30 sekund

Autorka: Sylwia Kubryńska

Dane podstawowe

  • Data premiery: 2017-05-22
  • Rok wydania: 2017
  • Liczba stron: 352
  • Oprawa: twarda
  • ISBN: 9788379766741
Cena:
35,06 zł 36,90 zł
Produkt niedostępny
Poinformuj o dostępności
Cena:
28,41 zł 29,90 zł
Produkt niedostępny
Poinformuj o dostępności

Opis książki 30 sekund

Maria jest nastolatką, gdy jej chłopak żąda „dowodu miłości”. Trzydziestosekundowe doznanie niesie tragiczne konsekwencje. Wiele lat później kobieta trafia na terapię grupową, gdzie odsłania kulisy swojej traumy. To, co do tej pory wydawało się „tylko” tragedią, okazuje się przedsionkiem piekła. Piekła kobiet.
Wiktor to agresywny i pewny siebie mężczyzna. Na skutek bójki z policjantami trafia do aresztu, a następnie do ośrodka terapeutycznego. Tam odkrywa, że dotykające go problemy są konsekwencjami wyborów, których dokonał. A raczej: konsekwencjami odebrania wyboru kobietom.
„30 sekund” to powieść stanowiąca zapis doświadczeń współczesnych polskich kobiet. W książce pojawiają się autentyczne fragmenty listów od tych, które zapragnęły opowiedzieć światu swoje historie. Historie, które wydarzyły się naprawdę.
Książka Sylwii Kubryńskiej jest jak uderzenie obuchem w głowę. Bardzo dziękuję za to, że trafiła do mnie pewnego dnia. Żeby jeszcze raz uświadomić, że bycie Kobietą oznacza stygmat. Książka oskarżenie. Książka przypomnienie. Uświadomienie. Dziękuję.
Krystyna Janda

O autorce

Dane szczegółowe

Data premiery: 2017-05-22
Rok wydania: 2017
Liczba stron: 352
Oprawa: twarda
ISBN: 9788379766741

Opinie o książce 30 sekund, Sylwia Kubryńska

5

prozaczytana

15.05.2022

Sylwia Kubryńska w dwóch (a w zasadzie trzech, jeśli liczyć losy Miriam) początkowo odrębnych historiach, które w końcu łączą się
ze sobą, poruszając masę wątków: nastoletnia ciąża, aborcja, śmiertelna choroba, ofiara przeobrażająca się w kata, seksizm, przemoc domowa, molestowanie seksualne czy robienie z siebie błazna w związku ze względu na chorobliwe pragnienie zatrzymania przy sobie partnera będącego ewidentnym manipulantem. Autorka często skupia się na problemie przerywania ciąży z różnych względów - w wyniku gwałtu, przemocy domowej czy konieczności rodzenia dzieci z wadami letalnymi. To taki ukłon w stronę kobiet, które nie są zwolenniczkami aborcji, ale chciałyby móc decydować o swoim ciele, nie przekazując go w ręce polityków i księży. Zamiast cieszyć się dziecięco-nastoletnią beztroską i szczenięcymi marzeniami, spieszymy się do dorosłości, która szybko wychodzi nam bokiem. Wiążemy się z nieodpowiednimi mężczyznami - tylko po to, aby kogoś mieć, nieważne czy jesteśmy szczęśliwe. Rodzimy dzieci z myślą naprawy związku, który po porodzie może się tylko spieprzyć, jeśli do tej pory nie był zbudowany na mocnych fundamentach. Tym samym niszczymy dzieciństwo swojemu potomstwu. Nieustannie doszukujemy się u siebie kolejnych wad i wyolbrzymiamy popełniane błędy. Nie wierzymy w siebie, nie umiemy przyjmować pochwał. Zaharowywujemy się po to, aby spełniać czyjeś zachcianki, nawet kiedy ledwo stoimy na nogach. Robimy z siebie wieczne męczennice, nie korzystając z tego, co mamy pod nosem. Nie kochamy siebie samych i umieramy z poczuciem klęski, bo nie walczyłyśmy wystarczająco... "30 sekund" to pewnego rodzaju manifest kobiecości. Książka pokazująca głównie cienie bycia kobietą, bo często to one wiodą prym w naszym codziennym życiu. Polecam tę lekturę wszystkim kobietom - tym młodszym i starszym, bo Sylwia Kubryńska pisze do nas i o nas. Nie ma tutaj lukru i patrzenia przez różowe okulary. Jest prawda - bolesna, ale jednak szczera. Po tej lekturze kobiety szczęśliwe i spełnione powiedzą z pełną świadomością: cieszę się, że mam lepiej, bo moje życie jest wspaniałe. A panie niezadowolone ze swojego losu dostaną iskierkę nadziei, dowiadując się, że nie są w tym wszystkim same, a do tego mogą jeszcze zawalczyć o siebie. Z tej niegrubej książki można wynieść tyle refleksji, że aż ciężko jest je pomieścić w głowie. Nie zawsze są one podane na tacy, niekiedy należy samemu dojść do nich, co sprawia jeszcze większą frajdę. Nieraz przytakiwałam i myślałam "też tak mam!", innym razem kompletnie nie rozumiałam konkretnego postępowania. Jednak to mało istotne, bo pomimo tego, iż 30 sekund to powieść, której nie da się przeczytać od razu, trzeba ją sobie dawkować, a sama lektura nie należy do najlżejszych, to warto po nią sięgnąć. Chociażby, ot tak, dla samej siebie... bo masz wybór.

Podsumowanie

1
x0
2
x0
3
x0
4
x0
5
x1
5,00