Więcej serca niż rozumu

Autorka: Klaudia Bianek

Seria: Jedyne takie miejsce

Dane podstawowe

  • Data premiery: 2021-05-19
  • Oprawa: miękka ze skrzydełkami
  • ISBN: 9788366657397
Cena:
39,90 zł
Produkt dostępny
Cena:
31,90 zł
Produkt dostępny

Opis książki

Autorka znakomitych powieści New Adult powraca z historią o sile miłosnych uniesień.

Krystian jest strażakiem, któremu niestraszny żaden pożar. W pracy potrafi okiełznać płomienie, ale jest też ekspertem w wywoływaniu żarliwego pożądania w swoich nowo upatrzonych obiektach miłości.

Jednym z nich jest pewna pociągająca dziewczyna, z którą idzie do łóżka. Nie wie, że już nigdy nie będzie w stanie o niej zapomnieć.

Marta stara się odnaleźć siebie. Żyje chwilą, a świat wydaje się nie mieć dla niej granic. Kiedy poznaje owianego złą sławą Krystiana, myśli o nim stają się coraz bardziej natrętne. Okazuje się, że pod fasadą niegrzecznego chłopca skrywają się sekrety, o których tylko ona będzie miała szansę usłyszeć.

Czy dziewczynie uda się powstrzymać powracające w głowie chłopaka krzyki z przeszłości i poskładać kawałki jego serca? Czy oboje będą w stanie przezwyciężyć dumę, a ich uczucie pokona budowane przez lata mury?

O autorce

Dane szczegółowe

Data premiery: 2021-05-19
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
ISBN: 9788366657397

Opinie

5

Kopciuszek XXI

03.07.2021

❤️ RECENZJA🧠 Tytuł: "Więcej serca niż rozumu" Autor: Klaudia Bianek Wydawnictwo: We need YA "Rozum wrzeszczał na mnie, że mam zebrać się w sobie i opuścić to mieszkanie. A serce? Moje cholerne serce rwało się do niego jak szalone... I nic nie mogłam na to poradzić." Świetna książka o tym jak rozum walczy z sercem, gdy w grę wchodzą uczucia do drugiej osoby. O tym jak mylne bywa pierwsze wrażenie, gdy ktoś nie pokaże się od najlepszej strony oraz o tym ile bolesnych wspomnień można w sobie dusić. Powieść autorki jest dla każdego, od młodzieży po osoby dorosłe. Jest to lekki romans przepleciony z traumatycznymi wspomnieniami bohatera. Użyty tu wątek hate-love sprawił, że wiele razy śmiałam się na głos. Przepychanki słowne głównej bohaterki, która próbowała nienawidzić Krystiana, na co on podkręcał atmosferę, napędzały akcje książki. ❤️ Marta, jak przystanęło na "urażoną" kobietę bardzo długo stawiała opór na zaloty strażaka. Był on kobieciarzem i dupkiem, który zrobił to co zrobił 😉 Ale wydarzyło się coś... Co sprawiło, iż przestała go postrzegać przez pryzmat pierwszego wrażenia. Podobał mi się charakter bohaterki. Silna i niezależna kobieta, do tego wygadana i przestrzegającą swoich zasad. Niestety, co niepożądane uczucia robią z człowiekiem... 🤭❤️ Powieść podobała mi się. Szybko się ją czytało. Czasem była przewidywalna, ale też wiele sytuacji zaskoczyło. Idealna lektura na wolny wieczór ❤️ Na cała recenzje zapraszam na stronę: https://kopciuszkowywonderland.blogspot.com/2021/07/serce-czy-rozum.html
5

mysilicielka

03.06.2021

Zauroczenie i rodząca się miłość to chyba jedne z najbardziej emocjonujących wydarzeń w życiu człowieka. Jeśli sobie myślicie po cichu, że fajnie byłoby te porywy serca przeżyć jeszcze raz, to mam dla was dobrą wiadomość - Klaudia Bianek zna przepis, jak dobrze te emocje odtworzyć na kartach książki. Dwoje bohaterów to Marta i Krystian. Znają się z imprezy zakończonej upojną nocą. Niestety wspaniałe wspomnienie szybko zamienia się w nieporozumienie i tak od namiętności szybko pędzimy do nienawiści. Czy uda się to odkręcić i w jaki dokładnie sposób, to już trzeba przeczytać samemu. Jak to mówią, kto się czubi, ten się lubi. Marta jest śmiertelnie obrażona na Krystiana, bo ten uciekł z jej mieszkania bez pożegnania. Krystian przy Marcie zamienia się w dupka i fiksuje się na tym, żeby tylko ją znowu zdobyć. To niesamowite, jak ludzie potrafią się nieświadomie zmieniać względem siebie. Wpływają na nich ich własne uczucia, nad którymi jeszcze nie zapanowali i niepewność wobec partnera. Relacja głównej pary jest najważniejszym elementem "Więcej serca niż rozumu" i myślę, że została świetnie oddana. Styl autorki jest taki, że kiedy jakaś postać się złości, to my też możemy z łatwością poczuć tę złość. Pewne wątki i przemyślenia powtarzają się, ale to pozwala pełniej oddać emocje towarzyszące bohaterom, którzy swoją drogą są bardzo sympatyczni... kiedy przebywają z daleka od siebie. Przynajmniej na początku! Dla miłośników schematu hate-love to zdecydowanie pozycja obowiązkowa. Podobała mi się postać Krystiana. To podrywacz, który w mojej ocenie balansuje pomiędzy "dam mu w zęby" i "w sumie to urocze". Ciekawie czytało się jego historię, opis jego pracy jako strażaka. Autorka w posłowiu przyznaje się do rzetelnego reaserchu na ten temat i jestem w stanie w to uwierzyć, udało jej się przedstawić to w plastyczny i wiarygodny sposób. Dziękuję wydawnictwu za egzemplarz do recenzji. Książkę polecam miłośnikom romansów, zarówno dorosłym jak i młodzieży. To była lekka i przyjemna rozrywka.
4

Life_substitute

21.05.2021

"Wymknąłem się z jej łóżka dla zasady, bo zawsze tak robiłem, lecz nie mogłem mieć pojęcia, że ta jedna dziewczyna tak bardzo opanuje moje myśli i stanie się moim prywatnym, cholernie seksownym przekleństwem." Klaudia Bianek wraca z serią od której wszystko się zaczęło i jest to powrót w dobrym stylu. "Więcej serca niż rozumu" to kwintesencja wszystkiego za co lubimy i cenimy tę autorkę, a więc sympatyczni bohaterowie, wciągający wątek obyczajowy oraz romans, który tym razem oparty jest na relacji "love/hate relationship". Krystian i Marta spędzają ze sobą noc po której chłopak znika bez słowa, a dziewczyna czuję się wykorzystana, gdy spotykają się ponownie, emocje pomiędzy nimi sięgają zenitu. Dobrze było wrócić do znajomych miejsc i bohaterów, ucieszyłam się, że mogłam się dowiedzieć co u nich słychać, zwłaszcza u mojej ulubionej pary, czyli Klary i Aleksa. Bardzo spodobał mi się wątek dotyczący pracy Krystiana, czyli służby w straży pożarnej, a moje serce bezapelacyjnie podbił kotek Świerszczyk, mimo, ze jestem bardziej psiarą niż kociarą. Mam jednak jedno ale, a mianowicie chodzi o Martę i wątek dotyczący, !UWAGA SPOILER!, molestowania i próby gwałtu, który moim zdaniem został potraktowany zbyt pobieżnie i pozostał w sumie bez rozwiązania. Mimo to "Więcej serca niż rozumu" to kolejna powieść Klaudii Bianek, którą udowadnia, że ma dar pisania prostych i pełnych serca historii.
4

Opinia

18.05.2021

Nowa powieść Klaudii Bianek, czyli potworne rozczarowanie, czy może jednak zaskoczenie? Jak pewnie większość z was wie, Klaudia Bianek jest jedną z moich ulubionych polskich autorek, to właśnie po lekturze jej książek, przestała skreślać polskich autorów. Czy i tym razem zakochałam się w jej książce? „Więcej serca niż rozumu” jest czwartą kontynuacją serii „Jedyne takie miejsce”. Wszystkie poprzednie powieści, na długi czas zapadły w moim sercu. Tym razem nie było inaczej. Powiedziałabym, że było słabiej, ale było po prostu inaczej, miałam wrażenie, że ta pozycja jest mniej wiecie na poziomie zagranicznych młodzieżówek. Sam świat przedstawiony wydał mi się bardziej zagraniczny, niż klimatycznej polskiej wioski. Jako córka emerytowanego strażaka składam autorce pokłony, w jaki rzeczywisty sposób dodała specyfikę tej pracy, a nie jest to rzecz łatwa, nie mając styczności z tą pracą. Naprawdę ogromnie mnie to zaskoczyło i myśle, że wpłynęło na mój odbiór, realne przedstawienie tego zawodu. Bardzo przyjemnie czyta się powieść, w której spotykamy autentycznych bohaterów, takich jakich możemy spotkać w realnym życiu. Moim zdaniem charakterystyka postaci perfekcyjna, i jak na młodzieżówkę chyba nic bym w niej nie zmieniła. Jedyna rzecz, która mnie lekko rozczarowała to oklepany motyw hate- love, który jest chyba wciskany do każdej powieści młodzieżowej. Pewnie was ciekawi, czy podobnie jak inne książki tej autorki, „Więcej serca niż rozumu” też pochłonęłam w jeden dzień? Myśle, że was tutaj nie zaskoczę. Przeczytanie tej pozycji zajęło mi trzy dni, ale to wcale nie przez moje zniechęcenie do tej historii. Chciałam się nią ekscytować, ją przezywać i za nią tęsknić. Po prostu nie mogłam pozwolić, żeby kolejne spotkanie z tą autorką skończyło się tego samego popołudnia. Czy książki trzeba czytać po kolei? Absolutnie nie, bez problemu zrozumiecie całą historie, bez znajomosci poprzednich tomów! Okładka przypomina mi trochę wakacyjny klimacik i ta historia bez dwóch zdań, idealnie wpasowuje się w letni okres, jest lekko napisana, jej lektura jest niezwykle przyjemna, bez większych potknięć!

Podsumowanie

1
x0
2
x0
3
x0
4
x2
5
x2
4,50