Aktualności

Arystoteles i Dante odkrywają sekrety wszechświata – recenzja młodzieżowej perełki
19.08.2021

Arystoteles i Dante odkrywają sekrety wszechświata – recenzja młodzieżowej perełki

Literacko-emocjonalny rollercoaster, który wciąga od pierwszych stron i nie pozwala o sobie zapomnieć. Arystoteles i Dante odkrywają sekrety wszechświata to właśnie ta historia, dzięki której pokonałem czytelniczy zastój i zapomniałem o otaczającym świecie. Skąd ten zachwyt i tyle szumu? Zapraszam Was do recenzji najnowszej książki We need YA. Wspólnie odkryjmy sekrety wszechświata i poznajmy historię Arystotelesa i Dantego. 🙂

Wielokrotnie nagradzany fenomen literacki

Pewnie zastanawiacie się teraz, o czym opowiada książka Arystoteles i Dante odkrywają sekrety wszechświata, skoro pozwoliła mi zapomnieć o szarej rzeczywistości i pokonać czytelniczy zastój. Benjamin Alire Sáenz wykreował historię o dwójce nastolatków – Arystotelesie i Dantem – którzy na pozór są zupełnie inni. Mają różne zainteresowania oraz zupełnie odmienne życia. Jeden żyje w pełni szczęśliwym domu, drugi zmaga się z szarym cieniem rzuconym przed kilkoma laty na jego rodzinę. Szczęśliwy los sprawia, że obaj się poznają i zawiązują przyjaźń. Wspólnie odkrywają świat – zarówno ten ogromny, zewnętrzny, jak i ten psychiczny. Idąc krok w krok, poznają swoje wnętrza i uczą się siebie nawzajem. Uzmysławiają sobie, że wspólnie są w stanie zrobić wszystko, a ich życia już nigdy nie będą takie same.

Nie bój się tego, co obce

Chyba każdy z nas marzył bądź wciąż marzy o poznaniu tajemnic rządzących światem. Chcemy wiedzieć więcej o otaczającej nas rzeczywistości i życiowych prawdach. Niejednokrotnie ukrywamy to przed innymi w obawie przed niezrozumieniem. Arystoteles i Dante, główni bohaterowie, nie boją się swojej chęci poznawania tego, co obce, inne i dalekie. Po zaprzyjaźnieniu podziwiają wspólnie świat i odkrywają zarówno dobre, jak i złe strony wszechświata. Mimo niektórych różnic idą obok siebie, by wspólnie eksplorować i czerpać z życia pełnymi garściami. Poznają nowe miejsca, szperają w rodzinnej historii i walczą o akceptację. Wszystko to po to, by wszechświat i życie zrozumieć jeszcze dokładniej.

Ile można poświęcić dla drugiego człowieka?

„Dante to mój pierwszy przyjaciel. Przeraża mnie to.”

Jednym z tematów, oprócz poznawania otaczającego świata, są także relacje międzyludzkie. Arystoteles i Dante odkrywają sekrety wszechświata to książka młodzieżowa, w której Wy, czytelnicy, możecie poznać opowieść o ludzkich emocjach i relacjach, które przeżywamy przez całe życie. Bohaterowie – mimo tego, że dopiero się poznają – starają się wzajemnie wspierać i pomagać sobie w przeróżnych sytuacjach. Początkowo nie czują tego, że niepostrzeżenie ich wewnętrzny głos przejmują nieznane im dotychczas empatia i akceptacja drugiego człowieka. Odkrywają, że są w stanie uratować sobie życie i być ostoją w najtrudniejszych życiowych momentach. Sceny, w których walczą o dobro drugiego, wzruszają i zmuszają do wielu przemyśleń. Wydaje mi się, że każdy, kto pozna historię Arystotelesa i Dantego, spojrzy na swoje przyjaźnie z zupełnie innej strony i jeszcze bardziej je doceni.

Chłopacy z każdym dniem bratają się ze sobą coraz bardziej, dlatego tak trudno przeżyć im sytuację, w której muszą się chwilowo rozstać i żyć osobno. Zostają im jedynie rozmowy telefoniczne, podczas których i tak nic nie jest takie samo… Ich przyjaźń to wątek, który wywołał we mnie najwięcej wrażeń. Przez prawie wszystkie strony była to emocjonalna huśtawka, która na pewno na długo we mnie pozostanie.

Rodzinne pozory i codzienne trudności

Rodzina Arystotelesa, którą poznacie podczas lektury książki Benjamina Alire Sáenza, jest poukładana i szczęśliwa jedynie na pozór. Jak się bowiem okazuje, przed laty brat młodzieńca skrzywdził niewinnego człowieka, przez co konsekwencje ponosi nie tylko on sam, lecz także cała jego rodzina. Historia piętnastoletniego Bernarda owiana jest wielką tajemnicą.

„Bernardo ciągle szukał kłopotów”

– to jedyne słowa, które rodzeństwo słyszy na temat praktycznie nieznanego brata. Rodzice dbają, by ich dzieci nie poszły w ślady Bernarda i nie doprowadziły do jeszcze większej tragedii rodzinnej. Arystoteles od lat dąży do odkrycia prawdy na temat brata, a jego ciekawość potęgują zapiski znalezione na dnie szuflady… Czy rodzice powiedzą mu, co się wydarzyło w przeszłości, i rozwikłają największy sekret wszechświata? Odpowiedź znajdziecie, gdy tylko sięgniecie po najnowszą książkę młodzieżową Arystoteles i Dante odkrywają sekrety wszechświata.

Arystoteles i Dante – książka młodzieżowa na miarę XXI wieku

Obecne czasy wymagają, by historie nie tylko przedstawiały rzeczywistość, lecz także poszerzały horyzonty każdego z czytelników. Po zapoznaniu się z opowieścią o Arystotelesie i Dantem na pewno dowiecie się o wiele więcej na temat otaczającej rzeczywistości, życiowych prawd i relacji międzyludzkich. Zatopicie się ponadto w książce z wątkiem LGBT. Główni bohaterowie bowiem, odkrywając wszechświat, poznają samych siebie – wszystkie emocje nimi rządzące, a także seksualność, która odgrywa ogromną rolę w życiu każdego człowieka. W głowach nastolatków kłębi się wiele pytań, a odpowiedzi nie padają tak często, jakby chcieli. Żyjąc w przyjaźni, podziwiają gwiazdy, korzystają z życia i uczą się wszystkiego razem, dzięki czemu ich rzeczywistość nabiera wielu barw – w tym również tych tęczowych.

Lekcja na całe życie od Arystotelesa i Dantego

Kiedy sięgałem po książkę Arystoteles i Dante odkrywają sekrety wszechświata, nie myślałem, że trafię na taką młodzieżową perełkę. Historia dwójki nastolatków wciąga od pierwszych stron i nie pozwala o sobie zapomnieć przez dłuższy czas. Chyba wszystko po trochu – język, motywy oraz zbierane doświadczenia – wpływają na fenomen powieści Benjamina Alire Sáenza. Zastój czytelniczy zdarza się każdemu, nawet największym książkoholikom, ale zapewniam, że lektura o przyjaźni, rodzinie i odkrywaniu siebie pozwoli ów przestój pokonać. Sięgnijcie po Arystoteles i Dante odkrywają sekrety wszechświata i oddajcie się pełni emocji. Zapewniam – nie będziecie żałować tej podróży!

Autor recenzji: Damian Pawłowski

Spodobała Ci się recenzja? Przeczytaj również: