Najgłośniej krzyczy serce

Autorka: Martyna Senator

Dane podstawowe

  • Data premiery: 2020-09-02
  • Liczba stron: 400
  • Oprawa: miękka ze skrzydełkami
  • ISBN: 9788366570252
Cena:
36,90 zł
Produkt dostępny
Cena:
29,90 zł
Produkt dostępny

Opis książki

Martyna Senator, ulubiona autorka nastolatków i młodych dorosłych, stworzyła powieść, o której będziecie pamiętać przez długie tygodnie.
Nina jest młodą i wrażliwą dziewczyną, a ponad wszystko kocha taniec. Jej na pozór idealne życie z dnia na dzień zamienia się w koszmar.
Kacper próbuje wmieszać się w tłum i zniknąć. Kiedyś miał wszystko, teraz za wszelką cenę chce po prostu przetrwać.
Ta poruszająca książka o gniewie, nieuzasadnionej nienawiści, przemocy w szkole i hejcie otwiera oczy na zdarzenia, które mogą dotyczyć każdego z nas. Zdarzenia, o których trudno będzie zapomnieć.

O autorce

Dane szczegółowe

Data premiery: 2020-09-02
Liczba stron: 400
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
ISBN: 9788366570252

Opinie

5

Daria Białek

20.10.2020

Gdy tylko dowiedziałam się, że Martyna Senator pisze książkę, która będzie opowiadała o problemie nękania w szkole, od razu wiedziałam, że ją przeczytam. Temat bowiem jest mi niestety bardzo bliski. Książka opowiada o uczniach liceum – Ninie i Kacprze. Ona jest wrażliwą dziewczyną, która całą sobą kocha taniec. On powtarza klasę, gdyż przez trudne wydarzenia w jego życiu, nauka zeszła na dalszy plan. Drogi tych dwojga przecinają się, kiedy pewnego razu Kacper staje się świadkiem przykrej sceny, podczas której jeden z uczniów zaczyna obrzucać Ninę wyzywającymi komentarzami. Odtąd Kacper stara się pomóc dziewczynie, by nie dochodziło więcej do podobnych sytuacji. Co jednak okazuje się trudniejsze, niż można byłoby przypuszczać. Problem przemocy szkolnej został w tej historii bardzo dobrze opowiedziany. Autorka przedstawiła uczucia głównej bohaterki, która notorycznie szykanowana, zaczęła coraz bardziej się w sobie zamykać. Każda obelga padająca w jej stronę zostawała głęboko w jej głowie, raniąc serce. Historia Niny uświadamia, że wszystkie przezwiska, publiczne wyśmiewanie i upokarzanie, każdy rodzaj agresji, czy to słownej, czy fizycznej, zostają w człowieku na zawsze. Nie da się o tym zapomnieć ani całkowicie od tego uwolnić. Autorka przedstawiła również postawę nauczycieli wobec faktu przemocy w szkole, która – podobnie jak w prawdziwym życiu – niestety często jest lekceważąca. Problem bywa zamiatany pod dywan, a uczniowie słyszą słowa, że ich oprawcy najwyraźniej chcą w ten sposób okazać im swoje zainteresowanie, dlatego powinni się tym cieszyć… Czytając tę książkę, niejednokrotnie czułam złość, wiedząc, że takie rzeczy dzieją się naprawdę. W wielu szkołach, jeśli nie w każdej, są oprawcy, znęcający się nad innymi uczniami. Ich ofiary czują się przez to jak osoby gorsze, a w ich głowach zaczyna żyć mylne przekonanie, że to z nimi musi być coś nie tak. Tymczasem prawda jest zupełnie przeciwna. Nauczyciele często nie biorą wieści o przemocy w szkole na poważnie, a rodzice niekiedy nie chcą uwierzyć, że ich dziecko mogłoby być oprawcą. Przez całą lekturę towarzyszył mi również ból i smutek, a wielu momentach moje oczy wypełniały się łzami. Ponieważ w postaci Niny, a później też Magdy czy Diany, widziałam samą siebie. Ja również doświadczyłam przemocy psychicznej ze strony rówieśników, która zaczęła się jeszcze w podstawówce i trwała praktycznie do samego końca, czyli dotąd, aż nie ukończyłam szkoły. Od wielu uczniów usłyszałam ogrom okropnych słów, które pamiętam do tej pory. Nieustannie byłam wyśmiewana, obrażana, wytykana palcami, traktowana jako ktoś gorszy, ktoś, kto z niezrozumiałych dla mnie powodów nie zasługuje na to, by być traktowany z szacunkiem. Mogłabym napisać, że traktowali mnie tak dlatego, że byłam bardzo nieśmiała, cicha i zamknięta w sobie, ale przecież to nie był powód, żeby niszczyć drugiego człowieka. Nie istnieje żaden powód, dla którego można byłoby poniżać innych. ,,Najgłośniej krzyczy serce’’ bardzo mnie poruszyło. Przekaz tej książki oraz to, jak została napisana, sprawiło, że stała się dla mnie jedną z najważniejszych książek mojego życia. Z pewnością jeszcze nie raz do niej powrócę, a ostatnie strony tej historii będę sobie przypominać wielokrotnie. Słowa na nich poruszone są ważne, prawdziwe i piękne. Uważam, że tę książkę powinien przeczytać każdy człowiek. Nie tylko ten, który zaznał kiedyś przemocy. Nie tylko uczeń. Nie tylko nauczyciel. Nie tylko rodzic. Każdy. Gdyż problem nękania w szkole niestety ciągle jest aktualny. Trzeba być niego świadomym, przezwyciężać go, wiedzieć, jak można go zlikwidować i wiedzieć, jak można pomóc tym, którzy doświadczyli przemocy. ,,Znajdź w sobie siłę. I zacznij o siebie walczyć’’. Dziękuję autorce za tę książkę!
5

arcytwory

20.10.2020

Kto by się spodziewał, że za taką słodką okładką kryje się taka ważna powieść? Nina jest wrażliwą dziewczyną, która niestety padła ofiarą nieuzasadnionego nękania w szkole. Kacper jest chłopakiem, którego życie niedawno zmieniło się całkowicie. Stał się zamknięty w sobie i nie wpuszcza nikogo do swojego świata. Czy tych dwoje może pomóc sobie nawzajem? „Najgłośniej krzyczy serce” porusza bardzo ważny i często zamiatany pod dywan temat – przemoc w szkole. Nie rozumiałam nigdy, jak można kogoś gnębić, nawet mając powód. Bardzo szanuję autorka za to, w jaki sposób podchodzi do tematu. Nie czyni z ofiar jeszcze większych ofiar, a oprawcy nie są odczłowieczani. Pokazuje, że każdy może się zmienić i nie należy od razu każdego osądzać, dawać łatki na całe życie. Każdy jest człowiekiem. Moc tego tematu uderzyła mnie jeszcze bardziej gdy uświadomiłam sobie, że nie wszystko w tej książce jest wymysłem autorki. Takie sytuacje nie tylko mogą spotkać każdego z nas, ale kogoś to spotkało. Zmroziło mnie to. Poczułam dużą bezsilność w tym momencie. W powieści poruszone są też inne ważne, trudne tematy – utrata kogoś bliskiego, żałoba, utrata zaufania, pierwsza miłość (o tym ostatnim za chwilę). Czyli czeka na czytelnika ogrom emocji. Przez to nie jest to książka, którą czyta się szybko, którą pochłonie się od razu. Nie zmienia to jednak faktu, że wciąż jest ważną powieścią, po którą trzeba sięgnąć. No to wróćmy do tej pierwszej miłości. To jedna z nielicznych rzeczy, które mi nie stykały w tej książce. Ten temat wydawał mi się po prostu niepotrzebny, naciągany. Moim zdaniem lepiej wyszłoby bez tego wątku. Są jednak dwa przy których nie mogę przejść obojętnie. Po pierwsze – ten wątek pokazuje, że nękanie nie musi dominować całego życia. Nawet w najgorszych dniach może pojawić się światełko nadziei, które rozświetli najciemniejsze momenty. A po drugie – wątek był po prostu dobrze poprowadzony. Było trochę szablonowego podejścia, ale i tak czuć było powiew świeżości. Więc może nie uważam tego wątku za potrzebny, ale i tak oceniam go na plus powieści. „Najgłośniej krzyczy serce” nie jest książką, którą łatwo będzie się Wam czytać. Która Was rozbawi. Która umili Wam wieczór. Ale jest za to książką ważną i potrzebną, więc warto po nią siegnąć.
5

caly_swiat_patrzy

16.10.2020

Najgłośniej krzyczy serce” Martyny Senator to, jedna z tych książek, którą zapamiętam na długo. Wywołała ona u mnie potok łez. Czasem były to, łzy spowodowane bezsilnością, a czasem łzy wzruszenia. Moi drodzy ostrzegam, niech nie zmyli Was ta „słodka” okładka, ponieważ to, co przeczytacie, mocno was odmieni lub wami wstrząśnie. 🥰 Powieść ta naszpikowana jest emocjami, które stopniowo kradną nasze serce, aby za chwilę je złamać. 💔 Powiem szczerze, że czytając ją, zastanawiałam się, czy nie powinnam jej odłożyć i dawkować sobie pomału. I nie dlatego, że była ona kiepska, o nie! Tego powiedzieć o niej nie mogę. Była świetna! Aczkolwiek opisane losy bohaterów tak poruszały moją duszę, iż jak już zaczęłam płakać, tak nie mogłam opanować łez. 🥺 Historia w niej zawarta nie tylko porusza ważne tematy takie jak: nękanie, żałoba, bunt czy też śmierć bliskiej nam osoby, ale także daje nam nadzieje. Pokazuje, że warto działać, a nie siedzieć bezczynnie i patrzeć na krzywdę innych. Nękania może doświadczyć każdy z nas. Nie dzieje się to tylko w szkołach chociaż myślę, że tam jest tego znacznie więcej niż w pracy, bądź na ulicy. Tak naprawdę może nas to spotkać gdziekolwiek. Nawet w internecie. 😞 Od wiek wieków wiadomo, iż słowa mają ogromna moc, jednakże jeśli dorzucimy do tego czyny, które upokorzą nas na oczach innych. To automatycznie mamy mieszankę wybuchową, która może sprawić, iż zaczniemy niszczyć właśnie poczucie wartości. Takim sposobem, osoba, która nas nęka, podcina nam skrzydła. Sprawia, że nie umiemy już latać, uważamy, że jesteśmy brzydcy i bezwartościowi. Tak wiem, o czym mówię, gdyż sama kiedyś również byłam nękana. Co prawda ja nie doświadczyłam aż tak przykrych przeżyć, aczkolwiek dobrze też nie było. Tak naprawdę zaczęło się to w gimnazjum, a skończyło pod koniec szkoły średniej. Nie zliczę wylanych łez i cichych wołań o pomoc. W każdym z nas kiedyś coś pęka. Ważne jednak jest to, abyśmy w zaistniałej sytuacji potrafili znaleźć w sobie siłę do walki. Pokazali, że nie dajemy przyzwolenia na to, aby ktoś nas obrażał, wyszydzał. 💪🏻 Niezwykle ważne w tym przypadku jest to, aby, nie wstydzić się, poprosić o pomoc. Dodatkowo dobrze jest mieć wokół siebie przyjaciela lub kogoś bliskiego, kto pomoże nam przez to wszystko przejść. Dlatego też bardzo podobało mi się to jak Madzia- przyjaciółka głównej bohaterki okazywała jej, że nie jest z tym sama. Pomagała jej oraz niejednokrotnie udowadniała, iż Nina może na nią liczyć. Mimo iż sama bała się o siebie, to jednak nie zostawiła swojej przyjaciółki samej sobie. Nie pozwoliła jej poddać się i upaść! ♥️ Taka przyjaźń jest na wagę złota! W książce podobał mi się również wątek pierwszej miłości. Jak pięknie pokazana została rodząca się miłość między głównymi bohaterami, jakimi są Nina oraz Kacper. Wspaniale jest móc doświadczać takiej miłości, która dla nas jest czymś nowym świeżym a czasem równie abstrakcyjnym. 😊 Jest to niezwykła książka, którą powinien przeczytać każdy! Polecam Wam ją z całego mojego serca oraz z czystym sumieniem! Proszę również o to, aby rodzice kupili ją swoim starszym dzieciom i dali do przeczytania. Jestem pewna, iż otworzy im ona oczy na wiele spraw. 🍀 Było to moje pierwsze spotkanie z tą Autorką i jestem pewna, że nie ostatnie! 😍 Jestem ogromnie ciekawa jej pozostałych książek.
5

Monika Zagrodnik

16.10.2020

Książka "Najgłośniej krzyczy serce" będzie przeze mnie zaliczana do tych, które kocham i nienawidzę jednocześnie. Dlaczego? Już wyjaśniam. Książka ta porusza bardzo ważny temat znęcania się w szkołach. Jestem bardzo zadowolona, że Pani Martyna napisała o tym i to w taki sposób, że ciężko przejść obok tej książki obojętnie. Historia Niny i Kacpra jest piękna choć w wielu miejscach bardzo bolesna. Naprawdę chciałabym aby jak najwięcej osób ją przeczytało i w końcu przejrzało na oczy, że w szkołach nie zawsze jest tak kolorowo jak wielu ludziom się wydaje. I teraz czas na część za co jej nienawidzę. A no nienawidzę jej dlatego, że po jej przeczytaniu, ale i miejscami w trakcie, czułam się bardzo bezsilna. Dobrze wiem, że sama świata nie zmienię, a problem znęcania się jest tak złożony, że nie da się zwalczyć tego w pojedynkę. Pani Martyna odwaliła tu bardzo dobra robotę! "Najgłośniej krzyczy serce" jako pierwsza książka dostała ode mnie 10/10 na portalu Lubimy czytać, więc to już coś znaczy. Chciałabym aby wszystkie książki były tak świetnie i wciągająco napisane jak ta.
5

Sylwia Ozga

26.09.2020

Nina kocha taniec, dobrze się uczy i chętnie pomaga innym. Jej wewnętrzny spokój kończy się wraz z przekroczeniem progu szkoły… . Kacper próbuje sobie poradzić z ogromną stratą. Stara się nie nawiązywać nowych relacji, ale najważniejsze dla niego jest to, aby jego 8-letni brat codziennie czuł się szczęśliwy. ~ “Ta poruszająca książka o gniewie, nieuzasadnionej nienawiści, przemocy w szkole i hejcie. Otwiera oczy na zdarzenia, które mogą dotyczyć każdego z nas. Zdarzenia, o których trudno będzie zapomnieć.” ~ Koniecznie przeczytaj tę książkę‼ Ta historia powinna trafić do każdej szkoły… Do młodszych, do starszych, do nauczycieli, dyrektorów, pedagogów, nauczycielek przedszkola, rodziców itd. itd. . Rozmawiajmy ze swoimi dziećmi. Nie kończmy na pytaniu “Jak było w szkole, dostałaś jakąś ocenę?”. Obserwujmy zachowania, troszczmy się i co najważniejsze… działajmy! Nie zostawiajmy nikogo samego ze swoimi problemami. Widzisz, że znajomi śmieją się z koleżanki/ kolegi? Nie przechodź obojętnie. Jeśli boisz się bezpośrednio zareagować, od razu zgłoś to nauczycielowi. Pozostawienie tej osoby samej jest najgorszym co możesz zrobić. ~ Gratuluję Pani Martynie tak wartościowej, ważnej książki. Wiele razy polały mi się łzy z oczu (co często mi się nie zdarza). Chcę też zwrócić uwagę na dialogi, bo to one często odpychają od książek młodzieżowych. Tu jest wręcz przeciwnie 👌🏼 Teksty są dokładnie takie jak w realnych rozmowach nastolatków, przez co nie odczuwa się żadnego cringu przy czytaniu. Czytając tę historię doznajesz tych samych uczuć co bohaterzy: bezradność, ból, strach, stres, tęsknota… Cóż więcej mogę napisać. POZYCJA OBOWIĄZKOWA. Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu WENEEDYA ~ sylwiaczyta
5

Life_substitute

10.09.2020

"Przechodzi mi przez myśl, że można ukryć prawdę w niewypowiedzianych słowach i wymuszonym uśmiechu, ale nie w oczach. One wszystko zdradzą. Będą nieznośnie szczere. Odsłonią każdą bliznę w poharatanej życiem duszy i pozwolą zajrzeć w głąb serca. W dodatku mogą to zrobić, nie roniąc ani jednej łzy. Bo ból nie zawsze wiąże się z krzykiem czy płaczem. Czasami przybiera formę cichej rozpaczy, którą można dostrzec jedynie w zasnutych smutkiem oczach." Trudno opisać słowami jakie ta książka robi wrażenie, aby to zrozumieć trzeba ją samemu przeczytać i poczuć te wszystkie emocje, jakie wywołuje. Wydaję się, że to zwykła opowieść o dziewczynie, która kocha taniec i chłopaku, który po prostu stara się przetrwać każdy dzień. I rzeczywiście tak jest, ale to też opowieść o nienawiści, bezsilności, przemocy i słowach, które ranią głęboko i pozostawiają po sobie trwałe blizny. Ta prosta młodzieżówka uderza z siłą ciężarówki, tym bardziej gdy zdamy sobie sprawę, że podobne historie, dzieją się cały czas wokół nas. Dlatego tak ważnym jest, żeby reagować, nie pozostawać obojętnym, nawet pomimo strachu, bo nie każdy, tak jak bohaterowie książki, mają rodzinę do której mogą zwrócić się o pomoc. Zdecydowanie jedna z najpiękniejszych, mądrych i poruszających książek tego roku. I jeszczo jedno, pomimo, że to teoretycznie literatura młodzieżowa, to uważam "Najgłośniej krzyczy serce" skradnie sece każdemu, niezależnie od wieku. Niezwykła!

Podsumowanie

1
x0
2
x0
3
x0
4
x0
5
x6
5,00

Booktrailery

Zobacz
Osiedle RZNiW

39,90 zł

Zobacz
Żałobnica

39,90 zł

Zobacz
Ekstradycja

39,90 zł