Ulecz mnie. Tom 4

Autorka: Tahereh Mafi

Seria: Dotknij Mnie

Przekład: Agnieszka Brodzik

Dane podstawowe

  • Data premiery: 2023-05-17
  • Liczba stron: 385
  • Oprawa: twarda
  • ISBN: 9788367551526
Cena:
35,94 zł 59,90 zł
Produkt dostępny

Najniższa cena z 30 dni przed obniżką:

 

29.95 zł

Cena:
35,93 zł 47,90 zł
Produkt dostępny

Najniższa cena z 30 dni przed obniżką:

 

23.95 zł

Opis książki Ulecz mnie. Tom 4

„Ulecz mnie” Tahereh Mafi to książka YA, która jest czwartą częścią serii „Dotknij Mnie”. Pod koniec 2022 roku We need YA wznowiło uwielbianą serię. Wcześniej historię o Juliette można było spotkać pod innym tytułem, ale teraz ukazuje się w odświeżonej formie: nowe tłumaczenie i tytuły. „Ulecz mnie” to tom serii, który nigdy wcześniej nie ukazał się w Polsce!

O czym jest książka „Ulecz mnie” Tahereh Mafi?

Powieść „Ulecz mnie” to książka pełna zwrotów akcji, zaskakujących bohaterów i wielkich emocji. Autorka zdecydowała się wrócić do uwielbianej serii po kilku latach przerwy. Stwierdziła, że ta historia nie może urwać się w momencie zakończenia „Rozbudź mnie” i stworzyła dalszą część perypetii Juliette. A historia jest totalnie elektryzująca. „Ulecz mnie” rozpoczyna się od tego, że główna bohaterka, Juliette, zakłada, że to już koniec zmagań. W końcu wygrała – udało jej się przejąć Sektor 45…

Dla wszystkich osób, które jeszcze nie przeczytały pierwszych trzech części serii „Dotknij Mnie”, dalszy opis może być spojlerem! „Ulecz mnie” mistrzowsko kontynuuje wątki z poprzednich tomów. Juliette jest coraz bardziej pewna siebie. Znalazła się w miejscu, w którym czuje się akceptowana. Wszystkie tajemnice się wyjaśniły – ale czy na pewno? Teraz bardzo dużo od niej zależy. Została mianowana nową dowódczynią. U jej boku jest Aaron Warner… „Ulecz mnie” jednak nie byłoby książką spod pióra Tahereh Mafi, gdyby na bohaterów nie czekało trzęsienie ziemi!

„Ulecz mnie” Tahereh Mafi – wielkie emocje

Juliette włada teraz Sektorem 45. Ufa Aaronowi, który w końcu się przed nią otworzył. Razem z nią są jej przyjaciele i ludzie, jakim może bezgranicznie zaufać. A jednak nadal jest tą dziewczyną, której dotyk zabija. Juliette boleśnie zdaje sobie z tego sprawę. „Ulecz mnie” jest zapisem jej zmagań z własną naturą i tożsamością. W końcu to bardzo wielka odpowiedzialność, kiedy trzyma się w dłoni cały świat…

„Ulecz mnie” to niesamowicie elektryzująca część serii „Dotknij Mnie”. Jest powrotem do historii, którą pokochały miliony czytelniczek. Książka mistrzowsko łączy dystopię, romans oraz motyw found family. Odpowiada też na pytania, jakie pojawiały się we wcześniejszych częściach. Ciągle nie wiadomo, kim stanie się Juliette i jaką decyzję podejmie Aaron… Czy Juliette uda się zapanować nad własną mocą? Kiedy wydarzy się tragedia? „Ulecz mnie” to podróż poprzez zakamarki ludzkiej duszy, niesamowite zwroty akcji i porywające, płomienne uczucia głównych bohaterów.

Dlaczego koniecznie musisz przeczytać „Ulecz mnie” Tahereh Mafi?

Powieść YA „Ulecz mnie” Tahereh Mafi to zapierająca dech kontynuacja ukochanej serii. Nie sposób przejść wokół niej obojętnie, bo przyciąga zarówno przepiękną okładką, jak i niesamowitym wnętrzem. Ta historia domagała się kontynuacji i właśnie oto ona! W „Ulecz mnie” znajdziesz całą gamę emocji, których nie da się zapomnieć. Mowa tu między innymi o:

  • uldze,
  • strachu,
  • radości,
  • zaskoczeniu
  • smutku,
  • zachwycie,
  • przerażeniu

Jak wygląda powieść „Ulecz mnie”?

„Ulecz mnie” Tahereh Mafi to około 300-stronicowa powieść w twardej oprawie. Wymiar, format i szata graficzna są dostosowane do całej serii, aby wszystkie tomy wspaniałe prezentowały się półce. Na okładce może zobaczyć oko o zielonej tęczowce. Cała książka jest biała z elementami szarości. Na wyklejce znajdziesz poetycki cytat z wnętrza książki. Na środku okładki znajduje się tytuł książki: „Ulecz mnie”, a nad nim imię i nazwisko autorki.

Na samej górze okładki pojawia się typowe dla tej serii zdanie zwiastujące perypetie we wnętrzu powieści: „Nie dam się zapomnieć”. W końcu „Ulecz mnie” było dla Tahereh Mafi powrotem do historii Juliette, Warnera i Adama. Na dole grafiki na okładce znajduje się informacja o tłumaczeniu – „Przełożyła Agnieszka Brodzik”. Na brzegu i na grzbiecie znajduje się czarne logo We need YA. Na czwartej stronie znajdziesz patronaty medialne oraz zarys fabuły. W środku „Ulecz mnie” znajduje się wysokiej jakości kremowy papier oraz porywająca historia miłości i nienawiści.

Kto jest Tahereh Mafi?

Tahereh Mafi jest autorką powieści dla dzieci i młodzieży. Jej książki sprzedały się w milionach egzemplarzy i zostały przetłumaczone na trzydzieści języków. Powieść Mafi „Gdyby ocean nosił twoje imię” została uznana przez magazyn „Time” za jedną z „najlepszych książek YA wszech czasów”, a wytwórnia Levantine Films wykupiła prawa do jej ekranizacji. „Ulecz mnie” jest czwartą częścią serii „Dotknij Mnie”, która cieszy się od wielu lat ogromną popularnością. Obecnie autorka mieszka w południowej Kalifornii z mężem i córką.

Kto musi przeczytać „Ulecz mnie”?

„Ulecz mnie” to powieść Young Adult z elementami science-fiction. Czytanie tej książki jest zupełnie niepowtarzalne, jako że Tahereh Mafi naprawdę przeszła samą siebie pod względem kreacji bohaterów oraz ich przygód. Na pewno każda osoba uwielbiająca tę serię musi przeczytać „Ulecz mnie” – w końcu po raz pierwszy ta książka ukazuje się po polsku!

Ta powieść to będzie z pewnością bardzo dobry prezent dla wszystkich okładkowych srok. Oczywiście pod warunkiem, że czytały już poprzednie części. Warto pamiętać, aby sięgnąć po „Ulecz mnie” dopiero po trzech wcześniejszych tomach. W ten sposób nie zepsujesz sobie zabawy!

E-book „Ulecz mnie” Tahereh Mafi

Jeśli uwielbiasz czytać najlepsze książki Young Adult w każdej chwili, warto kupić e-book książki YA fantasy „Ulecz mnie” Tahereh Mafi. Dzięki temu możesz sięgnąć po tę historię w każdej sytuacji. E-book pozwoli Ci czytać na plaży, w parku i w trakcie wycieczki w góry! Możesz kupić książkę w formacie mobi lub epub. Powieść została dostosowana specjalnie do wersji elektronicznej, aby Twoja radość z czytania była jak największa.

Zamów książkę „Ulecz mnie” bezpośrednio u wydawcy. W ten sposób wspierasz nas w wydawaniu kolejnych bestselerowych tytułów! Czytaj najlepsze powieści młodzieżowe razem z wydawnictwem We need YA!

O autorce

Dane szczegółowe

Data premiery: 2023-05-17
Liczba stron: 385
Oprawa: twarda
ISBN: 9788367551526

Opinie o książce Ulecz mnie. Tom 4, Tahereh Mafi

5

Sara

27.12.2023

Według mnie ten tom był bardzo szokujący. Jestem zaciekawiona dalszymi przygodami Juliette Nowi bohaterzy pojawiają się znajdzie się też dużo bólu
i cierpienia Przejęła sektor 45,została nową przywódczynią i ma u boku Warnera. Ale nadal jest dziewczyną, która potrafi zabić jednym dotknięciem, a teraz ma cały świat w dłoni. Kiedy wydarzy się tragedia? Kim się stanie Juliette? Przekonajcie się i przeżyjcie przygodę! Już nie mogę się doczekać na 5 Tom!😍 Teskt wyżej to wydawnictwa Dziękuje wydawnictwu @weneedyabooks za możliwość dania recenzji
5

Lena Słowińska

11.07.2023

Hej jeśli się zastanawiasz czy zamówić książkę pt. Ulecz mnie, to nie ma co marnować czasu. Odpowiedź jest oczywista, TAK.
Myślisz że Tahereh Mafi Cię niczym nie zaskoczy? Widocznie jej nie znasz. Pięć gwiazdek to mało powiedziane, to jest po prostu coś lepszego💗 Oprócz nieziemskiej fabuły zawiera również przepiękne wydanie 😍 Relacja Aarona i Juliette przechodzi zgrzyty przez ukrywane sekrety. Przywódczyni dowiaduje się, że rządzenie to nie takie łatwe zadanie. Jesteście ciekawi historii Kenjiego? Wasza ciekawość zostanie zaspokojona. A może pragniecie poznać byłą Warnera? Niestety też ją poznacie. Czy główna bohaterka poradzi sobie z tak ciężkim zadaniem jak rządzenie kontynentem? Co kryje się za promienistym uśmiechem Kenjiego? Czy Juliette znajdzie prawdziwych przyjaciół? Zostawię was w niepewności. Miłego czytania💕
5

strona.w.opisie

26.06.2023

Czekałam na tą część tak bardzo, a po przeczytaniu jej mówię @weneedya uleczcie mnie i dajcie kolejny tom bo inaczej
się nie pozbieram! Ta książka była niezwykła! Według mnie jest to jedna z najlepszych części serii ,,Dotknij mnie,,. Uwielbiam ją i naprawdę polecam wszystkim fanom Tehereh Mafi, czy osobą lubiącym książki YA <3
5

Bookronika

15.06.2023

Nie mogłam się doczekać aż po premierze trzech pierwszych tomów będę mogła trzymać w swoich rękach kolejny. ♡ Już po przeczytaniu
pierwszej strony na mojej twarzy pojawił się uśmiech. Uwielbiam to jak wykreowani są bohaterowie. ♡ Po przeczytaniu mogę stwierdzić, że ta część jest takim nowym początkiem. Dużo rzeczy stoi pod znakiem zapytania. Bohaterowi nie są pewni jakie decyzje podejmować i wszystkiego się uczą. Z zaciekawieniem obserwowałam to jak odnajdują się w nowej sytuacji i przełamują swoje blokady. ♡ Podoba mi się, że wszystko ma jakiś związek z relacjami między bohaterami i tą emocjonalną strefą. W tym tomie możemy również poznać sporą ilość nowych postaci. Jestem bardzo ciekawa jaki będą miały wpływ na dalszą część tej historii. ♡ Nie jest to mój ulubiony tom, trochę mu czegoś brakowało. Zauważyłam, że osobiście chyba wolę gdy dużo się dzieje i akcja jest dynamiczna tak jak w tomie trzecim. Nie zmienia to jednak faktu, że takie ,,spokojniejsze” momenty też są potrzebne żebyśmy mogli poznać to uniwersum na wszystkich płaszczyznach. Myślę, że każda książka z tej serii znajdzie specjalne miejsce w moim sercu.
5

instytutksiazek

14.06.2023

Kocham. Kocham. Kocham. Całym sercem kocham tę serię. Mafi pisze pieknie wręcz poetycko. Opisy emocji są tak obrazowe, że można wyobrazić
je sobie na własnej skórze. Akcja w książce na początku zaczęła się dosyć zabawnie sceną z obcinaniem włosów Warnera, jednak z kolejnymi stronami nie było już tak wesoło. Zwłaszcza złamała mi serce perspektywa Aarona, która była pokazana tutaj po raz pierwszy. Była tak smutna, że momentami było mi aż niedobrze od cierpienia z jakim się zmagał. Zwroty akcji w tym tomie ścięły mnie z nóg. Dosłownie byłam w szoku jakie głębokie oraz zagmatwane tajemnice były skrywane. Samo zakończenie było bardzo ciekawe i wprost nie mogę się doczekać jego wyjaśnienia. W dodatku na końcu książki dołączona była nowelka z perspektywy Kenjiego „Osłoń mnie”. Uwielbiam jego postać, dialogi i ogólnie całe sceny z nim są często przezabawne. Jak się można spodziewać takie osoby najczęściej przybierają jedynie wesołą maskę, a tak naprawdę w środku skrywają wiele bólu. Potrzebuje kolejnego tomu jak tlenu. Jeśli jeszcze nie czytaliście tej serii to nie wiem co robicie, bo musicie ją przeczytać!!
5

wieczor_ksiazkowy

12.06.2023

Jako ogromna fanka tej serii wprost nie mogłam się doczekać czwartego tomu. Totalnie nie wiedziałam, czego się spodziewać. Przecież wszystko
zakończyło się dobrze, a ja poznałam odpowiedzi na wiele męczących mnie pytań. Byłam w ogromnym błędzie. „Ulecz mnie” to część, która opowiada o tym, co było dalej. Ja osobiście nigdy się nad tym nie zastanawiam, a po sięgnięciu po lekturę, okazuje się, że problemy dopiero się zaczęły. Została przecież reszta świata i ich reakcje na powitanie nowej przywódczyni Ameryki Północnej. Nasi bohaterowie nie skończyli szczęśliwi, ponieważ zmagają się ze stratą, próbują odnaleźć się w nowej rzeczywistości i przywyknąć do wszystkich zmian, których pragnęli, ale w ogóle się nie spodziewali. Ta część odbieram jako dojrzalszą. Zagłębiamy się jeszcze bardziej w psychikę bohaterów, zwłaszcza Warnera, ponieważ w tej książce mamy jego perspektywę. Słyszymy jego myśli i obserwujemy wszystkie problemy w jego głowie, które tylko się mnożą. Ta część pełna jest dramatów i złamanych serc. Nikomu nie można ufać w tak ciężkich czasach, nawet najbliższym. Dodatkowo pojawia się cała masa nowych bohaterów, którzy wprowadzają zamieszanie i jednoczenie powiew świeżości. Na jaw wychodzi mnóstwo informacji o przeszłości Warnera, które niekoniecznie miały prawo ujrzeć światło dzienne. W tej części moje serce skradła Juliette, która zyskała pewność siebie i nawet pomimo wątpliwości, chce bronić ludzi, których uratowała. Odkrywa ona także swoje nowe strony, o których do tej pory nie miała pojęcia. To bardzo emocjonalna część, w której bohaterowie wołają o pomoc. Przez tyle lat byli zamknięci na wszelkie uczucia i teraz nie mogą sobie poradzić z ich nadmiarem. Moim zdaniem, jeden z lepszych tomów. Nie mogłam się oderwać, a po tym zakończeniu i tylu nowych informacjach, błagam o więcej! Jeśli chodzi o nowelkę, to jestem absolutnie oczarowana. Spojrzenie na świat z perspektywy Kenjiego było cudownym, emocjonalnym i zabawnym przeżyciem. To bohater absolutny. Absolutnie wspaniały.
5

julkahap

11.06.2023

Jeżeli przeczytaliście 3 pierwsze części wydane u nas po polsku i myśleliście, że już nic was nie zaskoczy to powiem
wam, że zaskoczy i to mocno. W następnych tomach czeka na was karuzela emocji i emocjonalnych szkód, bo przecież bohaterowie nie mogą mieć za łatwego życia. Akcja w tomie ʀᴇsᴛᴏʀᴇ ᴍᴇ rozpoczyna się 16 dni po zabiciu Najwyższego Dowódcy i przejęciu władzy przez Juliette. Wszyscy czekają na to, jak zareaguje reszta przywódców Przywrócenia, którzy wbrew pozorom nie kwapią się do poznania nowej przywódczyni. A może już ją znają? W tym tomie narratorem oprócz Juliette jest Aaron, który może się wam wydać trochę inny. Zobaczycie, jak radzi sobie po śmierci ojca, jak odnajduje się w innej dla niego rzeczywistości i jak wychodzi mu budowanie relacji z innymi. Będzie musiał stawić czoło swojej przeszłości, o której bardzo chciał zapomnieć, co złamie nam wszystkim serca i będzie bolesne. Kenji wciąż będzie wspaniałym przyjacielem i w końcu jego dopadnie miłość, a czytanie o tym będzie jednocześnie cudowne, jak i odrobine crindżowe i zabawne 💕 A jego relacja z Aaronem TO ZŁOTO XD Wszystko poprowadzi do zakończenia, które sprawi, że będziecie siedzieć z otwartą buzią i którego chyba nikt się nie będzie z was spodziewał. To, co się wydarzyło w 3 pierwszych częściach to dopiero wstęp do wielkiej bomby, jaką jest poznanie tajemnicy związanej z Aaronem i Juliette. Czytajcie tę serię, bo z tomu na tom jest tylko lepiej, bardziej emocjonalnie i bardziej wciągająco!
5

zaczytana14

11.06.2023

Niesamowicie czekałam na „Ulecz mnie” po trzech poprzednich tomach baardzo chciałam wiedzieć co będzie dalej. I szczerze mówiąc przez większą
połowę książki mało się działo, ale to nie jest nic złego, bo dalej przyjemnie mi się to czytało. Ale później ta sytuacja, która bardzo wpłynęła na Juliette i Warnera dużo namieszała. To, ile przez te 380 stron, które czyta się w mgnieniu oka, jest plot twistów, jest po prostu niesamowite. Po pewnym czasie głowa zaczęła mnie bolec od nadmiaru informacji. Dalej nie mogę sobie wszystkiego ułożyć w całość bo ciągle mi czegoś brakuje. Mimo wszystko uważam, że jest to jedna lepszych części, które narazie zostały wydane i z niecierpliwością czekam na kolejne tomy!
5

mroz_onka

09.06.2023

Dobra… Co tu się nie wydarzyło. To ile w tym tomie było plot twistów jest niewiarygodne. Tyczy się to tak
samo relacji bohaterów jak i samej fabuły. Moim zdaniem ten tom jak narazie jest zdecydowanie najlepszym. Moje miny podczas czytania bardzo dobrze to oddawały. Nie mogę się doczekać kontynuacji!
5

Papierowyswiat

05.06.2023

Sądziłam że trzeci tom będzie moim ulubieńcem ale „Ulecz mnie” jest godnym rywalem. Jestem w szoku jak dużo działa się
w tym tomie. Nie miałam choćby chwili wytchnienia, bo cały czas książka wywoływała we mnie wiele emocji. Dwie perspektywy Aarona i Juliette to było coś, mogliśmy poznać jeszcze bardziej Warnera i kocham za to Ulecz mnie! Płakałam na tej książce, śmiałam się i denerwowałam. Końcowy zwrot akcji wgniótł mnie w ziemie i nie mogę się otrząsnąć. Mam tak wiele pytań i potrzebuje kolejnego tomu! Wątek romantyczny jak zawsze uwielbiam ale płakać mi się chciała po jednej sytuacji (dowiecie się podczas czytania). Nowi bohaterowie dodali świeżości do fabuły wiec tutaj totalnie plus! Jestem zakochana a nowelka z perspektywy Kenjiego utwierdziła mnie w tym.
5

@mytearsricochet444

04.06.2023

„Całe swoje życie spędziła w książkach i własnych myślach” Jedna z moich ulubionych książek w tej serii, chociaż się tego
nie spodziewałam. Polecam serdecznie <3
5

pollyczyta

03.06.2023

Będąc ogromnie z Tobą szczera przyznam się że od początku pierwszego tłumaczenia " Dotknij mnie " które ukazało się w
Polsce, byłam bardzo źle nastawiona oraz wszystkie recenzje unikałam jak ognia. Jaki był tego wpływ? Oceniłam książkę po okładce a nie jej zawartości. To był tak ogromny błąd, którego trzymałam się bardzo długo. Niewiele słyszałam o tym co się dzieje oraz co zwróciło uwagę tak wielu czytelnikom. Jednakże byłam pewna ze opowiadanie przedstawia fantastykę, którą w ostatnich czasach wprost nie gustowałam. Uwielbiałam romanse więc tego się trzymałam, aż do momentu. Ten dzień w którym przed oczami pojawił mi się filmik reprezentujący zwiastun serii, wtedy wiedziałam że przepadłam nieodwracalnie. Zaczęłam oglądać coraz więcej oraz dopytywać się znajomych czy historia jest godna uwagi. Wreszcie sięgnęłam po pierwszą część bezpośrednio na legimi by przekonać się czy jest warto. Dzień później skończyłam wszystkie trzy części, będąc w szoku jak pozytywnie wszystko mnie zaskoczyło. Nie spodziewałam się że Aaron Warner stanie się moją prywatną religią a jego zwrot jaki kieruje do Juliette " Kochana " łapie mnie za serce. Jednakże nie zaluje ze ową serie zaczelam akurat teraz. Nie żałuję ponieważ ciesze sie ze opowiadania moge zacząć na spokojnie, bez jakiegokolwiek pośpiechu. Nic mnie nie goniło a czwarta część była jeszcze daleko przede mną. Pierwszy raz mam okazję czytać jedną z wielu części, w wersji papierowej. Z racji tego że wcześniej czytałam tylko i wyłącznie wersję elektroniczną nie wiedziałam jak prezentuje się środek. Gdy otworzyłam książkę jedynie na co zwróciłam uwagę to słowa oraz objętośc kartek. Przez to że opowiadanie zostało wydane w grubej oprawie, tekst jest większy oraz kartki szersze, przez co mieści się więcej zdań. Dla moich oczu takie zastosowanie było bardzo wygodne, przez co nie męczyły się i nie musiałam ich przecierać. Nie ma znaczenia czy dzień czy noc, dla mnie ogromną wygodą było kartkować strony. Przeważnie do innych książek zakładam okulary, z racji tego że potrzebuje je nosić lecz stawiam opór i zakładam je tylko wtedy gdy sytuacja tego wymaga. Jednak tak jak wspominałam u góry bardzo przyjemnie czytało mi się słowa, więc okularów nie potrzebowałam. Jest to jedna z kilku książek która przechwyciła mnie wygodą czytelnika oraz sposobem przedstawienia opowiadania. Tytuł tak mnie zachwycił że przeczytałam go w jeden dzień, doprowadzając siebie do skrajnych emocji. Uwielbiam to w jaki sposób autorka przedstawiła całą fabułę czyniąc ją interesującą. Prócz perspektywy J, mamy szansę dostrzec punkt widzenia Aarona by dostrzec wiele sytuacji na które inni nie mają wpływu. Przyznam ze to bardzo ułatwia odkrycie co kryje się za maską Warnera. Śmierc ojca -  który mimo ze traktował go najokrutniej jak mógł - wstrząsnęła jego małym światem. Mimo tego ze Aaron i Juliette są razem to w dalszym ciągu nie jest kolorowo. Młoda kobieta przejęła władzę nad sektorem 45 nie mając żadnego planu co dalej. Jak wszystko potoczy sie dalej? Ale wcale nie jestem zdziwiona że Juliette nie odnajduje się w roli, jaką jej nadano. Wkońcu to 17-letnia dziewczyna, która nie miała o niczym pojęcia póki nie wyszła na światło dzienne. Każdy pragnął wierzyć w to co wyprawia J, lecz pragnienia były tylko pragnieniami a teraz jest rzeczywistość. Jedyną osobą, która wierzyła w każdy krok młodej kobiety, wpierając ją to Warner. I teraz zadaj sobie pytanie, czy ona będzie chciała przyjąć jego pomoc? Powrót do twórczości autorki był tak dobry, nie wiedziałam sama że odczuwałam tak wielką tęsknotę co do bohaterów oraz fabuły. Nie mam pojęcia jak wytrzymam by ujrzeć kolejną część jak i jej zagadki. Bardzo spodobały mi się docinki między Warnerem a Kenjim, którzy próbowali się zaprzyjaźnić lecz z marnym skutkiem. Gdy Aaron stawał się czerwony ze złości, ja nie mogłam powstrzymać się od śmiechu. Bo mimo poważnych sytuacji tak jak wyczekiwana wojna, pojawiają się momenty gdzie sami możemy się pośmiać z tego jak tak proste czynności między tą dwójką. Prócz głównych motywów takich jak wojna, trudna przeszłość, dobry humor czy odkrywanie siebie możemy dostrzec przyjaźń między Juliette a Kenji'm. Ta dwójka wspiera się ogromnie stojąc za sobą murem. I tu mamy coś w rodzaju morału. Że mimo tylu wydarzeń, trudnych sytuacji czy przeciwności losu można darzyć się miłością. Jednak to nie jest taka miłość jaką możemy odkryć miedzy nią a Warnerem, ich miłość jest o wiele większa oraz uczuciowa.... Gdy już jestem na temacie Aarona, dzięki jego perspektywie możemy spojrzeć na wszystko inaczej. A także jego braterskie więzi zaczynają się zaciskać. Niemożliwe, prawda? A jednak. Niemniej jednak bawiłam się genialnie podczas owej części. Nie było momentu w którym z wątpiłam w całą twórczość autorki. Jestem tak bardzo zakochana w tym co stworzyła oraz podarowała nam Aarona Warnera w każdej postaci: smutku, zła, zadurzenia oraz radości. Kocham, kocham i jeszcze raz kocham wszystko co było zawarte. Z przyjemnością będę wyczekiwała na kolejną część!!
5

Kinga Godowska

22.05.2023

Cały cykl Shatter me należy do moich najbardziej ulubionych. Ulecz mnie to 4 tom, po raz pierwszy wydany u nas,
więc jestem taka szczęśliwa, że mogę trzymać tę część w rękach <3 Czytałam ją po raz pierwszy w 2018 po angielsku i czułam wtedy tak wiele emocji😮‍💨 Byłam w rozsypce, bo Mafi urwała akcję w takim momencie, że to powinno być zakazane. W tym tomie Juliette jest o wiele bardziej powerful 💅jest również przytłoczona nowymi obowiązkami najwyższej przywódczyni, zmęczona niewiedzą i kompletnie nieprzygotowana na to, co ją czeka. Kocham rozwój jej postaci, małe elementy, które się w niej zmieniają. Do tego w Ulecz mnie dostaniecie potężną dawkę duo Kenji & Warner😎Nie mogłam przestać szczerzyć się jak głupia (urocze dołeczki i obcięcie włosów to takie kultowe sceny z ich udziałem haha) 😆A perspektywa Warnera i nowelka Kenjego są na wagę złota 😌🤌🏻 Ta historia rozgrzewa mi serce, jest wypełniona najróżniejszymi emocjami – smutkiem, miłością, zagubieniem, żalem, tęsknotą, dobrocią i pożądaniem. To wciąż young adult, ale rozpływam się za każdym razem, gdy Mafi opisuje interakcje Juliette i Warnera, jest w tym niesamowicie dużo chemii i przyciągania👄 Oczywiście kocham Warnera. To się nigdy nie zmieni, mimo że w jednej scenie miałam ochotę rozszarpać go na strzępy🙄 Długo nie mogłam zabrać się za napisanie o tej książce, bo jest dla mnie zbyt wyjątkowa, a moje słowa wydają mi się takie niedoskonałe, wiecie, o co chodzi. Nie umiem oddać tego, jak ogromne miejsce w moim sercu zajmują te książki.
5

Narysowajka

17.05.2023

Minął tydzień od lektury „Ulecz mnie”, a ja dalej nie potrafię się pozbierać. Serię Dotknij mnie (wcześniej znaną jako Dotyk
Julii) kochałam od dawna, jednak zawsze była to dla mnie skończona trylogia. Gdy po latach dowiedziałam się o kolejnych tomach byłam szczęśliwa, ale i pełna obaw. Bałam się, że kolejne części z góry są na straconej pozycji, ponieważ nie będę czuła do nich sentymentu i dlatego podświadomie mogę je ocenić nieco gorzej. Czy tak było w przypadku „Ulecz mnie”? NIE. Przygotowywałam się do tej książki. Zrobiłam reread poprzednich tomów, a okazało się, że i tak nie byłam gotowa na to, co zaserwowała nam Tahereh Mafi. Styl autorki nie przestaje mnie zachwycać. Rozpływam się czytając przemyślenia bohaterów, które trafiają prosto do mojego serca. Do mojej duszy. Samej akcji jest tutaj nieco mniej niż w poprzednim tomie. Autorka skupia się na relacjach bohaterów oraz na ujawnieniu nam nowych rzeczy o świecie przedstawionym. Rzeczy, które dla mnie były niesamowicie szokujące i sprawiły, że zaczęłam kwestionować całą swoją wiedzę o tej serii (i to było super!). Poznajemy również nowych bohaterów, a także moce o których wcześniej nie mieliśmy pojęcia (pod tym względem ta seria trochę kojarzy mi się z X-Menami). Bohaterowie przechodzą przemianę. Zarówno fizyczną, jak i psychiczną. Choć czasem irytowało mnie zachowanie Juliette to rozumiem skąd się ono brało. A Aaron? Jego trzeba kochać. Zawsze. Pomimo tego, że w tej części jest sporo bólu i wątpliwości to nie zabrakło również humoru, który idealnie równoważy całość. Uwielbiam przekomarzania bohaterów. Trio Kenji - Warner - Juliette jest wspaniałe! W trakcie lektury czułam się jakbym była razem z bohaterami. Mi świat również walił się na głowę. To nie jest idealna książka, jednak to co ze mną zrobiła jest nie do opisania. A dla mnie w literaturze chodzi przede wszystkim o emocje. Jestem zdruzgotana. Wstrząśnięta. Zachwycona. Zakochana. To mój ulubiony tom. Czekam na więcej. Potrzebuję więcej.
4

@w.krainie.absurdu

17.05.2023

Wielka władza to też wielka odpowiedzialność. Juliette chyba nie do końca zdawała sobie sprawę, na co się pisze. Okazuje się,
że nie ma pojęcia o rządzeniu, nie wie też nic o zasadach Odrodzenia. Troszkę rozczarowała mnie ta jej naiwność, bo uwierzyłam w jej przemianę w twardzielkę. Na przemianę przyjdzie jednak jeszcze w tym tomie czas. Gdzieś po drodze bohaterka odnajdzie samą siebie i dowie się rzeczy, które całkowicie zmienią jej życie. Uważam, że największym atutem serii są dobrze wykreowani bohaterowie. Moim absolutnym faworytem jest oczywiście Warner, w tym tomie wyjątkowo smutny i przygnębiony. Szkoda mi go w związku z pewną sytuacją, w której mocno oberwał, choć w sumie nie zawinił. Dużo humoru wygenerował za to Kenji. Jego dialogi z Juliette były jeszcze zabawbiejsze niż w poprzednich tomach. Pojawiło się również sporo nowych postaci, szczególnie jedna zwróciła moją uwagę, bo mam wrażenie, że autorka kreowała ją na swoje podobieństwo. Odnoszę wrażenie, że ten tom był mniej poetycki niż poprzednie, ale za to bardziej konkretny. Ogromny plus za rozdziały z perspektywy Warnera, które czytało mi się nawet lepiej niż te Juliette. Ta część obfituje w nieoczekiwane informacje i gwałtowne zwroty akcji, ale samo zakończenie zostało opisane tak skrótowo i chaotycznie, że nie wiedziałam, co się wydarzyło. Ma szczęście dołączona do książki nowela z perspektywy Kenijego trochę rozjaśniła mi pewne kwestie. Dla mnie - 7/10⭐
5

Aleksandra Demucha

16.05.2023

⭐⭐⭐⭐⭐/5 "Idioci są łatwopalni, kochana. Niech wszyscy spłoną w piekle." Juliette przejęła Sektor 45, stając się nową dowódczynią. Ma u swojego boku
zarówno Warnera, jak i swoich przyjaciół oraz armię żołnierzy. Zdawałoby się, że ma w dłoniach cały świat - w dłoniach, których dotykiem może zabić. Wojna jednak nadal nie dobiegła końca, sekrety wychodzą na jaw, a pozostali dowódcy tylko czekają na jej potknięcie. Kiedy wydarzy się tragedia? W żaden sposób nie skłamię twierdząc, że czekałam na tą książkę aż pięć lat. Wielokrotnie chciałam zamawiać jej anglojęzyczną wersję, ale finalnie tego nie zrobiłam, nie tracąc nadziei iż w końcu doczekam się jej polskiego tłumaczenia. I oto jest, jutrzejsza premiera, którą w końcu trzymam w swoich rękach! Cierpliwość się opłaciła. Byłam strasznie ciekawa, co autorka zaserwowała czytelnikom w tym tomie, skoro trzecia część zakończyła się pewnym happy endem. Zostawiła jednak pewne pole do popisu, które zostało w pełni wykorzystane. I mimo że akcja rozgrywała się stosunkowo powoli, nie obfitując w zbyt wiele wydarzeń, to osobiście czuję się w pełni usatysfakcjonowana. Obserwowanie rozwijającej się relacji między Juliette oraz Warnerem, a także samym Warnerem oraz Kenjim było ciekawym doświadczeniem. Dwie sytuacje, które miały miejsce między tymi parami bohaterów niebywale mnie zaskoczyły. Jedna pozytywnie, druga natomiast nie do końca, jednak wierzę iż jeszcze zostanie to w jakiś sposób naprostowane. Plusem jest także to, że część rozdziałów napisana została z perspektywy Aarona, dzięki czemu lepiej można poznać jego punkt postrzegania świata, lecz mam wrażenie że w tej części stał się on trochę mniej... synem głównodowodzącego. Między jego postacią z poprzednich części, a z "Ulecz mnie" jest spora różnica. I kolejna ciekawostka: nowelka dodana na końcu tej pozycji napisana jest z punktu widzenia Kenji'ego. Jeśli wcześniejsze informacje nie zachęciły Was do sięgnięcia po tą książkę, to mam nadzieję iż ta ciekawostka jednak zmieniła Wasze zdanie! *collab*
5

winotka.books

16.05.2023

„ᴜʟᴇᴄᴢ ᴍɴɪᴇ” - ᴛᴀʜᴇʀᴇʜ ᴍᴀғɪ „ᴋɪᴇᴅʏś, ɢᴅʏ ʙʏł ᴘᴏᴄʜłᴏɴɪęᴛʏ ʟᴇᴋᴛᴜʀą ᴊᴀᴋɪᴄʜś ᴡᴀżɴʏᴄʜ ᴅᴏᴋᴜᴍᴇɴᴛóᴡ ᴘʀᴢʏ ᴏʙɪᴇᴅᴢɪᴇ, ᴘᴏłᴏżʏłᴀᴍ ᴄɪᴀsᴛᴇᴄᴢᴋᴏ ɴᴀ ᴛᴀʟᴇʀᴢᴜ ᴘʀᴢᴇᴅ ɴɪᴍ,
żᴇʙʏ sᴘʀᴀᴡᴅᴢɪć, ᴄᴏ sɪę sᴛᴀɴɪᴇ. ᴏɴ ᴘᴏᴅɴɪósł ɴᴀ ᴍɴɪᴇ ᴡᴢʀᴏᴋ, ᴘᴏᴛᴇᴍ sᴘᴏᴊʀᴢᴀł ᴢɴᴏᴡᴜ ɴᴀ ᴘᴀᴘɪᴇʀʏ, ᴡʏsᴢᴇᴘᴛᴀł ᴅᴢɪęᴋᴜᴊę ɪ ᴢᴊᴀᴅł ᴄɪᴀsᴛᴇᴄᴢᴋᴏ, ᴜżʏᴡᴀᴊąᴄ ᴅᴏ ᴛᴇɢᴏ ɴᴏżᴀ ɪ ᴡɪᴅᴇʟᴄᴀ.” „- ᴘᴏᴅᴘᴀʟ ɪᴄʜ. ᴏᴛᴡɪᴇʀᴀ sᴢᴇʀᴏᴋᴏ ᴏᴄᴢʏ. - ᴡ sᴡᴏᴊᴇᴊ ɢłᴏᴡɪᴇ - ᴛłᴜᴍᴀᴄᴢę, ᴘʀóʙᴜᴊąᴄ sɪę ᴜśᴍɪᴇᴄʜɴąć. - ᴘᴏᴢᴡóʟ, żᴇʙʏ ᴘᴏᴅsʏᴄᴀʟɪ ᴏɢɪᴇń, ᴅᴢɪęᴋɪ ᴋᴛóʀᴇᴍᴜ ɪᴅᴢɪᴇsᴢ ᴅᴏ ᴘʀᴢᴏᴅᴜ. - ᴡʏᴄɪąɢᴀᴍ ʀęᴋę, ᴅᴏᴛʏᴋᴀᴍ ᴘᴀʟᴄᴀᴍɪ ᴊᴇᴊ ᴘᴏʟɪᴄᴢᴋᴀ. - ɪᴅɪᴏᴄɪ są łᴀᴛᴡᴏᴘᴀʟɴɪ, ᴋᴏᴄʜᴀɴᴀ. ɴɪᴇᴄʜ ᴡsᴢʏsᴄʏ sᴘłᴏɴą ᴡ ᴘɪᴇᴋʟᴇ.” „ᴛᴇʀᴀᴢ ᴡʏɢʟąᴅᴀ ᴛʀᴏᴄʜę ʙᴀʀᴅᴢɪᴇᴊ sᴢᴏʀsᴛᴋᴏ; ᴊᴇsᴛ ᴛʀᴏᴄʜę ʙᴀʀᴅᴢɪᴇᴊ ᴄʜʀᴏᴘᴀᴡʏ. ᴛʀᴏᴄʜę ᴍɴɪᴇᴊ ᴘɪęᴋɴʏ, ᴀʟᴇ ᴊᴇᴅɴᴏᴄᴢᴇśɴɪᴇ ᴊᴀᴋʙʏ... ʙᴀʀᴅᴢɪᴇᴊ sᴇᴋsᴏᴡɴʏ. ᴋʀóᴛᴋᴀ, ᴘʀᴏsᴛᴀ ғʀʏᴢᴜʀᴀ. ᴄɪᴇń ᴢᴀʀᴏsᴛᴜ. ɢłęʙᴏᴋᴀ ᴘᴏᴡᴀɢᴀ ɴᴀ ᴛᴡᴀʀᴢʏ. ᴘᴀsᴜᴊᴇ ᴛᴏ ᴅᴏ ɴɪᴇɢᴏ” Przepraszam, ale nie mogę się powstrzymać z tymi cytatami! Trudno wybrać trzy, a co dopiero tylko jeden! Ulecz mnie to emocjonalny rollercoaster. Dosłownie! Rozpływałam się, śmiałam, płakałam i nie dowierzałam. Wow. A wiecie, że ta część dzieje się w zaledwie około 4 dni? I przez taki czas wgniata nas w ziemię to co tam sie wyprawia. Dużo tu emocji i bólu. W tej części rozdziały mamy z dwóch perspektyw: Juliette i Aarona. Po przejęciu władzy wszyscy w sektorze 45 szykują się do obrony tego co udało im się zdobyć, a zaskakuje ich… cisza. Jest za spokojnie. A ten spokój to cisza przed burzą. Cieszę się, że możemy znowu spojrzeć na wszystko oczami Warnera. Dużo lepiej go poznać, zobaczyć jak i co czuje. Wiele w nim sprzeczności i walki o to jak chce się czuć, a o to jak myśli, że powinien. Znowu dostajemy kilka momentów z jego dzieciństwa i to łamie mi serce 💔 Za to Juliette mierzy się z rolą Najwyższej Przywódczyni i kompletnie nie ma pojęcia co robić. Wszystko jest dla niej nowe, brakuje jej doświadczenia, bardzo nie chce zawieść. Pamietajmy, że ona ma tylko 17 lat! Nie miała szansy być jeszcze nastolatką, a teraz ma rządzić kontynentem. Związek Aarona i Juliette trwa od 18 dni. I pięknie jest patrzyć na to jacy są wobec siebie. Jak działają na siebie. Dają sobie nawzajem ukojenie i szczęście, przy opisach tego co czuja wobec siebie nawzajem, aż chciało mi się płakać, jest to tak pięknie napisane. Jest kilka opisów ich zbliżeń i są to jedne z najładniejszych scen tego typu jakie dane mi było czytać. Jednak jest wiele rzeczy niedopowiedzianych, ogrom tajemnic, które tworzą między nimi przepaść. Warner musi nauczyć się rozmawiać, Juliette musi nauczyć się pytać. Podobają mi się bardzo zmiany w tej dwójce. I nie mówię tu już tylko o ich emocjach, ale o wyglądzie. Juliette tyle lat nie miała szans wyrażać siebie wyglądem, a teraz po pewnych zmianach, gdy stanęła przed lustrem i stwierdziła, że podoba jej się to co widzi to aż mnie duma rozpierała podczas czytania! A jak czytałam opis Aarona, którego mały wycinek zacytowałam wam wyżej, to aż gorąco mi się zrobiło. Pojawiają się nowe postacie i już wiem, że uwielbiam Nazeerę! A jeszcze bardziej uwielbiam momenty jej rozmów z Kenjim ❤️ Nasz promyczek się zauroczył!! I jest w tym wszystkim tak uroczo głupi 🥹❣️ Co do naszego kochanego, cudownego, pięknego i zabawnego Kenjiego! Na końcu „Ulecz mnie” jest nowelka „Osłoń mnie” - perspektywa Kenjiego. Boże moje kochane bobo! Miałam ochotę przepłakać całą, jaka to jest przepiękna duszyczka! Kocham go całym moim sercem!! To jak opisywał Juliette, bardzo mi się spodobało sformułowanie „Cała jest sercem.” Zakończenie to dla mnie milion znaków zapytania. Bardzo dużo jeszcze nie wiemy, czuje się skołowana, a jeszcze wzmogła to końcówka nowelki. Co tam sie cholerka stało? To jest seria, która zostanie ze mną na zawsze. To są tego rodzaju książki, które zapamiętujesz i wracasz do nich. To jest i dalej będzie moją książkową obsesją.
4

Life_substitute

15.05.2023

"Myślę, że właśnie tak powinno się umierać. Mogłabym utonąć w tej chwili i nigdy bym tego nie żałowała. Mogłabym spłonąć od
tego pocałunku i z przyjemnością zmieniłabym się w kupkę popiołu. Mogłabym tu żyć, tu umrzeć, w tym miejscu, czując jego biodra, jego usta." •• "Jest jakaś dziwna wolność w poddaniu się. Gniew jest uwalniający. Samotność jest uwalniająca." ▪︎▪︎ Przyznam, że odbieram tę serię zupełnie inaczej, ponieważ najzwyczajniej w świecie, mam do niej ogromny sentyment. Już sam powrót do tego świata, jest dla mnie zaletą samą w sobie. "Ulecz mnie" jest inne od poprzednich części, spokojniejsze i o wiele bardziej skupione na bohaterach. Autorka nieźle tutaj namieszała, powodując tym samym, że spojrzymy zarówno na ich relację jak i całe uniwersum, zupełnie inaczej, a wiele rzeczy, których byliśmy pewni, zaczniemy kwestionować. Nie ukrywam też, że do paru wątków czy rozwiązań, mogłabym się przyczepić, ale nie były one na tyle istotne, aby odebrać mi przyjemność z czytania, więc przymknęłam na nie oko i po prostu dobrze się bawiłam. Zakończenie, natomiast, było naprawdę mocne, dlatego z całą pewnością sięgnę po kolejne tomy. Emocjonująca i pochłaniająca. Nie zatrzymujcie się na trzecim tomie, tylko czytajcie dalej. Nie będziecie żałować.

Podsumowanie

1
x0
2
x0
3
x0
4
x2
5
x16
4,89

Booktrailery

Zobacz
Pomoc domowa

29,94 zł 49,90 zł

Zobacz
Terytorium

37,43 zł 49,90 zł