części serii Zapomniana księga, zmusiła mnie do przeczytania pierwszej części. Praktycznie już po pierwszym rozdziale, wiedziałam że tak szybko nie odłożę tej książki. Wciągnęła mnie od samego początku i nie potrafię się od niej oderwać, w chwili pisania tej recenzji, czyli tydzień po rozpoczęciu czytania „Strażnika”, za mną są już „Tropiciel” i „Łowca” oraz rozpoczęłam czytanie „Wysłannika”. Tak bardzo się boję, że gdy tylko odłożę ostatnią część, będę miała kaca giganta i będę musiała zrobić sobie odpoczynek od fantastyki. „W tych czasach trzeba było dbać o siebie i swoich bliskich. O nikogo więcej. Nauczyli się już, że obcym nie należy ufać. „ Głównym bohaterem książki jest siedemnastoletni Hubert, którego poznajemy w momencie, gdy świat się kończy. Huberta ta niecodzienna sytuacja zaskoczyła w momencie,gdy był na wycieczce szkolnej w Paryżu. Hubert wraz ze swoim najlepszym przyjacielem Ernestem, ma zamiar spotkać się z dwiema młodymi Francuzkami pod Luwrem, do spotkania nie dochodzi ponieważ Luwr wybucha a wielki kawał gruzu zabija Ernesta na oczach naszego bohatera. Sam podczas wybuchu traci przytomność i budzi się w nieznanym miejscu, w Polsce, siedem lat od dnia wybuchu. Nic nie pamięta, nie wie jak wrócił do kraju, gdzie jest jego rodzina,oraz co robił przez ostatnie lata. Siedem lat to ogrom czasu, na świecie wiele się zmieniło, co jest ogromnym szokiem dla Huberta. Chłopak dowiaduje się od pustelnika Jurka, który go opatrzył, że doszło do wojny, nieznana grypa zdziesiątkowała ludzkość a w ciemności kryją się krwiożercze bestie, które polują na ludzi. Co robił Hubert przez ostatnie lata? „Musimy zachować z cywilizacji wszystko to, co dobre, żeby nie oszaleć i nie zdziczeć w tym zwariowanym świecie. Każdy szczegół jest ważny, by zachować człowieczeństwo. „ Kocham fantastykę, lecz nigdy nie zabierałam się po rodzime wierzenia. Bardzo tego żałuję, wiem na pewno że już niedługo zabiorę się za serię Żniwiarz, pióra Pauliny Hendel, tylko dlatego, że jej styl pisania tak bardzo odpowiada mojemu gustowi. Historia toczy się lekkim i leniwym tokiem, oprócz tych momentów gdy z ciemności wychodzi zło. Niedawno oglądałam wywiad z autorką i dowiedziałam się, że książkę napisała dla swojego brata, który ówcześnie miał dwanaście lat, więc myślę, że można ją zaliczyć pod powieść młodzieżową. Mimo tego bardzo mi się spodobała, styl autorki był bardzo lekki i przyjemny. Większość dialogów miała w sobie sporą dawkę humoru, niekiedy może odrobinę żenowała, ale takie są nastolatki, dlatego nic w nich mi nie przeszkadzało. Zakończenie było tak zaskakujące, że mimo tego iż książkę skończyłam przed północą, musiałam sięgnąć po kolejną część by dowiedzieć się co się stało dalej. Jak tak można skończyć książę? Pomysł na fabułę był genialny, w moim odczuciu, lecz to bohaterowie podbili moje serce. Każdy z nich jest inny, ich charaktery są tak zróżnicowane, że otrzymujemy mieszankę idealną. Miałam odczucie jak bym czytała historię swoich znajomych, ponieważ postacie były tak realne. Hubert prowadzi nas za rękę w tej opowieści i niekiedy potrafi zirytować czytelnika swoim zachowaniem, czy myśleniem, lecz co się dziwić. Hubert posiada umysł siedemnastolatka, umysł, który został zamknięty w ciele młodego mężczyzny. Kończąc swój wywód, serdecznie polecam całą serię każdemu , kto lubi słowiańskie wierzenia i klimat postapokaliptyczny. „- Zabawne, kiedyś, gdy był jeszcze internet, mieliśmy tak łatwy dostęp do wiedzy, wiadomości. Teraz szykujemy się niczym na wojnę, idąc po jedną książkę do biblioteki. „

Podsumowanie

1
x0
2
x0
3
x0
4
x3
5
x2
4,40