Kiedyś się odnajdziemy

Autorka: Gabriela Gargaś

Seria: Saga Dobrzyńskich

Dane podstawowe

  • Data premiery: 2019-08-12
  • Rok wydania: 2019
  • Liczba stron: 448
  • Oprawa: miękka
  • ISBN: 9788366381537
Cena:
37,91 zł 39,90 zł
Produkt dostępny
Cena:
30,31 zł 31,90 zł
Produkt dostępny
Produkt dostępny

Opis książki Kiedyś się odnajdziemy

Nowa, poruszająca saga rodzinna czarodziejki kobiecych uczuć!

Janka ucieka z ogarniętego wojną Wołynia i musi zostawić młodszą siostrę u obcej rodziny. Obiecuje, że po nią wróci, lecz w tamtym czasie każde pożegnanie może być już na zawsze. I wtedy los stawia na jej drodze inną małą dziewczynkę, która została na świecie zupełnie sama. Czy Janka pokocha ją jak własną siostrę?
W Warszawie Tadek poznaje Annę, w której niebieskich oczach można się zatracić. Rodzące się uczucie wystawi na próbę więź łączącą go z najlepszym przyjacielem. Jaką cenę zapłaci za podjęte decyzje?
Po latach drogi Janki i Tadka się połączą. Tych dwoje doświadczyła wojna, ale przed nimi jeszcze całe życie…
Kiedyś się odnajdziemy to opowieść o miłości, która potrafi przetrwać największe cierpienie, stracie, której nie można przeboleć, i błędach, które trudno wybaczyć.

O autorce

Dane szczegółowe

Data premiery: 2019-08-12
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 448
Oprawa: miękka
ISBN: 9788366381537

Opinie o książce Kiedyś się odnajdziemy, Gabriela Gargaś

4

Magdalena Głowienka

16.05.2022

Wiecie, co. Przy książkach Gabrieli Gargaś zawsze odczuwam nijakie pragnienie. Tęsknotę za rodzinnymi świętami, chęć na pobyt w sielskiej uroczej wsi,
zwiedzanie pięknego Paryża. Tym razem miałam tak przy wspomnieniach Euzebi. Chciałam razem z nią odkrywać uroki przedwojennej Warszawy, chodzić na dancingi dusznych od dymu papierosowego i spoconych tańczących ciał klubów. Ale to była to chwila radości, ułamek w tej opowieści. Książka opowiada o historii Janeczki. O jej rodzinie, która żyła na Wołyniu. A wszyscy jesteśmy świadomi okropieństw, do jakich tam doszło. Janeczka ucieka z ciotką i maleńką obcą dziewczynką, którą ratuje, podczas gdy jej rodzona została oddana obcej kobiecie, aby ratować życie swoje i jej. Czy siostry się jeszcze spotkają? Tadeusz poznaje Annę, w której się zakochuje bez pamięci. Razem działają w obronie swojego kraju, biorą udział w powstaniu warszawskim, a ono kończy się klęską nie tylko dla Polaków, ale także osobiście tragedia spotyka samego Tadka. To była trudna miłość, nie tylko dla zakochanych, ale i dla najlepszego przyjaciela. Po latach dwie złamane dusze trafiają na siebie. Czy Janeczka i Tadeusz odnajdą przy sobie szczęście? Czy po tym, czego byli świadkami przyjdzie im łatwo odnaleźć się w nowej Polsce? Polubiłam bohaterów i mimo, iż nie zgadzałam się z nimi, to nie mogłam ich oceniać. To nie jest wesoła książka. Jest pełna boleści i udręki. Ludzkie relacje są takie skomplikowane, a serce nie sługa. Ponad to przyszło im żyć w trudnych czasach pełnych niepewności i obaw. Według mnie ta książka jest piękna i bardzo przejmująca. Ukazuje ludzkie dramaty, które mają różne oblicza. Pokazuje, że każdy jest bohaterem dnia codziennego. W pewnym momencie, pomyślałam sobie, ja pierdziele, dlaczego? A samo zakończenie! Na pewno chcę wiedzieć, co tam się stało.
5

Daria Białek

20.10.2020

Ta historia skradła moje serce, w wielu momentach je złamała, niezmiernie poruszyła i jednym słowem: ZACHWYCIŁA! Uwielbiam twórczość Gabrieli Gargaś,
a "Kiedyś się odnajdziemy" stała się moją ulubioną powieścią autorki. Jest niezwykła. Po prostu niezwykła. Uważam, że powinien przeczytać ją każdy. Choćby przez wzgląd na przedstawione rzeczywiste wydarzenia rzezi Wołyńskiej.
5

Aneta Pimpis

20.10.2020

"Jak często zapominamy o tym, co jest ważne. O tym, by komuś podziękować za to, co dla nas robi. Bierzemy,
bo zostaliśmy przyzwyczajeni do tej wyciągniętej dłoni, która tyle nam ofiarowuje. A wystarczy podziękować, Tak po ludzku okazać wdzięczność- […].” O naszej historii trzeba mówić głośno, i to właśnie robi Gabriela Gargaś w swojej najnowszej powieści „Kiedyś się odnajdziemy”… Sposób w jaki o tym mówi, zapiera czytelnikowi dech w piersi. Za każdym razem, kiedy Gabriela Gargaś wydaje swoją kolejną książkę, czekam na nią z wielką ciekawością i podekscytowaniem. Pisarka ta bowiem, należy do grona moich ulubionych i przyznam szczerze, że zawsze, bardzo wysoko stawiam jej poprzeczkę. Kiedy dowiedziałam się, że spod pióra Gabrieli „wychodzi” książka o tematyce, która zajmuje w moim sercu szczególne miejsce, moja ciekawość była nie do wytrzymania. Co z tego wynikło? Czy jestem usatysfakcjonowana lekturą? Otóż po lekturze „Kiedyś się odnajdziemy” jestem po prostu ZACHWYCONA. Szczerze, dogłębnie. Publikacja ta, zasługuje na wszystkie najwyższe dowody uznania i noty ze strony czytelników. Gabriela Gargaś, oddała już w ręce czytelników wiele świetnych bestsellerowych powieści, jednak jej najnowsza powieść jest zdecydowanie tą najdoskonalszą. Ta powieść jest kwintesencją wielkiej pracy jaką wykonała i długiej drogi, którą przebyła jako pisarka, by szlifować swój warsztat i znaleźć się właśnie w tym miejscu, w którym jest dzisiaj. A dzisiaj… Jest mistrzynią czytelniczych emocji! Czarodziejką ludzkich serc. „Kiedyś się odnajdziemy” to publikacja napisana z wielkim polotem, rozmachem, ale i wrażliwością, tak cechującą autorkę. Fikcja literacka miesza się tu z prawdą historyczną. Prawdą bolesną, trudną dla wszystkich, a szczególnie tych, którzy to piekło przeżyli. Powieść dostarcza wielu pięknych i bolesnych emocji, wzruszeń i refleksji. Jest doskonale wyważona. Bywa przerażająco smutna i romantyczna. Gabriela Gargaś odważnie, a jednak bez zbędnej zaciętości ukazuje czasy, w których w ludzkich sercach „umarło” człowieczeństwo i narodziła się nienawiść. Ujmującym i pięknym atutem książki są wątki miłosne, które wplątane są w wydarzenia historyczne. Miłość, przyjaźń, strata, błędne decyzje przeplatają się na kartach powieści niczym skomplikowanie szyty patchwork. Cała ta misternie utkana fabuła sprawia, że czytelnik oddaje się refleksjom nad swoim codziennym życiem i z głębokim smutkiem pochyla się nad pamięcią o tych, którzy żyli i polegli w czasie wojny. Tak naprawdę żadne słowa nie są w stanie w pełni oddać piękna tej książki. Żadne słowa nie oddadzą uczuć i myśli jakie towarzyszą czytelnikowi od pierwszej do ostatniej strony. Bo z jednej strony druzgoce serce nasza bolesna historia, z drugiej zaś, oczarowuje je treść powieści i sposób w jaki autorka przekazuje nam to wszystko. To zdecydowanie fenomenalne rozpoczęcie sagi. Myślę, że Gabriela Gargaś pisząc właśnie taką powieść, chciała nam przekazać bardzo ważne przesłanie. Pamiętajmy i zawsze miejmy świadomość tego, przez co przeszli ludzie podczas wojny. Doceniajmy wolność, którą nam ofiarowali. I szanujmy siebie wzajemnie. Szanujmy prawo do wyborów, do miłości i spokoju. Kochajmy, bo miłość pomaga przetrwać najgorsze cierpienie i chwile w życiu. Polecam gorąco tę powieść!

Podsumowanie

1
x0
2
x0
3
x0
4
x1
5
x2
4,67